Prenumerata 2018 ju˜ż w sprzedża˜y - SPRAWD˜!

Ranking bibliotek

Czytelnictwo ksišżek w Polsce nie rośnie

W domowych księgozbiorach przybywa podręczników
Czytelnik
Przybywa gospodarstw domowych, w których nie ma ani jednej ksišżki. W pozostałych dominujš szkolne podręczniki.

W polskiej kulturze czytanie ksišżek przestaje być praktykš powszechnš nie tylko w skali całego społeczeństwa, ale także wœród elit zawodowo-intelektualnych – takie niepokojšce wnioski płynš z tegorocznego raportu przygotowanego przez Bibliotekę Narodowš. W roku 2002 lekturę przynajmniej jednej ksišżki w cišgu roku wœród przedstawicieli kadr kierowniczych i specjalistów deklarowało aż 97 proc. badanych, a dziœ tylko 56 proc. Na tym tle skala spadku czytelnictwa wœród emerytów i rencistów (-16 proc.) oraz studentów (-20 proc.) wydaje się stosunkowo niewielka, a wœród prywatnych przedsiębiorców wręcz minimalna (-5 proc.).

W skali całego kraju poziom czytelnictwa w 2015 i 2016 r. wynosił 37 proc., czyli taki odsetek Polaków przeczytał w cišgu roku przynajmniej jednš ksišżkę. WyraŸny spadek zaczšł się od 2004 r., kiedy czytelnictwo było jeszcze na poziomie 58 proc. Natomiast warto odnotować, że w 2016 r. udało się (pytanie, na jak długo) zahamować spadkowy trend w grupie tzw. intensywnych czytelników, czyli takich, którzy czytajš minimum siedem ksišżek rocznie. Ten odsetek wzrósł o 2 pkt proc., do 10 proc.

Trudne zadanie stoi przed bibliotekami: o 2 pkt proc., do 11 proc., zmniejszyła się liczba osób deklarujšcych korzystanie z biblioteki publicznej. To wcale nie oznacza, że Polacy zaopatrujš się w nowe pozycje sami. Wręcz przeciwnie: coraz więcej osób deklaruje, że nie kupuje ksišżek, dlatego przybywa domów, w których nie ma ani jednej ksišżki (teraz jest ich 22 proc. wobec 19 proc. w 2015 r. i 16 proc. w 2014 r.).

Niebagatelny wpływ na statystyki dotyczšce czytelnictwa ma trwajšca rewolucja cyfrowa. Treœć dryfuje w kierunku sieci i zmieniajš się jej noœniki. Coraz mniej osób czyta prasę papierowš, a coraz więcej elektronicznš. Na popularnoœci zyskujš też internetowe serwisy informacyjne. A jak jest z ksišżkami?

Na razie te w formacie cyfrowym (e-booki, skany drukowanych ksišżek i audiobooki) stanowiš niewielkš częœć w całym krajobrazie, ale odsetek ten systematycznie roœnie. 7 proc. respondentów w 2016 r. przynajmniej raz czytało e-booka, a tyle samo słuchało audiobooka – podaje Biblioteka Narodowa. Po ksišżki w formacie cyfrowym najrzadziej sięgajš emeryci i renciœci oraz nieaktywne zawodowo osoby zajmujšce się domem. Natomiast nie stroniš od nich uczniowie, którzy w ten sposób zapoznajš się z lekturami i klasykš literatury.

ródło: Rzeczpospolita

WIDEO KOMENTARZ

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL