57-letni Włoch udawał księcia z Czarnogóry, nadał tytuł szlachecki Pameli Anderson

aktualizacja: 15.06.2017, 15:00
Foto: twitter.com

57-letni Włoch z Triestu podawał się za księcia z Czarnogóry, dzięki czemu udawało mu się mieszkać za darmo w luksusowych hotelach, a także poznawać celebrytów - w tym m.in. Pamelę Anderson - podają włoskie media.

REDAKCJA POLECA

Choć Czarnogóra przestała być monarchią po zakończeniu I wojny światowej (księstwo, a od 1910 roku królestwo Czarnogóry istniało wcześniej w latach 1852-1918), 57-latek zdołał przyjąć tożsamość czarnogórskiego księcia Stefana Crnojevicia.

Dzięki byciu "księciem" oszust zapewniał sobie darmowy pobyt w luksusowych hotelach, a także brał udział w spotkaniach z przedstawicielami biznesu, hierarchami kościelnymi oraz celebrytami - podała włoska policja, która w środę zatrzymała fałszywego księcia i jego wspólnika.

W należącym do zatrzymanego mieszkaniu w Turynie znaleziono fałszywe paszporty dyplomatyczne i dokumenty, w tym akty nadań tytułów szlacheckich, którymi "książę" obdarowywał swoich gości.

Tytuł hrabiny otrzymała od fałszywego księcia m.in. Pamela Anderson, z którą oszust spotkał się w czerwcu 2015 roku.

Co ciekawe fałszywy książę specjalnie nie krył się ze swoją działalnością - miał swój profil na Facebooku i stronę internetową, na których zamieszczał swoje zdjęcia z burmistrzami włoskich miast, kardynałami, a nawet z członkami rodziny książęcej z Monako.

Śledztwo policji wykazało, że osoby, z którymi się spotykał, książę "obdarowywał" tytułami szlacheckimi, obiecywał im też zainicjowanie współpracy gospodarczej i kulturalnej między reprezentowanymi przez jego gości podmiotami a Czarnogórą.

W oszustwie oprócz "księcia" brała udział jeszcze jedna osoba wcielająca się w rolę lokaja i kierowcy monarchy.

Śledztwo ws. fałszywego księcia włoska policja podjęła w sierpniu 2016 roku, kiedy podejrzany pojawił się w Apulii poruszając się limuzyną z flagą i godłem Czarnogóry. W środę oszuści zostali zatrzymani i usłyszeli zarzuty.

POLECAMY

KOMENTARZE