Prenumerata 2018 już w sprzedaży - SPRAWDŹ!

Przemysł Obronny

#RZECZoBIZNESIE: Dominik Smyrgała: Przywrócimy właściwy prestiż WAT

Rzeczpospolita
Głównym problemem badań naukowych w Polsce jest to, że są ściśle sformalizowane – mówi Dominik Smyrgała, wiceminister w MON, gość programu Marcina Piaseckiego.

CBA informuje, że zatrzymało 7 pracowników Wojskowej Akademii Technicznej. - Te osoby są częścią śledztwa, które CBA prowadzi od 3 lat. Jest to związane z wyłudzeniami na szkodę uczelni, które miały miejsce w latach 2014-15 poprzez podpisywanie fikcyjnych umów - tłumaczył Smyrgała.

WAT miał odgrywać istotną rolę w programach modernizacyjnych naszych sił zbrojnych.

- Na pewno podejmiemy odpowiednie kroki, żeby akademię oczyścić, przywrócić właściwy prestiż i żeby była elementem większego układu, który może stać się kołem zamachowym dla naszej gospodarki – zapewnił gość.

Przyznał, że głównym problemem badań naukowych w Polsce jest to, że są ściśle sformalizowane. - Często w różnych projektach, postępowaniach grantowych, pojawia się pozycja jak „oczekiwane albo przewidywane efekty i skutki projektu”. To z miejsca zniechęca do podejmowania ryzyka i wtłacza badania naukowe w sztampy i wzorce – mówił Smyrgała.

- Jeżeli trzeba oczekiwane efekty opisać, to sami z siebie wybierzemy projekt, który spodziewamy się, że może się udać. To zabija naukę i jest mało innowacyjne. Będę się starał zachęcić, przynajmniej częściowo, na początku pilotażowo, promowania badań naukowych, żeby to ryzyko było jak największe – dodał.

Podkreślił, że polska nauka, też na odcinku wojskowym, wymaga pewnej reformy.

- W ostatnim okresie mieliśmy w Polsce co najmniej 3-4 wynalazki, które albo gdzieś wywędrowały, albo istnieje zagrożenie, że tak się stanie. Cięgle mam nadzieję, że uda się uratować grafen. Niebieski laser w dużej mierze u nas wynaleziony, jednak został zmonetyzowany za granicą - przypomniał Smyrgała.

Podkreślił, że potrzebna jest też cierpliwość. - Są wynalazki, zwłaszcza w USA, wynalezione 40-50 lat temu i dopiero teraz znajdują zastosowanie – mówił.

 

Trwa dyskusja między MON i pałacem prezydenckim o kształt dowództwa naszych sił zbrojnych.

- Chodzi o to w jaki sposób ma być ukształtowany łańcuch dowodzenia, od dołu do góry, żeby był jak najkrótszy i jak najskuteczniejszy. Powinna być też zapewniona odpowiednia koordynacja, odpowiednia połączoność. Są różnice w tym, co my proponowaliśmy, a co wychodziło z ośrodka prezydenckiego – tłumaczył gość.

- Obecnie przedstawiamy inną propozycję, która powinna połączyć nasze zalety (żeby szef sztabu był naczelnym dowódcą). Zarazem kwestia połączonego dowództwa w jakiś sposób w projekcie jest odwzorowana. Co do najistotniejszych kwestii ośrodek prezydencki i MON całkowicie się zgadzają, że obecny model nie jest najszczęśliwszy – dodał.

Podkreślił, że obie strony chcą, żeby było jasno powiedziane, który ośrodek jest decydujący i ponosi odpowiedzialność, zarówno w czasie pokoju jak i działań zbrojnych.

Źródło: rp.pl

WIDEO KOMENTARZ

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL