Prenumerata 2018 ju˜ż w sprzedża˜y - SPRAWD˜!

Prawo prasowe

Prawo prasowe: autoryzacja do zmiany

www.sxc.hu
Wszystko wskazuje, że autoryzacja prasowa zostanie w tym roku złagodzona.

Niewiele jest narzędzi dziennikarskich tak konfliktogennych jak autoryzacja. Dla jednych to przeżytek, by nie powiedzieć: cenzura, dla innych użyteczne narzędzie.

Tak czy inaczej, autoryzacja znalazła się w wykazie tegorocznych prac legislacyjnych Ministerstwa Kultury.

Zgodnie z art. 14 ust. 2 prawa prasowego dziennikarz nie może odmówić osobie udzielajšcej informacji autoryzacji dosłownie cytowanej wypowiedzi, jeżeli nie była uprzednio publikowana. Za naruszenie tego wymogu grozi kara grzywny albo ograniczenia wolnoœci (art. 49).

Koniecznoœć nowelizacji prawa prasowego wynika z wyroku Trybunału Praw Człowieka w Strasburgu w sprawie Wizerkaniuk przeciwko Polsce (skarga 18990/05) wydanego 5 lipca 2011 r. Opublikował on w „Gazecie Koœciańskiej" wywiad opatrzony zdjęciem posła bez jego wyraŸnej zgody. Postępowanie przeciwko dziennikarzowi zostało warunkowo umorzone na rok, ale został zobowišzany do zapłaty 1000 zł na cel społeczny.

Co ciekawe, polski Trybunał Konstytucyjny uznał regulacje dotyczšce autoryzacji za zgodne z konstytucjš (SK 52/05), ale ETPCz stwierdził, że postępowanie karne oraz sankcje nałożone na dziennikarza były nieproporcjonalnš ingerencjš w prawo do wolnoœci słowa.

Strasburg wytknšł, że polskie sšdy zignorowały dwa istotne dla oceny tej sprawy czynniki: nie odniosły się do treœci wywiadu i nie badały, czy rzeczywiœcie zostały zniekształcone lub zmanipulowane wypowiedzi polityka. Wreszcie nie uwzględniły statusu rozmówcy jako polityka, który powinien być przygotowany, że jego działalnoœciš będzie się interesowała opinia publiczna. Poza tym brak rozróżnienia w praktyce polskich sšdów osób publicznych i prywatnych w sprawach o zakres wolnoœci słowa jest niezgodny z orzecznictwem Trybunału, który konsekwentnie akcentuje, że granice ochrony przed krytykš osób publicznych sš znacznie węższe niż innych obywateli.

– Autoryzacja jest już zupełnym reliktem, który należy usunšć – wskazuje Dariusz Pluta, adwokat. – Odbędzie się to bez strat dla dziennikarstwa. Dziennikarz będzie nadal zainteresowany, by wiernie oddać wypowiedŸ rozmówcy, bo w razie sporu na nim spoczywa obowišzek wykazania, że napisał prawdę.

Z kolei adwokat Grzegorz Kuczyński, współautor komentarza do prawa prasowego, jest za pozostawieniem autoryzacji, choć zreformowanej – wraz z całym prawem prasowym.

Masz pytanie, wyœlij e-mail do autora: m.domagalski@rp.pl

ródło: Rzeczpospolita

WIDEO KOMENTARZ

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL