Prenumerata 2018 ju˜ż w sprzedża˜y - SPRAWD˜!

Prawo karne

Sšd Najwyższy: piwo na bulwarze legalne

Fotorzepa / Marta Bogacz
Wykładnia pojęcia „ulica” powinna być korzystniejsza dla sprawcy wykroczenia – uznał Sšd Najwyższy.

– Obywatelom wolno to, czego prawo im wyraŸnie nie zabrania, a organom władzy wolno tylko to, na co prawo im wyraŸnie zezwala – tak Sšd Najwyższy uzasadniał w czwartek postanowienie w sprawie odpowiedzi na pytanie: czy na schodkach nad Wisłš wolno pić piwo czy też nie.

SN twierdzi, że sšdy, wydajšc wyroki w takich sprawach, powinny brać pod uwagę węższš definicję „ulicy”, czyli tę z ustawy o drogach publicznych, bo jest korzystniejsza dla sprawcy wykroczenia. Według niej bulwar nie może być nazwany ulicš i nie podlega ustawie o wychowaniu w trzeŸwoœci. A to oznacza, że na bulwarach Flotylli Wiœlanej i kamiennych schodach nad Wisłš można pić piwo.

Sprawa trafiła do SN za sprawš Marka Tatały, który odmówił przyjęcia mandatu za picie piwa na schodkach nad Wisłš. Jest inicjatorem akcji „Legalnie nad Wisłš”. Promuje ona zgodne z prawem spożywanie alkoholu nad brzegiem rzeki. Tatała stanšł przed stołecznym sšdem rejonowym, który uznał go za winnego. Odstšpił jednak od wymierzenia kary. Sšd posłużył się definicjš ulicy zawartš w załšczniku do rozporzšdzenia z 2012 r. Konsekwencjš tego było przyjęcie, że miejsce, o które trwa spór, jest ulicš w rozumieniu ustawy o wychowaniu w trzeŸwoœci.

Marek T. zaskarżył wyrok. Powołujšc się na ustawę o drogach publicznych i plany zagospodarowania przestrzennego, próbował udowodnić, że miejsce to nie jest ulicš. Sšd Okręgowy w Warszawie postanowił zwrócić się z pytaniem do Sšdu Najwyższego. A ten dostrzegł niepokojšcš praktykę policji i straży miejskiej. Karzšc za picie alkoholu w miejscach niedozwolonych, powołujš się na zakaz picia w miejscach publicznych, tymczasem powinny je precyzować.

Spór sprowadza się zatem do wykładni użytego w ustawie o wychowaniu w trzeŸwoœci pojęcia „ulica”. SO spytał SN, czy pod pojęciem ulicy, na której nie wolno pić alkoholu, należy rozumieć definicję z rozporzšdzenia ministra administracji i cyfryzacji z 2012 r., czy też definicję z ustawy o drogach publicznych. Pierwszy akt okreœla jš jako „wydzielony pas terenu z urzędowš nazwš, przeznaczony do ruchu pieszego lub pojazdów”, więc może niš być także bulwar. Drugi mówi jednak, że ulicš jest wyłšcznie „droga na terenie zabudowy lub przeznaczonym do zabudowy”. SN, choć odmówił odpowiedzi na pytanie, opowiedział się za tš drugš, węższš definicjš.

sygnatura akt

I KZP 14/16

ródło: Rzeczpospolita

WIDEO KOMENTARZ

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL