#RZECZoBIZNESIE: Andrzej Blikle: Firmy turkusowe radzą sobie lepiej

aktualizacja: 05.08.2016, 13:13
Foto: Rzeczpospolita

Pracowników się nie kontroluje, ich się wspiera. Wtedy pracują lepiej - mówi Andrzej Blikle, przedsiębiorca, członek zarządu stowarzyszenia Inicjatywa Firm Rodzinnych.

REDAKCJA POLECA
06.12.2016
#RZECZoBIZNESIE: Katarzyna Gierczak-Grupińska: Nasze firmy rodzinne to bobaski
20.09.2016
#RZECZoBIZNESIE: Żaneta Poirieux: Firmy z duszą osiągają wyższe zyski
02.09.2016
#RZECZoBIZNESIE: Katarzyna Czuchaj-Łagód: Nasz mózg robi zakupy za nas
18.08.2016
#RZECZoBIZNESIE: Maciej Kuziemski:Ulgi podatkowe dla innowacyjnych firm
12.08.2016
#RZECZoBIZNESIE: Dariusz Piekarski: Pokemony polują na twoje dane
12.08.2016
#RZECZoBIZNESIE: Piotr Krawczyński: Wola bardziej atrakcyjna niż Mokotów
12.08.2016
#RZECZoBIZNESIE: Agnieszka Gogól-Urbanek: Firmy ochroniarskie czekają zmiany
10.08.2016
#RZECZoBIZNESIE: Maciej Kroenke: Wojny cenowe to nasz chleb powszedni
09.08.2016
#RZECZoBIZNESIE: Jerzy Kalinowski: Bariery w rozwoju tworzymy sobie sami
08.08.2016
#RZECZoBIZNESIE: Edward Turczynowicz: Aresztowanie prezesa Wasko było niesłuszne
08.08.2016
#RZECZoBIZNESIE: Jakub Weber: Polskie firmy technologiczne podbijają Europę
04.08.2016
#RZECZoBIZNESIE: Piotr Szymankiewicz: Sektor finansowy walczy z przestępczością
03.08.2016
#RZECZoBIZNESIE: Jacek Piechota: Korupcja to największy problem Ukrainy
03.08.2016
#RZECZoBIZNESIE: Katarzyna Guzek: Sadzenie lasów nie pomoże
02.08.2016
#RZECZoBIZNESIE: Marcin Opiłowski: Legia pobiła rekord pod względem przychodów
01.08.2016
#RZECZoBIZNESIE: Łukasz Michorowski: Polskie firmy budowlane nie radzą sobie za granicą
kariera
Jak przekonać szefa do awansu?

Idea turkusowego biznesu opiera się na całkowitym zniesieniu hierarchii wewnętrznej i systemu motywacyjnego w firmie oraz stworzenia dla pracowników dogodnych warunków do rozwoju i samorealizacji. Nowatorski model zarządzania firmą opisał Frederic Laloux w swojej książce „Pracować inaczej”. W Polsce propagatorem idei jest prof. Andrzej Blikle.

- Ludzie, którzy pracują w dobrych warunkach, w atmosferze partnerstwa, zaufania i życzliwości, pracują po prostu lepiej. I firma na tym zarabia – podkreśla Andrzej Blikle.

Warto zatem zmienić odwieczną narrację, iż główną misją firmy jest wygospodarowanie jak najwyższego zysku, i obrać nowy cel – stworzenia przyjaznego i bezpiecznego środowiska pracy, w którym pracownicy czują się równi i szanowani. Okazuje się, że takie organizacje odnoszą lepsze wyniki.

Andrzej Blikle podaje przykład takiej firmy w Polsce – gliwickiego przedsiębiorstwa Marco, zajmującego się produkcją etykiety informacyjne i ostrzegawcze. - Firma Marko to firma ludzi szczęśliwych – mówi. Każdy może w niej uczestniczyć w procesie wydawania decyzji, a pracowników rekrutuje się nie według kompetencji, ale wyznawanych przez nich wartości. Firma ta rozwija się dynamicznie i osiąga rocznie 20-proc. stopę zysku.

Każdy może decydować

Na czym opiera się model zarządzania taką organizacją? - W firmach turkusowych najczęściej nie ma żadnej hierarchii zarządczej. Decydują ci, którzy się na przedmiocie decyzji znają, a reszta ma do nich zaufanie – tłumaczy Blikle.

- To funkcjonuje tak, jak funkcjonują nasze organizmy, składające się z miliardów komórek, które kontaktują się ze sobą w różny sposób bez centralnego sterowania, bo mózg nie zajmuje się pracą komórek – uzupełnia.

Jak ten model działa w praktyce i w jaki sposób można kontrolować pracowników nieuczciwych? - Trzeba odejść od tego paradygmatu kontroli – podkreśla Blikle. - Pracowników się nie kontroluje, ich się wspiera.

W firmach turkusowych odbywa się stały monitoring oraz remanent, z założenia jednak ich głównym przeznaczeniem nie jest wykrycie kradzieży czy oszustw, lecz bieżące rozeznanie w kondycji przedsiębiorstwa.

- Oczywiście jest cała masa ludzi nieuczciwych, ale oni w gruncie rzeczy zostali tak ukształtowani poprzez złe warunki w pracy, w rodzinie czy w szkole – mówi Blikle.

Firm, które stosują się do tych zasad, wciąż jest jednak mało. Takie wartości są zwykle spotykane w rodzinnych spółkach, natomiast znacznie rzadziej w dużych korporacjach.

Komentarz dnia

Żadna część jak i całość utworów zawartych w dzienniku nie może być powielana i rozpowszechniana lub dalej rozpowszechniana w jakiejkolwiek formie i w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny lub inny albo na wszelkich polach eksploatacji) włącznie z kopiowaniem, szeroko pojętę digitalizację, fotokopiowaniem lub kopiowaniem, w tym także zamieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody Gremi Media SA. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części bez zgody Gremi Media SA lub autorów z naruszeniem prawa jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami "Regulaminu korzystania z artykułów prasowych" [Poprzednia wersja obowiązująca do 30.01.2017]. Formularz zamówienia można pobrać na stronie www.rp.pl/licencja.

POLECAMY

KOMENTARZE