Praca, emerytury, renty

500 plus: są problemy z opieką naprzemienną

123RF
To, jak rodzice sprawują pieczę nad dzieckiem, ma stwierdzać pracownik socjalny. Brakuje jednak przepisów.

Do ustalenia, czy rodzic sprawuje opiekę naprzemienną i jak należy podzielić świadczenie wychowawcze 500+, wystarczy wywiad środowiskowy. Zdaniem wojewódzkich sądów administracyjnych powierzenie pieczy nad dzieckiem naprzemiennie nie musi wynikać bezpośrednio z wyroku sądu rodzinnego. Gdy nie ma potrzeby, sąd nie wkracza w dokładne ustalenie relacji między rozwiedzionymi w kwestiach opieki nad dzieckiem.

To pracownik socjalny powinien stwierdzić, czy ma do czynienia z pieczą naprzemienną. Tyle że w polskim prawie nie została ona zdefiniowana. Pojęcie opieki naprzemiennej pojawiło się dopiero w przepisach ustawy o pomocy państwa w wychowywaniu dzieci. Wyznaczenie granicy między tym, co nią jest, a co nie, może więc przysporzyć trudności. Nawet sędziowie rodzinni nie są co do tego do końca zgodni.

Ma być pół na pół

– Zasadą pieczy symetrycznej, bo tak jest określana w języku prawnym, są równorzędne czasowo okresy sprawowania opieki nad dzieckiem. Jeżeli ojciec lub matka ma z nim bardzo szerokie kontakty, ale nie mają one cech symetryczności, nie może być mowy o tzw. opiece naprzemiennej – wyjaśnia Barbara Przytuła-Chrostek, sędzia Sądu Okręgowego w Łodzi. Rodzice powinni więc dzielić się opieką nad dzieckiem po równo.

Nieco innego zdania jest Dorota Hildebrand-Mrowiec, prezes Stowarzyszenia Sędziów Rodzinnych w Polsce.

– Sens pieczy naprzemiennej jest taki, by rodzice w porównywalnych okresach zajmowali się dzieckiem. Okresy te nie zawsze muszą być takie same, ponieważ zależy to od wielu czynników, jak na przykład charakteru pracy rodziców czy miejsca zamieszkania jednego z rodziców i dziecka. Stopień zaangażowana w pieczę nad dzieckiem i forma tej pieczy powinny być głównie ustalane przez rodziców – mówi sędzia Hildebrand-Mrowiec. I dodaje, że gdy rodzice nie są w stanie porozumieć się w tej sprawie, rozstrzyga o tym sąd, ustalając kontakty z dzieckiem rodzica, przy którym nie zostało ustalone stałe miejsce zamieszkania dziecka.

Komu dać 500+, ojcu czy matce

Niewielkie różnice w rozumieniu pieczy naprzemiennej mogą rzutować na przyznanie 500+ obojgu rodzicom. A wyroków, z których jasno wynika, że rodzice właśnie w ten sposób sprawują pieczę nad dzieckiem, jest niewiele. Mowa o pieczy naprzemiennej poza ustawą o 500+ jest tylko w art. 5821 § 4 kodeksu postępowania cywilnego. Stanowi on o powtarzających się okresach, w których dziecko mieszka z każdym z rodziców. Nie ma słowa o tym, czy są one równe.

– Ustawodawca powinien pojęcie pieczy naprzemiennej wprowadzić do kodeksu rodzinnego i opiekuńczego, aby nie budziło wątpliwości, jaki zakres czasowy pieczy pozwala zakwalifikować ją jako pieczę naprzemienną, zwłaszcza że odwołuje się do tego ustawa o pomocy państwa w wychowaniu dzieci z 11 lutego 2016 roku – podkreśla sędzia Dorota Hildebrand-Mrowiec.

Źródło: Rzeczpospolita

WIDEO KOMENTARZ

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL