Prenumerata 2018 ju˜ż w sprzedża˜y - SPRAWD˜!

Polityka

Szubienica dla Angeli Merkel

AFP
PEGIDA grozi pani kanclerz szubienicš, a jedna trzecia obywateli RFN jest zdania, że powinna podać się do dymisji.

Stan, w jakim znajdujš się obecnie Niemcy, trudno okreœlić mianem stabilizacji. Napływ uchodŸców dzieli nie tylko obywateli. Podzielony jest rzšd, przy czym jedna z linii podziału przebiega pomiędzy chadeckimi ugrupowaniami, a druga pomiędzy głównymi partnerami tzw. wielkiej koalicji, czyli CDU i SPD.

Coraz więcej obywateli nie rozumie polityki rzšdu i coraz silniejsze sš ugrupowania skrajnie prawicowe, ksenofobiczne i rasistowskie. Zwolennicy ugrupowania PEGIDA, czyli Patriotycznych Europejczyków przeciwko Islamizacji Zachodu, znów gromadzš w DreŸnie 10 tysięcy zwolenników na swych manifestacjach. W poniedziałkowym marszu zaprezentowali oni makietę szubienicy dla Angeli Merkel i wicekanclerza i szefa SPD Sigmara Gabriela. To rzecz w niemieckiej kulturze politycznej bez precedensu. Karygodne zachowanie organizatorów marszów PEGIDA œwiadczy jednak o poziomie emocji towarzyszšcych kryzysowi wywołanemu przez niekontrolowany napływ imigrantów.

Jak wynika z ostatniego sondażu instytutu Insa na zamówienie tygodnika „Focus", jedna trzecia obywateli jest zdania, iż Angela Merkel powinna podać się do dymisji w konsekwencji błędnych decyzji w sprawie uchodŸców. Przeciwnych temu pomysłowi jest 52 proc. badanych, ale trzeba pamiętać, że jeszcze nie tak dawno pani kanclerz była najbardziej popularnym politykiem RFN.

– Oczywiœcie dymisji nie będzie, ale pozycja Angeli Merkel nie jest godna pozazdroszczenia – tłumaczy „Rz" prof. Klaus Schroeder, politolog z Wolnego Uniwersytetu w Berlinie. Jego zdaniem prawdziwie trudne chwile jeszcze przed paniš kanclerz, gdyż nie widać końca kryzysu. Jest też dla wszystkich jasne, że szefowa niemieckiego rzšdu okazała się całkowicie nieskuteczna na płaszczyŸnie UE i nie zdołała przekonać partnerów do okazania Niemcom pomocy – czytaj solidarnoœci europejskiej.

Nikt nie ma pojęcia, kto mógłby w obecnej sytuacji zastšpić paniš kanclerz. Nie może to z oczywistych względów być polityk z bawarskiej CSU. W samej CDU brak następców. Nie wchodzi w grę Thomas de Maiziere, szef MSW, postrzegany jako współodpowiedzialny za katastrofę. Równoczeœnie cieszšca się do niedawna wielkim poważaniem w CDU minister obrony Ursula von der Leyen została oskarżona o plagiat swej pracy doktorskiej oraz manipulowanie swojš oficjalnš biografiš.

Kanclerz Merkel nie jest w stanie zaprezentować przekonujšcego planu powstrzymania fali uchodŸców. „Jest przeciwna budowaniu murów granicznych i szuka rozwišzania w uregulowaniu kryzysu syryjskiego" – pisze „Der Spiegel". Innego zdania jest Horst Seehofer, premier Bawarii, który dla podkreœlenia swych intencji zaprosił niedawno do Monachium Viktora Orbána, krytykowanego w Europie za budowanie zasieków z drutu kolczastego dla powstrzymania uchodŸców. CDU uległa w końcu presji z Bawarii i zgadza się na utworzenie wzdłuż granicy bawarsko-austriackiej strefy tranzytowej umożliwiajšcej selekcję imigrantów i natychmiastowe odsyłanie tych, którzy nie majš szans na uzyskanie azylu. Nie załatwia to ani problemu uchodŸców, ani kłopotów

ródło: Rzeczpospolita

WIDEO KOMENTARZ

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL