Prenumerata 2018 ju˜ż w sprzedża˜y - SPRAWD˜!

Polityka

Sondaż IBRiS dla "Rzeczpospolitej": PiS - 29 proc., PO - 27 proc.

Fotorzepa, Jerzy Dudek
Opozycja mobilizuje elektorat i zyskuje nowych wyborców. Liderem frontu przeciw rzšdzšcym: Grzegorz Schetyna.

Gdyby wybory odbyły się teraz, PiS nie mogłoby liczyć na parlamentarnš większoœć i sformowanie własnego rzšdu. Po przeliczeniu wyników procentowych sondażu IBRiS dla „Rzeczpospolitej" na mandaty widać, że partia rzšdzšca jest w defensywie. Miałaby w Sejmie tylko 176 posłów (obecnie 234), Platforma miałaby ich 160 (teraz 132), Kukiz'15 – 45 (obecnie 33), Nowoczesna – 41 (w tej chwili 31), PSL – 22 (16). Sojusz Lewicy Demokratycznej, którego teraz w Sejmie nie ma, zajšłby dziesięć miejsc, a partia Razem pięć.

Czy to znaczy, że PiS traci poparcie? Niezupełnie. W stosunku do wyników sprzed miesišca partia Jarosława Kaczyńskiego zgubiła procentowo prawie 6 pkt, ale to nie znaczy, że straciła swoich wyborców.

– W wyniku procentowym ten spadek rzeczywiœcie widać – tłumaczy szef IBRiS Marcin Duma. – Ale liczba respondentów popierajšcych PiS jest prawie na tym samym poziomie co przed miesišcem. To wynika przede wszystkim ze zwiększonej mobilizacji elektoratu opozycji. Wskazuje na to także większa liczba deklaracji udziału w wyborach o ponad 4 procent.

Awans PO jest więc spektakularny. Notowania Platformy wzrosły o ponad 10 proc. i partia Grzegorza Schetyny traci do PiS tylko 2 punkty, co pokazuje, że w sposób niekwestionowany lideruje opozycji. Nowoczesna stanęła w miejscu.

Jak długo opozycji uda się takš mobilizację utrzymać? Nie da się przecież budować politycznej strategii na błędach przeciwnika, takich jak kampania przeciw Donaldowi Tuskowi w Unii Europejskiej. Sš to wydarzenia i pomysły, których nie da się zaplanować czy choćby przewidzieć. Trzeba też pamiętać, że choć po każdej wpadce partii rzšdzšcej, takiej jak eskalowanie do maksimum konfliktu o TK, notowania PiS spadały, to jednak po miesišcu lub dwóch wracały do punktu wyjœcia. Czy tak będzie i tym razem?

Marcin Duma przypomina fenomen lat 2005–2007. PiS w wyborach 2005 uzyskało ponad 3 mln głosów i wygrało. Po dwóch latach i skróceniu kadencji, w 2007 roku, liczba głosujšcych na partię Kaczyńskiego wzrosła o 2 miliony. Ale wygrała Platforma Obywatelska ze swoim hasłem o polityce miłoœci.

– PiS zanotowało wtedy, po dwóch latach rzšdzenia, ogromny przyrost liczby głosujšcych – analizuje Duma. – Ale to opozycja zmobilizowała wyborców i dało jej to zwycięstwo.

A jak będzie w najbliższych wyborach? Za półtora roku odbędš się wybory samorzšdowe, z wielu powodów dla PiS niewygodne. Jeœli partia Jarosława Kaczyńskiego przegra głosowanie do sejmików albo będzie mieć mniej głosów niż prawie trzy lata temu, będzie to wyraŸna wskazówka przed głosowaniem do Parlamentu Europejskiego i Sejmu.

– PiS może się jeszcze odbić od tego spadku – uważa politolog prof. Rafał Chwedoruk z UW. – A stanie się tak, kiedy tematy europejskie wynikajšce z wyboru Donalda Tuska na szefa Rady Europejskiej przyblednš i kiedy ewentualnie ujawniš się pozytywne dla ludzi skutki np. obniżenia wieku emerytalnego czy innych reform – dodaje.

Politolog wskazuje też na wynik PO, z którego wynika, że sytuacja po stronie opozycji się klaruje i że w kolejnych wyborach znów będziemy mieć do czynienia z pojedynkiem PO–PiS. Zdaniem prof. Chwedoruka obecnie mamy jednak do czynienia z nieudanš ze strony PiS próbš polaryzacji.

– Po raz pierwszy w tej kadencji PiS uwikłało się w spór, w którym nie ma większoœci – analizuje. – Do tej pory w sprawach socjalnych mogło liczyć na większoœć, a w sporze o TK na obojętnoœć, bo dla większoœci obywateli konflikt był niezrozumiały. Tym razem jest inaczej, bo temat europejski jest dla PO wymarzony. Można do tego dodać również drobniejsze błędy, takie jak „lex Szyszko" czy beztroskie korzystanie z uroków władzy, co wyszło na jaw np. przy sprawie Misiewicza – wylicza prof. Chwedoruk.

Niezależnie od tego, czy obecna tendencja okaże się trwała, marcowy sondaż IBRiS jest też na pewno wskazówkš dla opozycji: pokazuje bowiem pole sporu, na którym wygrana z PiS jest możliwa.

masz pytanie, wyœlij e-mail do autorki: zuzanna.dabrowska@rp.pl

ródło: Rzeczpospolita

WIDEO KOMENTARZ

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL