Prenumerata 2018 ju˜ż w sprzedża˜y - SPRAWD˜!

Polityka

Ryszard Petru: Pójdę do przodu i wygram

Zwalczajšc się publicznie, opozycja wyręcza PiS. UsišdŸmy do rozmów - zachęca Ryszard Petru
Fotorzepa, Jerzy Dudek
- Mój plan to kontroferta dla Morawieckiego. Będziemy nad niš w opozycji wspólnie pracować – mówi Ryszard Petru.

Rzeczpospolita: Ogłosił pan właœnie „Plan Petru". O co chodzi?

Ryszard Petru, poseł, były lider Nowoczesnej: O stworzenie wspólnej płaszczyzny programowej dla szeroko rozumianej zjednoczonej opozycji. Tylko œcisła współpraca opozycji jest szansš na odsunięcie PiS od władzy. Tylko działajšc wspólnie, wygramy wybory samorzšdowe, europejskie, parlamentarne i prezydenckie.

Ostatni pański plan, czyli walka o przywództwo w Nowoczesnej, okazał się klęskš. Miał pan być liderem opozycji, a jest liderem opozycji we własnej partii. Nie lepiej sobie odpoczšć?

Nie. Ten, kto idzie do przodu, wygrywa, a ten, który się zatrzymuje i odpoczywa – przegrywa. A wyzwanie sš olbrzymie. Na PiS głosowało niespełna 19 proc. uprawnionych do głosowania Polaków, co nie daje rzšdzšcym prawa do zmiany ustroju państwa, co właœnie robiš.

To czym konkretnie ma być „Plan Petru"?

Wymienię najważniejsze punkty programu: 1. Dynamiczny i zdrowy rozwój gospodarczy oparty na nowoczesnych inwestycjach, eksporcie i konsumpcji. 2. Realny wzrost płac osišgany poprzez odejœcie od modelu taniej siły roboczej. 3. Polityka międzynarodowa gwarantujšca trwałe sojusze i uczestnictwo w strefie euro. 4. Ochrona zdrowia skupiona na pacjencie, oparta na konkurencji i symbiozie prywatnych i publicznych systemów. 5. Niezależna energetyka stopniowo odchodzšca od węgla. 6. Edukacja oparta na wiedzy praktycznej, otwartoœci i tolerancji. 7. Niezależny od politycznych wpływów system sprawiedliwoœci.

Punktów pod dyskusję i wspólnš pracę jest więcej. Czas pokazać Polakom, że jest alternatywa dla PiS. Alternatywš dla planu Morawieckiego jest Wspólny Plan Naprawy Państwa.

Ten plan to poczštek końca Nowoczesnej? Nowa szefowa partii już wczeœniej mówiła, że okazał się pan nielojalny, na co odpowiedział pan, że przywódcš partii się bywa, a liderem się jest.

Bardzo ważne jest to, żeby wychodzić w nowymi inicjatywami dobrymi dla Polski, które sš dobre dla opozycji i skuteczne. Trzeba zrobić wszystko, żeby zatrzymać proces demontażu polskiej demokracji. I ja to właœnie robię.

Podczas konferencji inaugurujšcej „Plan Petru" wymieniał pan pozytywne postulaty programu PO, PSL, SLD, ale nie Nowoczesnej. Dlaczego?

Dlatego, że inne partie mogš mieć obawę, że będę promował program Nowoczesnej. Jestem autorem programu Nowoczesnej i chciałbym, żeby inne ugrupowania czuły się w formule wspólnego planu bezpiecznie. Nie będę narzucał im swoich pomysłów. Chcę, żeby stowarzyszenie „Plan Petru" było ponadpartyjnš płaszczyznš dyskusji i wspólnej pracy nad Planem Naprawy Państwa, który będzie alternatywš dla obecnie realizowanej przez rzšdy PiS polityki społeczno-gospodarczej. Do wspólnej pracy zaprosimy przedstawicieli partii politycznych, samorzšdowców.

Uzgodnił pan swojš inicjatywę z PO?

Tak. Prof. Andrzej Rzońca, główny ekonomista PO, ma ze mnš blisko współpracować. Wspólnie stworzymy i zrealizujemy program rozwoju Polski nowoczesnej, tolerancyjnej, bezpiecznej, zamożnej i europejskiej, do której PiS odwraca się plecami.

Z Nowoczesnš?

Zapowiedziałem na zarzšdzie, że zajmę się niezależnš inicjatywš. Wielu członków, w tym posłów, Nowoczesnej chce ze mnš współpracować.

I co na to Katarzyna Lubnauer?

Nie może być przecież przeciwnikiem wspólnych działań merytorycznych w ramach opozycji. Powtórzę, pełna nazwa programu to Wspólny Plan Naprawy Państwa.

Szefowa Nowoczesnej popiera „Plan Petru"?

Nowoczesna nie jest partiš dyktatorskš, gdzie trzeba pytać o zgodę dla każdej ze swoich inicjatyw. Kierunkowa zgoda jest, bo wszyscy akceptujš potrzebę naprawy Polski po rzšdach PiS. Kiedy ja byłem przewodniczšcym, to daleko idšca wolnoœć w różnego rodzaju inicjatywach była. Bardzo wielu naszych posłów ma założone stowarzyszenia i fundacje.

To inicjatywa pod egidš Nowoczesnej?

„Plan Petru" ma być wspólnš formułš programowš dla opozycji. To ma być plan ponad podziałami, a nie program jednego ugrupowania.

Tš inicjatywš chce pan odbić Nowoczesnš z ršk Katarzyny Lubnauer?

Zapraszam wszystkich do dołšczenia do mojej inicjatywy. Stowarzyszenie prowadzić będzie swojš działalnoœć poprzez organizowanie paneli dyskusyjnych, grup eksperckich i otwartych spotkań z Polakami oraz przygotowywanie projektów ustaw naprawczych.

A dlaczego nie robił tego jako szef partii?

Jako przewodniczšcy Nowoczesnej musiałem zajmować się zarzšdzaniem partiš, kwestiami strategicznymi, medialnymi, programowymi, finansowaniem, a teraz mam więcej czasu na skupieniu się tylko na programie Nowoczesnej.

Za brak uzgodnień, choćby z SLD, krytykuje pana rzeczniczka tej partii Anna Maria Żukowska, która twierdzi, że swoim posunięciem pracuje pan na sukces PiS.

Myli się. Z każdym ugrupowaniem opozycyjnym, które sprzeciwi się łamaniu demokracji przez PiS, chcę rozmawiać i współpracować. Opozycja, zwalczajšc się, publicznie wyręcza PiS. UsišdŸmy do rozmów. Nie atakujmy się, bo dzielšc się, wzmacniamy rzšdy PiS.

Politycznie nie jest panu dzisiaj bliżej do Grzegorza Schetyny?

Mam dobre relacje z Grzegorzem Schetynš. Nasze rozmowy zaowocowały warszawskim porozumieniem Trzaskowski – Rabiej, które zostało zaakceptowane pomimo poczštkowego kwestionowania przez zarzšd Nowoczesnej.

Katarzyna Lubanuer nie była zadowolona z tamtej decyzji. Nie żałuje jej pan?

Nie. Od liderów oczekuje się odważnych decyzji. Z kandydatów opozycji Rafał Trzaskowski ma największe szanse na zostanie nowym prezydentem Warszawy.

Będzie pan teraz anty-Morawieckim?

Tak, chciałbym być osobš z kontrofertš dla Morawieckiego. Ważne, żeby ludzie widzieli, że jest taka formuła, i żeby wspólnie w ramach zjednoczonej opozycji mogli nad takš formułš pracować. Jest alternatywa dla rzšdów PiS.

Chce pan być twarzš walki o przyjęcie euro w Polsce?

Nie muszę być twarzš. Chcę być promotorem euro w Polsce. Twarzš może być np. prof. Gomułka. Dla mnie to jest wtórne. Ważne, żeby zmierzać w kierunku przybliżenia Polski do strefy euro. Znam wiele osób, które majš wpływ na rzeczywistoœć, niekoniecznie będšcych twarzš tej rzeczywistoœci.

Nie ma pan wrażenia, że rekonstrukcja rzšdu przykryje pańskš inicjatywę?

Codziennie coœ się dzieje. Jak nie rekonstrukcja, to próba odebrania mi immunitetu za nazwanie pana Wšsika przestępcš.

Podtrzymuje pan to twierdzenie odnoœnie do sekretarza stanu w Kancelarii Prezesa Rady Ministrów?

Wa?sik został prawomocnie skazany 26 listopada 2014 r. za zniesławienie w sprawie, w której oskarżył byłego dyrektora gdańskiego CBA, ze ten jakoby pomagał „wychodzić przestępcom z aresztu za pienišdze". A sprawa jego ułaskawienia przez prezydenta nadal jest w toku - SN zwiesił postępowanie w tej sprawie, bo czeka na opinię TK. Poza tym orzecznictwo jest takie, że okreœlenie „przestępca" zgodnie z wyrokiem Sšdu Apelacyjnego w Gdańsku z dnia 21 paŸdziernika 2016 r. może być? użyte także wobec osoby nieskazanej przez sšd.

Chce pan wspólnych list z PO na wybory samorzšdowe, parlamentarne i prezydenckie?

Nie chcę tylko koalicji z PO i PSL, ale również z lewicš.

Nie wiadomo, czy Nowoczesna pod przywództwem Katarzyny Lubanuer zgodzi się na takš koalicję.

Jeœli Nowoczesna nie zgodzi się na zjednoczenie opozycji, to popełni największy polityczny błšd życia. Brak zgody Lubanuer na zjednoczenie opozycji będzie pomocš PiS w wygraniu kolejnych wyborów.

Wspólna partia przeciw PiS?

Na tym etapie nie ma o tym mowy. Chcę być jednš z osób, które doprowadzš do zjednoczenia opozycji przeciwko PiS. Opozycja potrzebuje koalicji, wspólnych list i wspólnego kandydata na prezydenta Polski przeciwko PiS.

A kto mógłby być takim kandydatem?

Wspólnym kandydatem koalicyjnej opozycji na prezydenta Polski mógłby być np. Donald Tusk, ale ustalimy tę kandydaturę wspólnie po wyborach parlamentarnych. Nie możemy czekać dłużej z założonymi rękami, aż PiS popełni błšd i straci władzę. Musimy zaczšć działać i pokazać społeczeństwu, że inna Polska, od tej Misiewiczów i Błaszczaków, jest możliwa.

rozmawiał Jacek Nizinkiewicz

ródło: Rzeczpospolita

WIDEO KOMENTARZ

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL