Chiny: Miś Puchatek ocenzurowany

aktualizacja: 17.07.2017, 13:31
Foto: Twitter

Z chińskich mediów społecznościowych zniknął Kubuś Puchatek. To represje za porównanie prezydenta Xi Jaopinga do pulchnego pluszaka - pisze "Financial Times".

REDAKCJA POLECA
19.07.2017
Reklama Audi: Żona jak samochód
16.12.2016
Hubert Kozieł: Niech policja przyjedzie na Facebooka!
29.07.2016
Chińska cenzura ogranicza dostęp do internetu
kariera
Millenialsi - czego oczekują od pracodawcy?

Popularne animowane gify z Kubusiem Puchatkiem zniknęły w weekend z Sina Weibo, chińskiego odpowiednika Twittera, oraz z aplikacji społecznościowej WeChat.

Powodu zniknięcia misia nie podano, ale zdaniem obserwatorów to efekt eskalacji działań cenzorskich przed zbliżającym się kongresem Chińskiej Partii Komunistycznej.

Miś musiał zniknąć, bo od czasu wizyty w chinach Baracka Obamy w 2013 roku, wciąż popularny w mediach społecznościowych jest mem, przedstawiający niskiego Xi z wysokim Obamą, porównanych z inną parą - pulchnym  Kubusiem Puchatkiem i długim, chudym Tygryskiem.

Kolejny mem wykorzystujący postacie z książki A.A. Milne’a również nie wypadł na korzyść chińskiego prezydenta. Jego wizerunek jako Puchatka zestawiono z japońskim premierem Schinzo Abe, który zdaniem Chińczyków przypomina książkowego smutnego Osła.

Choć od wizyty Baracka Obamy w Chinach mija już czwarty rok, mem z Puchatkiem i Tygrysem wciąż tkwi w pamięci Chińczyków i często wykorzystywany jest w portalach społecznościowych jako element antyrządowych kpin.

Komentarz dnia

Żadna część jak i całość utworów zawartych w dzienniku nie może być powielana i rozpowszechniana lub dalej rozpowszechniana w jakiejkolwiek formie i w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny lub inny albo na wszelkich polach eksploatacji) włącznie z kopiowaniem, szeroko pojętę digitalizację, fotokopiowaniem lub kopiowaniem, w tym także zamieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody Gremi Media SA. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części bez zgody Gremi Media SA lub autorów z naruszeniem prawa jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami "Regulaminu korzystania z artykułów prasowych" [Poprzednia wersja obowiązująca do 30.01.2017]. Formularz zamówienia można pobrać na stronie www.rp.pl/licencja.

POLECAMY

KOMENTARZE