Przychód z aukcji to sama marża

aktualizacja: 20.03.2017, 08:30
Foto: 123RF

Właścicielka firmy rozliczy się z fiskusem tylko od prowizji, jaką uzyska, sprzedając w internecie rzeczy, które kupi w Chinach dopiero po ich zamówieniu.

REDAKCJA POLECA
12.03.2017
Polacy jednak kupują żywność przez internet
09.03.2017
Carrefour stawia w Polsce na internet
21.02.2017
W Polsce rynek e-handlu rośnie najszybciej w Unii
Kariera.pl
Kiedy mam prawo do pierwszego urlopu?
kancelarierp.pl
Stwórz swoją umowę - szybko i profesjonalnie!

Przychodem nie jest cała kwota przelana przez nabywcę na konto sprzedawcy, tylko różnica pomiędzy tą kwotą a ceną zakupu sprzedawanego towaru na rynku chińskim.

Takie stanowisko potwierdził w niedawnej interpretacji dyrektor Krajowej Informacji Skarbowej (KIS).

Podatniczka, której sprawa dotyczy, opisała swój planowany biznes jako pośrednictwo handlowe. Wyjaśniła, że będzie wystawiać na aukcji internetowej przedmiot, którego nie była, nie jest i nie będzie właścicielem. Należy on bowiem do sprzedawcy chińskiego. Klient w Polsce, który kupi u niej ten towar, wpłaci na jej konto opłatę. Dopiero po otrzymaniu od klienta przelewu podatniczka zamówi towar na chińskim portalu, ale nie do siebie, tylko bezpośrednio na adres klienta. Importerem – jak stwierdziła – jest w takim przypadku klient, nie ona. Dostawca z Chin po otrzymaniu opłaty od polskiej firmy prześle bowiem towar bezpośrednio na jego adres.

Dokumenty, które będzie posiadać podatniczka, to potwierdzenia zamówienia towaru u niej przez klienta i przez nią w Chinach, potwierdzenia zapłaty i rachunek wystawiony przez nią dla klienta w Polsce, opiewający na różnicę w cenie sprzedaży i zakupu.

Jej zdaniem w takim modelu działalności trzeba przyjąć, że świadczy usługę pośrednictwa w zakupie towaru pomiędzy klientem w Polsce a chińskim sprzedawcą. Przychodem podlegającym opodatkowaniu będzie kwota prowizji.

Dyrektor KIS potwierdził, że przychodem będzie tylko różnica pomiędzy kwotą przelaną od klienta na rachunek wnioskodawczyni a kwotą przekazaną do sprzedawcy chińskiego.

Zaznaczył przy tym, że taka odpowiedź opiera się na założeniu, że podatniczka nie będzie sprzedawać we własnym imieniu oraz nie będzie właścicielem sprzedawanych w Polsce przedmiotów i ograniczy się tylko do pośrednictwa.

numer interpretacji: 1462-IPPB1. 4511.63.2017. 2.KS

Komentarz dnia
Żródło: Rzeczpospolita

Żadna część jak i całość utworów zawartych w dzienniku nie może być powielana i rozpowszechniana lub dalej rozpowszechniana w jakiejkolwiek formie i w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny lub inny albo na wszelkich polach eksploatacji) włącznie z kopiowaniem, szeroko pojętę digitalizację, fotokopiowaniem lub kopiowaniem, w tym także zamieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody Gremi Media SA. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części bez zgody Gremi Media SA lub autorów z naruszeniem prawa jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami "Regulaminu korzystania z artykułów prasowych" [Poprzednia wersja obowiązująca do 30.01.2017]. Formularz zamówienia można pobrać na stronie www.rp.pl/licencja.

POLECAMY

KOMENTARZE