Prenumerata 2018 ju˜ż w sprzedża˜y - SPRAWD˜!

Franciszek i jego Kosciół młodości

Pielgrzym w poszukiwaniu Ojca: plaża Copacabana, Rio de Janeiro, lipiec 2013 r.
AFP PHOTO, Yasuyoshi Chiba
Koœcielni liderzy sterujšcy emocjami i zachowaniami tłumu młodych ludzi zyskujš przeœwiadczenie o swojej wyjštkowoœci. O sile, nieodpartym czarze, o swoich niezwykłych, wręcz nieograniczonych możliwoœciach. A to niebezpieczne.

Od czasu Soboru Watykańskiego II jesteœmy stopniowo przyzwyczajani do używania przez hierarchów Koœcioła wielkich słów, gdy mowa jest o młodzieży. Zjawisko jest uderzajšce. Papieże ostatnich dziesięcioleci – wyjštkiem był Benedykt XVI – w zetknięciu z młodzieżš wypowiadajš się z dużš dozš emocji.

Odpowiedziš sš krzyki, wycia, gwizdy, oklaski, wskakiwanie na balustrady. Młodzież pokazuje po swojemu, a zachowania te sš z reguły przyjmowane z aplauzem, że traktuje osobę papieża jako kogoœ upragnionego – czy jednak z uwagi na jego urzšd, czy z powodu deklaracji przyjaŸni z jego strony?

Z najwyższej ambony poœród nauk ewangelicznych padajš bowiem słowa mile łechczšce jej próżnoœć. Papież Franciszek podczas Œwiatowych Dni Młodzieży w 2013 roku ogłosił, że młodzi ludzie zebrani na plaży Copacabana w Rio de Janeiro sš „prawdziwymi bohaterami". Że przybycie na tę plażę – akurat w czasie słabej tego dnia pogody – jest „œwiadectwem wiary wobec œwiata" or...

ródło: Rzeczpospolita

WIDEO KOMENTARZ

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL