Prenumerata 2018 ju˜ż w sprzedża˜y - SPRAWD˜!

Plus Minus

Plus Minus poleca: Konrad Janczura: Przemytnicy

materiały prasowe
Ukraina to nie terytorium ani narodowoœć. Dla Konrada Janczury, autora „Przemytników", Ukraina to stan umysłu – biernoœć, nieuporzšdkowanie, bezrefleksyjnoœć. Być Ukraińcem to nie brać na serio odpowiedzialnoœci za własne życie.

Czyżby autor powieœci był ksenofobem? Nic z tych rzeczy. Ukraińcy pojawiajš się w ksišżce tylko na kilku stronach, powyższe wnioski wynikajš z przemyœleń głównego bohatera, a największym bydlakiem w całej historii jest Polak – szef przemytniczej szajki. Ukraina i Ukraińcy to tylko symboliczna figura.

Figura to ponura, bo i życie Zoli oraz Feja, głównych bohaterów powieœci, do porywajšcych nie należy. Wszystko kręci się wokół wódki, papierosów i keczupu. Chłopaki majš po dwadzieœcia kilka lat i trudniš się przemytem z Ukrainy. Cała tajemnica jednak w tym, co tak naprawdę szmuglujš przez wschodniš granicę. I czy czasem ten Wschód nie siedzi już w nas od dawna, wstydliwie ukryty za fasadš europejskoœci. Dostaje się także „Polsce małych miast". Janczura rysuje jednoznaczny obraz peryferii i wnioski też sš jednoznaczne – poza Warszawš nie toczy się dobre życie. Nieprzypadkowo Karolina, dziewczyna Zoli, chce wyjechać na studia do Krakowa. Tak jak tysišce młodych wyjeżdża ze swoich wsi i miasteczek już od lat 90. I nie wraca.

Setki tysięcy ukraińskich imigrantów to awers, a uchodŸcy to rewers nowej Polski, która niewyraŸnie miga nam na horyzoncie. Za 20 lat może się już bowiem skończyć gomułkowsko-endecka Polska, którš stworzyli nam możni tego œwiata na konferencji w Jałcie. Będziemy musieli wtedy odpowiedzieć sobie na dwa pytania: co to znaczy być Polakiem i jakie warunki należy spełnić, aby zasłużyć sobie na to miano.

Konrad Janczura, „Przemytnicy", Korporacja Ha!art

PLUS MINUS


Prenumerata sobotniego wydania „Rzeczpospolitej”:


prenumerata.rp.pl/plusminus


tel. 800 12 01 95

ródło: Plus Minus

WIDEO KOMENTARZ

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL