4 zł tygodniowo przez rok !
Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.
Autentyczne dziennikarstwo na cały rok.
Kliknij i poznaj szczegóły oferty
Witold Gombrowicz
Gombrowicz spędził w Banco Polaco prawie osiem lat. Spędził, bo jego pobyt tam trudno nazwać pracą. Zamykał się na całe godziny w toalecie, gdzie pracował nad „Trans-Atlantykiem". Na i w tak już zmaltretowanych tym zwyczajem współpracowników rzucał pestkami z pomarańczy. „Jestem urzędniczkiem, zarżniętym siedmioma godzinami urzędolenia, zdławionym we własnych przedsięwzięciach pisarskich" – pisał w „Dzienniku".
Thomas Eliot obchodził się ze swoją posadą w Lloyds Bank z większą wstrzemięźliwością niż Gombrowicz z pracą w Banco Polaco. Za kilka lat za biurkiem poeta zapłacił też „jedynie" depresją. Ale obaj – Gombrowicz i Eliot – uciekli w końcu zza biurka. I to uciekli, z pomocą wydawców i czytelników, w literaturę. A Kafka, który za życia nie tylko nie wydał, ale nawet nie skończył żadnej ze swoich powieści, mógł uciekać tylko w chorobę. I pewnie dlatego o gruźlicy pisał jak o wyczekiwanej kochance, z którą łączy go miłość aż po grób. Przecież tylko ona była w stanie wyrwać go z objęć posady w firmie ubezpieczeniowej.
Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.
Autentyczne dziennikarstwo na cały rok.
Kliknij i poznaj szczegóły oferty
W podcaście „Posłuchaj Plus Minus” Marcin Łuniewski rozwiewa mity o nieuniknionym rozpadzie Rosji i analizuje ró...
Krystyna Czerni pokazuje, że nawet o wyczerpująco opisanej twórczości można powiedzieć coś nowego, innego, śwież...
„Aces of Thunder” to okazja, by siąść za sterami klasycznych myśliwców.
Największa siła tej opowieści to fatalizm bez taniej sensacji.