Prenumerata 2018 ju˜ż w sprzedża˜y - SPRAWD˜!

Plus Minus

Zanim narodził się Batman

materiały prasowe
Z przenoszeniem filmowych losów Batmana na szklany ekran bywa różnie. W historii kina mamy w tej kategorii zarówno kilka spektakularnych sukcesów, jak i sporo, jeszcze bardziej spektakularnych, porażek. Wszystko wskazuje na to, że jednš z nich może być obecnie przygotowywany w mękach „The Batman”.

Dlatego warto już teraz szukać czegoœ innego. Serial „Gotham" jest typowo komiksowy. Opowiada o losach tytułowego miasta, jeszcze zanim Bruce Wayne został Batmanem. Głównym bohaterem jest więc na razie komisarz Gordon i wchodzšce dopiero na arenę sagi czarne charaktery: Joker, Pingwin czy Riddler. Zapewne trafi przede wszystkim do nastolatków. Po obejrzeniu zakończonego właœnie sezonu (producenci zapowiedzieli ostatni, pišty sezon) można się zżymać na wiele spraw: błędy logiczne w fabule, przekraczajšce wszelkie miary wskrzeszanie dopiero co zabitych postaci, ogólnie rzecz bioršc – męczšcš chaotycznoœć całoœci.

Mimo wszystko jednak „Gotham" wcišga. A właœciwie wcišga nie tyle sam serial, ile raczej zwišzane z nim wspomnienia z dzieciństwa. Niemniej, jeżeli zapomnimy o krytycznym szkiełku i oku, zwłaszcza w ostatniej serii znajdziemy sporo prób podjęcia najlepszych batmanowych tradycji. I tak, czasem scenarzyœci nawišżš do jakiejœ sceny z kultowego filmu „Batman" z 1989 r., kiedy indziej do słynnego komiksu „Zabójczy żart". Starszym widzom wówczas może się zakręcić w oku łza.

Poza tym na naprawdę wysokim poziomie stoi w serialu aktorstwo. Œwietny jest choćby Robin Lord Taylor w roli Pingwina czy młody Cameron Monaghan brawurowo grajšcy Jokera. Choć więc „Gotham" œwieci œwiatłem odbitym, jest ciekawš propozycjš. Zwłaszcza dla tych, którzy chcš na chwilę powrócić do swojego „kraju lat dziecinnych".

„Gotham", twórca: Bruno Heller, FOX

PLUS MINUS


Prenumerata sobotniego wydania „Rzeczpospolitej”:


prenumerata.rp.pl/plusminus


tel. 800 12 01 95

ródło: Plus Minus

WIDEO KOMENTARZ

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL