Prenumerata 2018 już w sprzedaży - SPRAWDŹ!

Platforma Obywatelska

Platforma Obywatelska wybrała baronów

PAP/Grzegorz Michałowski
Wybory wewnętrzne w Platformie były najbardziej demokratyczne w historii ugrupowania – twierdzą jej liderzy.

W partii Grzegorza Schetyny po raz pierwszy szefów regionów i powiatów wybierano bezpośrednio. W sobotę głosowanie trwało od godz. 10 do 18, a lokale wyborcze PO zorganizowała w biurach partii. Jak wynika z informacji „Rzeczpospolitej", do wyborów w partii uprawnionych było ok. 20 000 osób. Z szacunkowych danych wynika, że frekwencja w skali całego kraju była wysoka – w zależności od regionu wahała się od 68 proc. do blisko 90 proc. W PO mówi się, że jest to efekt mobilizacji na wszystkich poziomach struktur, zwłaszcza w powiatach.

W województwie łódzkim nową przewodniczącą regionu została prezydent Łodzi Hanna Zdanowska, wygrywając z byłym ministrem infrastruktury Cezarym Grabarczykiem. Zdobyła głosy 883 członków PO. Jej konkurenta poparły 354 osoby – przy wynoszącej 87 proc. frekwencji.

Zdanowską w ostatnich dniach poparł oficjalnie Grzegorz Schetyna i to też pomogło jej uzyskać tak dobry wynik.

Odświeżenie nastąpiło również w województwie świętokrzyskim. Tam po bardzo wyrównanej walce poseł Artur Gierada pokonał byłego eurodeputowanego Pawła Zalewskiego, który w czerwcu tego roku został komisarzem w regionie po rozwiązaniu struktur. Różnica między ich wynikami wynosiła mniej niż 100 głosów.

W województwie lubelskim z jeszcze mniejszą przewagą wygrał obecny prezydent Lublina Krzysztof Żuk. W Małopolsce po wycofaniu się kontrkandydatów „baronem" został Aleksander Miszalski (lat 37). Ma być nową twarzą partii w regionie. Były przewodniczący Grzegorz Lipiec zadeklarował wsparcie dla nowych władz, a wcześniej wycofał się z kandydowania. Wymieniona wyżej czwórka – Zdanowska, Żuk, Miszalski i Gierada – to jedyni nowi z 16 „baronów" partii.

Na Śląsku zdecydowanie wygrał obecny marszałek województwa Wojciech Saługa. Dostał 908 głosów, jego konkurent, prezydent Świętochłowic Dawid Kostempski, zebrał ich 204. Saługa był od dwóch lat p.o. przewodniczącego regionu.

W pozostałych regionach też wygrywali ich obecni szefowie: Rafał Grupiński (Wielkopolska), Sławomir Neumann (Pomorze), Andrzej Halicki (Mazowsze), Andrzej Buła (Opolskie), Jacek Protas (Warmińsko-Mazurskie), Stanisław Gawłowski (Pomorze Zachodnie), Robert Tyszkiewicz (Podlasie), Tomasz Lenz (Kujawsko-Pomorskie). Tak jak na Śląsku władzę utrzymali też politycy, którzy wcześniej pełnili obowiązki przewodniczących. Na Dolnym Śląsku senator Jarosław Duda, na Podkarpaciu – Zdzisław Gawlik, w województwie lubuskim senator Waldemar Sługocki. W tych trzech regionach zarząd rozwiązał struktury po tym, gdy Grzegorz Schetyna został przewodniczącym partii. Ogólnie w zdecydowanej większości przypadków obecni regionalni liderzy nie mieli konkurentów, co m.in. sprawiło, że kampania wewnętrzna przebiegała bez większych emocji. W konsekwencji układ sił w nowym zarządzie Platformy nie ulegnie w praktyce żadnym zmianom.

Ostatnim etapem zmian wewnątrz partii będzie posiedzenie Rady Krajowej, podczas którego Platforma wybierze m.in. dodatkowych dziesięciu członków zarządu i czterech wiceprzewodniczących. Nie będzie wśród nich prezydent Hanny Gronkiewicz-Waltz. Wiceprzewodniczącymi zostaną zapewne Ewa Kopacz, Borys Budka i Tomasz Siemoniak. Możliwe, że nową wiceprzewodnicząca będzie też wicemarszałek Sejmu Małgorzata Kidawa-Błońska w miejsce wicemarszałka Senatu Bogdana Borusewicza.

Źródło: Rzeczpospolita

WIDEO KOMENTARZ

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL