Prenumerata 2018 ju˜ż w sprzedża˜y - SPRAWD˜!

Piłka nożna

Grzeczny ksišżę Harry skuteczniejszy od Ronaldo i Messiego

Harry Kane w lipcu skończy 25 lat. Od 11. roku życia zwišzany z Tottenhamem. W pierwszej drużynie zadebiutował w 2011 r. Grał też na wypożyczeniu w Leyton Orient, Millwall, Norwich i Leicester. W 2015 roku został uznany za najlepszego młodego zawodnika w Premier League. Dwa ostatnie sezony kończył jako król strzelców. W reprezentacji Anglii rozegrał 23 mecze, zdobył 12 goli.
AFP
Nie zdobył z Tottenhamem żadnego trofeum, ale może powiedzieć, że to był jego rok. Strzelił więcej bramek niż Messi, Ronaldo i Lewandowski.

56 goli w 52 meczach – nie jest to wynik rzucajšcy na kolana, bioršc pod uwagę statystyki Cristiano Ronaldo i Leo Messiego (91 trafień w 2012 roku!) z ostatnich lat. Ale sam fakt, że znalazł się człowiek, który przerwał dominację gwiazdorów Realu i Barcelony, dzielšcych się tytułem najlepszego snajpera od 2010 r., zasługuje na szacunek. Podobnie jak styl, w jakim tego dokonał.

Jeszcze dzień przed Wigiliš Kane tracił do Messiego cztery bramki, ale w dwóch pozostałych spotkaniach – z Burnley i Southampton – uzyskał hat tricki, bijšc przy okazji rekord Alana Shearera z 1995 roku (36 ligowych trafień dla Blackburn w roku kalendarzowym, Kane – 39). To był spektakularny finisz na miarę końcówki ubiegłego sezonu – osiem goli w trzech ostatnich meczach dało mu wtedy drugš z rzędu koronę króla strzelców Premier League.

– On ma naturalny instynkt snajperski. Z tym trzeba się urodzić – chwali młodszego kolegę Shearer. A Mauricio Pochettino opowiada, że praca z Kane'em to przyjemnoœć. – Pokażcie mi lepszego œrodkowego napastnika – nie kryje radoœci trener Tottenhamu i dodaje: – Ma dopiero 24 lata, jeszcze nie osišgnšł szczytu formy.

Wenger żałuje

Pochettino dziœ triumfuje. On zobaczył to, czego kiedyœ nie potrafiono dostrzec w akademiach Arsenalu i Watfordu. Twierdzono, że Kane jest za mały i niewystarczajšco szybki, by zrobić karierę. Trafił więc do Tottenhamu. Ku uciesze rodziny, kibicujšcej Kogutom.

Miał 11 lat, kiedy stawił się na pierwszym treningu w klubie; 17 – gdy podpisał profesjonalny kontrakt. Kto wie, jak potoczyłaby się jego kariera, gdyby nie nabrał doœwiadczenia w niższych ligach. W 2011 roku został wypożyczony do Leyton Orient, rok póŸniej do bronišcego się przed spadkiem z Championship (druga liga) Millwall. To tam – jak sam mówi – stał się mężczyznš. W 27 meczach strzelił 9 bramek, znaczšco przyczyniajšc się do utrzymania zespołu w lidze.

Nie był to jednak koniec jego tułaczki. Zanim dostał szansę w Tottenhamie, zwiedził jeszcze Norwich i Leicester. Do składu przebił się dopiero, gdy zawodzić zaczšł Emmanuel Adebayor, a kupiony za 26 mln funtów z Valencii Roberto Soldado okazał się transferowym niewypałem. Fani wreszcie mieli kogoœ, z kim mogli się utożsamiać. Kane urodził się i wychował w Walthamstow, zaledwie kilka kilometrów od stadionu White Hart Lane.

Arsene Wenger nie może odżałować, że Arsenal wypuœcił go z ršk. – Dowiedziałem się o tym z gazet – zaznacza Francuz. – Uznałem to za zabawnš historię, ale z drugiej strony zdenerwowałem się i starałem dowiedzieć, dlaczego ktoœ pozwolił mu odejœć z akademii.

Zarabia jak Krychowiak

Dziœ każdy chłopak w Anglii chciałby pójœć jego œladami. I zaliczyć taki sam debiut w reprezentacji. Trzy lata temu, w meczu eliminacji Euro 2016 z Litwš na Wembley, Kane zmienił Wayne'a Rooneya, 80 sekund póŸniej cieszył się z bramki.

Rooneya w kadrze już nie ma. Kane to twarz młodego pokolenia, które nie chce podzielić losu starszych kolegów, nieumiejšcych wykorzystać swojego potencjału w drużynie narodowej. To na niego będš zwrócone oczy angielskich kibiców podczas mundialu w Rosji. Czy udŸwignie ciężar odpowiedzialnoœci? Przed Euro we Francji zapowiadał, że będzie postrachem bramkarzy, ale w czterech spotkaniach nie zdobył gola. W eliminacjach MŒ był już najlepszym strzelcem Anglików (pięć trafień).

Piłkarscy fachowcy nie majš wštpliwoœci, że Kane powinien zmienić klub, by stać się gwiazdš pierwszego formatu. Królem futbolu, a nie tylko księciem bez berła i korony. – Grajšc w Tottenhamie, trudno mu będzie zdobyć Złotš Piłkę. Musiałby dołšczyć do Realu czy Barcelony – zauważa Phil Neville, były obrońca Manchesteru United, dziœ ekspert telewizji Sky Sports.

– Czy chcielibyœmy Kane'a? Oczywiœcie! Jest znakomity, ale nawet nie zamierzam pytać o cenę, bo wiem, że zażyczyliby sobie przynajmniej 200 mln euro – przyznaje prezes Realu Florentino Perez. Zdaje sobie jednak sprawę, że może trzeba będzie sięgnšć głębiej do kieszeni i spełnić życzenie kibiców. W ankiecie przeprowadzonej przez dziennik „Marca" aż 34 proc. czytelników odpowiedziało, że przeznaczyłoby pienišdze na transfer Anglika. Mniej głosów zebrali Robert Lewandowski, Neymar czy Kylian Mbappé. Fanem talentu Kane'a jest też trener Królewskich Zinédine Zidane.

Jedno jest pewne: Tottenham, chcšc go zatrzymać, będzie zmuszony dać mu solidnš podwyżkę. W porównaniu z innymi gwiazdami Premier League Kane zarabia grosze. 110 tys. funtów tygodniowo to tylko nieco więcej niż Grzegorz Krychowiak pobiera w West Bromwich. Do lidera listy płac – pomocnika Manchesteru United Paula Pogby – mu daleko (290 tys. funtów).

Bramkarze się go bojš

Kane nie jest wdzięcznym obiektem dla brytyjskich bulwarówek. Nie kłóci się z kolegami z zespołu ani z trenerami, nie pije alkoholu, nie włóczy po nocnych klubach. Jego jedynš namiętnoœciš jest gra w golfa. Od kilku lat spotyka się z tš samš dziewczynš, znajš się od czasów szkolnych. W styczniu 2017 roku na œwiat przyszła ich córka. W wakacje zaręczyli się na Bahamach. Katie Goodland to instruktorka fitness. Przyznaje, że peszy jš sława Harry'ego.

Kane ma œwiadomoœć, że nie był najbardziej utalentowany, a na szczyt wspišł się dzięki ciężkiej pracy. Lubi powtarzać, że inspiracjš dla niego był Tom Brady. Gwiazdor NFL usłyszał kiedyœ, że nie ma warunków, by zrobić karierę jako quarterback. – Nauczyłem się od niego, by się nie poddawać – tłumaczył Kane w rozmowie z dziennikiem „Independent". Na czeœć Brady'ego nazwał nawet jednego ze swoich psów (drugi z labradorów, Wilson, dostał imię po innym futboliœcie amerykańskim – Russellu Wilsonie).

Gianluigi Buffon stawia Kane'a w jednym rzędzie z Brazylijczykiem Ronaldo, Filippo Inzaghim, Gabrielem Batistutš i Cristiano Ronaldo. – Wszyscy oni mieli lub majš w sobie coœ takiego, co sprawia, że bramkarze się ich obawiajš – przekonuje kapitan Juventusu. Buffon niedługo stanie oko w oko z Kane'em: ich drużyny zmierzš się w 1/8 finału Ligi Mistrzów.

ródło: Rzeczpospolita

WIDEO KOMENTARZ

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL