Małgorzata Militz: Firmy nie potrafią się bronić przed karuzelami VAT

aktualizacja: 02.03.2017, 07:49
Foto: 123RF

Małgorzata Militz, doradca podatkowy GWW

REDAKCJA POLECA

Rz: 1 marca weszła w życie nowelizacja kodeksu karnego. Co oznacza dla firm?

Małgorzata Militz: Wprowadza surowe kary za tworzenie faktur nieodzwierciedlających rzeczywistych transakcji, faktur przerobionych i podrobionych. Przestępstwem będzie zarówno podrobienie czy przerobienie faktury, jak i poświadczenie nieprawdy mające wpływ na wysokość zobowiązania podatkowego. Grozić będzie nawet 25 lat więzienia za wystawienie takich faktur, gdy wartość na fakturze przekroczy 10 mln zł. Prawodawca to przestępstwo traktuje jako jedno z najpoważniejszych, mogące zagrażać stabilności budżetu państwa.

Czy kary będą grozić tylko za wystawienie fikcyjnych faktur?

Karalne będzie nie tylko wystawienie fikcyjnych faktur, ale również ich użycie, nawet jeśli nie prowadzi do rzeczywistego uszczuplenia podatkowego. Przez użycie należy rozumieć zewidencjonowanie faktury, ujęcie jej w księgach podatkowych czy rejestrach VAT.

Jak będzie przebiegać postępowanie dotyczące wyłudzenia VAT?

Postępowanie będzie prowadził prokurator lub policja, co ma gwarantować prawidłową ocenę strony podmiotowej przestępstwa. Umyślne zachowanie sprawcy trzeba będzie jednoznacznie udowodnić, jednak do jej wykazania wystarczy dowieść, że podatnik przewidywał i godził się na naruszenie prawa. Można mieć wątpliwości, czy przedsiębiorca uwikłany w karuzelę podatkową przez własną lekkomyślność lub brak odpowiednich procedur będzie mógł się wybronić od postawienia mu zarzutu działania z zamiarem ewentualnym. Często o danej transakcji decyduje pracownik działu handlowego, podczas gdy faktura przekazywana jest do działu księgowego. Pytanie, czy handlowiec wiedział, że dokonuje zakupu i sprzedaży towaru będącego przedmiotem wyłudzeń. Kto poniesie odpowiedzialność: dyrektor finansowy, księgowa czy handlowiec?

Co powinni zrobić przedsiębiorcy, by uniknąć takich sytuacji?

Większość nie ma procedur zabezpieczających ich przed udziałem w karuzeli podatkowej. Brakuje też świadomości konsekwencji. Dlatego podstawą jest wdrożenie przez firmę wewnętrznych procedur weryfikacji kontrahentów oraz procedur dekretacyjnych, czyli związanych z akceptacją faktur jako rzetelnych i ich ujęciem w księgach rachunkowych. Ważne jest ustalenie osób odpowiedzialnych za ujęcie faktur, a także weryfikacja tych czynności przez inną osobę, określenie zasad i terminu korekt dokonanych rozliczeń. Przedtem konieczne jest oczywiście sprawdzenie wiarygodności nabywcy i/lub dostawcy oraz analiza okoliczności transakcji, zgodności z umową, zamówieniem.

—rozmawiała Monika Pogroszewska

POLECAMY

KOMENTARZE