Prenumerata 2018 ju˜ż w sprzedża˜y - SPRAWD˜!

Opinie

Stankiewicz: Generał samo dobro

Fotorzepa, Waldemar Kompała
Jeszcze tylko parę dokumentów z archiwum Czesława Kiszczaka i gotów będę uwierzyć, że to nie „generał samo zło" – jak go nazwałem w godzinie jego œmierci – tylko „generał samo dobro". No bo spójrzmy na najnowsze, ujawnione w œrodę przez IPN kwity.

Oto fragmenty wspomnień Kiszczaka i jego odręczne notatki. Ogromne naciski na MSW w latach 80., by zamykać księży? „Wszystkie załatwiłem odmownie". Zabójstwo ks. Jerzego Popiełuszki? „Bardzo ciężko przeżyłem i nadal przeżywam". Kto jest zatem winien œmierci kapłana? Kiszczak sugeruje, że wszechmocne KGB, które już wczeœniej dybało na księdza, doprowadzajšc do jego aresztowania. Zwolnił go wówczas dzielny generał, który zapewne KGB się nie obawiał.

Jest też w nowych kwitach masa ciepłych pamištek Kiszczaka. Kardynał Franciszek Macharski dziękuje za pomoc w organizacji wizyty Jana Pawła II w 1983 r. Kilka próœb i podziękowań nadsyła prymas Józef Glemp. Za paszporty umożliwiajšce wyjazd na Zachód dziękujš Władysław Bartoszewski i Andrzej Szczypiorski – skšdinšd tajny donosiciel bezpieki. Agnieszka Osiecka w podzięce za paszport przesyła swoje piosenki. Jednoczeœnie „błaga" o uwolnienie Adama Michnika. Z kolei Beata Tyszkiewicz dziękuje za pomoc po kradzieży w jej dworku pod Wyszkowem i z wdzięcznoœci zaprasza tam generała. Do tego ten, poznany wczeœniej, dobroduszny list załšczony do teczki „Bolka", według którego dokumenty należy upublicznić nie wczeœniej niż pięć lat po œmierci Lecha Wałęsy.

Nie, Kiszczak nie był dobrym generałem. Dokumenty ilustrujš nie jego ciepły charakter, tylko patologię systemu, którego był prominentem – ludzie musieli się przed nim płaszczyć, walczšc o normalnoœć. A i to nie zwykli ludzie – bo ci do Kiszczaka napisać nie mieli szans. Prawo do płaszczenia się zarezerwowane było dla elit: artystów, dziennikarzy, biskupów.

Generał zostawił nam swoje archiwum, by wyrównać rachunki z działaczami dawnej „Solidarnoœci", w tym z Wałęsš. I po to, by się wybielić. Trzeba o tym pamiętać, zwłaszcza przeglšdajšc notatki i wspomnienia Kiszczaka oraz nigdy niewysłane listy nie wiadomo do kogo.

ródło: Rzeczpospolita

WIDEO KOMENTARZ

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL