Reklama

Lubnauer: Petru wykazał się pewną nielojalnością

Ryszard Petru "wykazał się pewną nielojalnością w tym znaczeniu, że nawet jeśli ma jakieś pretensje do mnie, co mogę zrozumieć, to mówienie nie najlepiej o partii jest błędem" - powiedziała w radiowej Trójce Katarzyna Lubnauer, przewodnicząca Nowoczesnej.

Aktualizacja: 29.12.2017 08:44 Publikacja: 29.12.2017 08:41

Lubnauer: Petru wykazał się pewną nielojalnością

Foto: tv.rp.pl

qm

- Mamy wielu liderów, w znaczeniu, że większość naszych posłów to są w pewnym stopniu liderzy Nowoczesnej. Przypomnę, że mamy 15 osób w zarządzie, oprócz przewodniczącej, jednym z nich jest Ryszard Petru, natomiast szef jest jeden, szefowa właściwie, czyli ja - mówiła w radiu Lubnauer.

Szefowa Nowoczesnej widziałaby Petru w roli autora "programu konkurencyjnego do projektu gospodarczego premiera Mateusza Morawieckiego". - Chciałabym żeby on się stał rzeczywiście jednym z elementów debaty w Nowoczesnej. Nowoczesna zawsze była partią, w której gospodarka była bardzo istotna. W związku z tym również pomysł na to, żeby stworzyć kontrprogram do programu w sumie dość abstrakcyjnego i lekko fantastycznego premiera Morawieckiego, jest dobrym pomysłem - oceniła.

Jej zdaniem wyborcy Nowoczesnej dobrze ocenili zmianę na stanowisku szefa partii. - Grudniowe sondaże mamy średnio o trzy procent wyższe niż sondaże z listopada - podkreśliła, powołując się na wyliczenia średniej z sondaży Marcina Palade, socjologa polityki, autora analiz sondaży wyborczych.

Reklama
Reklama

Pytana, czy biuro prasowe Nowoczesnej przestało obsługiwać konferencje prasowe Ryszarda Petru, Lubnauer stwierdziła, że "u nas jest taka zasada, że wszystkie konferencje trzeba zgłaszać i ze względu na to, żeby nie nakładały się konferencje jedna na drugą, trzeba mieć zgodę co do terminu konferencji". - Wszystkie konferencje, które są poza tym terminarzem oczywiście nie są oficjalnymi konferencjami Nowoczesnej oczywiście - podkreśliła.

Szefowa Nowoczesnej dodała w rozmowie, że prowadzi rozmowy z prezesem PSL Władysławem Kosiniakiem-Kamyszem i przewodniczącym SLD Włodzimierzem Czarzastym, dotyczące utworzenia wspólnych list w wyborach samorządowych.

Policja
Nietykalna sierżant „Doris”. Drugie życie tajnej policjantki
Polityka
Donald Tusk: Polacy mieli problemy z Ukrainą, ale ona potrzebuje dziś pomocy
Polityka
Szefowa klubu Lewicy ukarana za przekleństwo. Dlaczego polska polityka się wulgaryzuje?
Polityka
Nowy sondaż: KO na czele, ale traci. Kto miałby większość w Sejmie?
Materiał Promocyjny
Dove Self-Esteem: Wsparcie dla nastolatków
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama