Nieruchomości

Pozwolenie na budowę: można ruszyć z budową, gdy decyzja nieostateczna

123RF
Inwestor, który jest jedyną stroną postępowania o wydanie decyzji o pozwoleniu na budowę, może rozpocząć roboty budowlane nawet na podstawie nieostatecznej decyzji – wyjaśnił Główny Urząd Nadzoru Budowlanego.

Wątpliwości w sprawie rozpoczynania robót budowlanych na podstawie nieostatecznej decyzji o pozwoleniu na budowę pojawiły się po wejściu w życie 28 czerwca 2015 r. zmienionych przepisów Prawa budowlanego. Zgodnie z obecnym brzmieniem art. 28 ust. 1 ustawy – Prawo budowlane roboty budowlane można rozpocząć jedynie na podstawie decyzji o pozwoleniu na budowę. W wyniku nowelizacji z przepisu wykreślono słowo "ostatecznej" przed słowami "decyzji o pozwoleniu na budowę".

- Zmiana brzmienia art. 28 ust. 1 ustawy nie oznacza jednak, że w każdym przypadku będzie istniała możliwość rozpoczęcia robót budowlanych w dniu wydania decyzji o pozwoleniu na budowę - twierdzi GUNB.

I wyjaśnia, że o tym, kiedy decyzja administracyjna podlega wykonaniu, decyduje Kodeks postępowania administracyjnego. Zgodnie z art. 130 § 1 K.p.a. przed upływem terminu do wniesienia odwołania decyzja nie podlega wykonaniu. W związku z tym, jeśli w postępowaniu w sprawie pozwolenia na budowę poza inwestorem występowały także inne strony, będą one miały prawo przez 14 dni wnieść odwołanie od decyzji. Dopiero upływ 14 dni, w którym strony postępowania w sprawie pozwolenia na budowę nie wniosły odwołania powoduje, że decyzja o pozwoleniu na budowę staje się ostateczna i na podstawie takiej decyzji można rozpocząć roboty budowlane.

Ale Kodeks postępowania administracyjnego przewiduje pewne wyjątki. M.in. art. 130 § 4 K.p.a., zgodnie z którym decyzja podlega wykonaniu przed upływem terminu do wniesienia odwołania, gdy jest zgodna z żądaniem wszystkich stron. Nie budzi zatem wątpliwości sytuacja, gdy w sprawie występuje tylko jedna strona postępowania np. sam inwestor, a decyzja jest w pełni zgodna z jej żądaniem. W takim przypadku strona postępowania może wykonać decyzję nawet w momencie jej wydania.

Odmiennie przedstawia się sytuacja, gdy w sprawie występowała większa liczba stron.

- Z prezentowanego w doktrynie poglądu wynika, że w razie wielości stron dobrowolne wykonanie decyzji nieostatecznej uzależnione jest od zaistnienia warunku zgodności decyzji z żądaniem wszystkich stron. W istocie wymaga to tożsamości interesów reprezentowanych przez strony postępowania. Wobec powyższego zauważyć należy, że przesłanką zastosowania art. 130 § 4 K.p.a. jest posiadanie przez strony postępowania wspólnych i niesprzecznych interesów, które na wniosek jednej lub kilku stron, przy aprobacie żądania przez pozostałe strony, zostały uwzględnione w wydanej decyzji. W przypadku zgodności decyzji z żądaniem wszystkich stron brak będzie przekonania, że strona nie będzie z takiej decyzji niezadowolona i nie wniesie od niej odwołania – stwierdza GUNB w wydanym stanowisku.

Według GUNB strona postępowania musi sama ocenić, czy decyzja spełnia warunek określony w art. 130 § 4 K.p.a. Przepisy prawa nie przewidują bowiem działania organu administracji publicznej w tym zakresie i nie uprawniają go do takiej oceny ani w treści wydanej decyzji, ani w postaci odrębnej czynności.

Źródło: rp.pl

WIDEO KOMENTARZ

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL