Niepełnosprawni

Zlecenie na wózek niepełnosprawny złoży przez internet

Fotolia.com
Niepełnosprawni nie będą musieli zlecenia na produkty medyczne potwierdzać osobiście. Resort zdrowia chce, by robili to elektronicznie.

Przy okazji nowelizacji ustawy o Internetowym Koncie Pacjenta resort zdrowia chce wprowadzić możliwość elektronicznego potwierdzania zleceń na wyroby medyczne. Dziś pacjent lub jego rodzina muszą poświadczyć zlecenie lekarskie w punkcie ewidencyjnym Narodowego Funduszu Zdrowia. A tych zdaniem pacjentów jest wciąż za mało.

– Są województwa, w których do takiego punktu pacjent musi jechać nawet kilkadziesiąt kilometrów, i to kilkoma środkami transportu – mówi Józef Góralczyk z Małopolskiego Sejmiku Organizacji Osób Niepełnosprawnych. Dodaje, że zlecenie może potwierdzić też osoba, którą pacjent upoważni do tego notarialnie. – Ta biurokracja powoduje, że część niepełnosprawnych traci szansę na nowy wózek. Dotyczy to najczęściej osób samotnych i starszych, które w braku pomocy po prostu się poddają – tłumaczy Góralczyk. Jego zdaniem możliwość elektronicznego potwierdzania zlecenia ułatwiłaby życie wielu osobom.

Czytaj też:

Rehabilitacja osób ze znacznym stopniem niepełnosprawności

Zmiany w dostępie niepełnosprawnych do świadczeń zdrowotnych

Osoby niepełnosprawne łatwiej znajdą pracę

Janusz Cieszyński, wiceminister zdrowia odpowiedzialny za cyfryzację medycyny, chce, by rozwiązanie wprowadzić jeszcze na jesieni, przy okazji pilotażu e-zlecenia. Wszyscy pacjenci mieliby z niego skorzystać od nowego roku, kiedy e-zlecenie obowiązywać będzie już w całym kraju.

Józef Góralczyk uważa, że resort powinien rozważyć zniesienie konieczności potwierdzania zleceń.

– Skoro specjalista wydaje zlecenie na wyroby medyczne, to najwyraźniej wie, co robi. Żądanie potwierdzania zlecenia przez NFZ jest wyrazem braku zaufania do lekarza. Ten przepis to jak relikt z czasów homo sovieticus, kiedy obywatel widział w drugim złodzieja –tłumaczy.

Małopolski Sejmik Organizacji Osób Niepełnosprawnych od dawna apeluje o utworzenie wojewódzkich poradni zaopatrzenia w wyroby medyczne, by w jednym miejscu można było zlecenie dostać, potwierdzić i zrealizować.

– W takiej poradni dyżurowałby lekarz specjalista wypisujący zlecenie, istniałby w niej punkt ewidencyjny NFZ, w którym od razu można by takie zlecenie potwierdzić, a także uzyskać pomoc w zamówieniu jak najlepszego wyrobu medycznego. Wyobrażamy sobie zespół fachowców, którzy skierowaliby niepełnosprawnego do dobrej firmy, która wykona sprzęt ortopedyczny – wózek, protezę czy gorset, a potem pomogli sprawdzić, czy wyrób został dobrze wykonany, i nauczyli go używać. Dziś zdarza się, że niepełnosprawny dostaje protezę czy aparat i nie wie, jak z niego korzystać. I ten sprzęt leży – dodaje Józef Góralczyk.

Źródło: Rzeczpospolita

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL