Prenumerata 2018 już w sprzedaży - SPRAWDŹ!

Nagroda 'Rzeczpospolitej' im. Jerzego Giedroycia

Nagroda im. Giedroycia: Dziedzictwo wielu narodów

Laureaci tegorocznej edycji Nagrody im. Giedroycia (ze statuetkami) wraz z członkami Kapituły
Robert Gardziński
Historyk Andrzej Sulima Kamiński i malarz Leon Tarasewicz uhonorowani za działalność na rzecz dobra wspólnego.

– Kapituła przyznała dwie równorzędne nagrody – Andrzejowi Sulimie Kamińskiemu i Leonowi Tarasewiczowi oraz wyróżnienie dla Charlesa E. Merrilla Jr. – powiedział podczas poniedziałkowej uroczystości w Pałacu Rzeczypospolitej Bogusław Chrabota, redaktor naczelny „Rzeczpospolitej” i przewodniczący Kapituły Nagrody. – Jerzy Giedroyć odszedł w 2000 r., ale zostawił przesłanie przyjaźni i wsparcia dla narodów Europy Wschodniej oraz troski o dobre stosunki i wspieranie wszelkich działań na rzecz wolności i demokracji na wschód od Wisły.

Historyk Andrzej Sulima Kamiński, profesor Uniwersytetu Georgetown w Waszyngtonie, propaguje wiedzę o obywatelskiej wspólnocie narodów, jaką była I Rzeczpospolita. Otrzymał Nagrodę za „rozmach i skuteczność zrealizowanego w duchu Giedroycia projektu »Recovering Forgotten History«”.

– Z tradycji najbliższe chyba jest profesorowi Kamińskiemu pojęcie „Jagielloński”, rozumiane jako zapowiedź Rzeczypospolitej wspaniałej, otwartej na Litwę, Białoruś, Ukrainę. Tu wizje Andrzeja Kamińskiego i Jerzego Giedroycia spotykają się w doskonałej harmonii – powiedział w laudacji profesor Andrzej Nowak.

Andrzej Sulima Kamiński

Profesor historii, pracuje na katolickim Uniwersytecie Georgetown w Waszyngtonie. Był wykładowcą na Uniwersytecie Columbia w Nowym Jorku, a gościnnie także m.in. na Uniwersytecie Kalifornijskim w Berkeley oraz Uniwersytecie Hebrajskim w Jerozolimie.


Jako historyk zajmuje się głównie badaniem dziejów Rzeczypospolitej jako obywatelskiej wspólnoty wielu narodów. Założyciel i dyrektor Instytutu Przestrzeni Obywatelskiej i Polityki Społecznej, który powstał przy Uczelni Łazarskiego w Warszawie.


Leona Tarasewicza, malarza, profesora nauk plastycznych, który od lat zaangażowany jest w budowę porozumienia między Polską a Białorusią, nagrodzono za „niestrudzoną pracę na rzecz dobra wspólnego, kultywowanie pamięci o dziejach Wielkiego Księstwa Litewskiego, wielki wkład w promocję Polski na świecie jako państwa wielu narodów, kultur i religii”.

Leon Tarasewicz

Malarz, profesor nauk plastycznych, od lat zaangażowany w budowę porozumienia między Polską a Białorusią. Wraz z Fundacją Villa Sokrates organizuje spotkania artystów, literatów i historyków z obu krajów. Zaangażowany w wydawanie pisma „Annus Albaruthenicus”, które poświęcone jest historii i współczesnym relacjom między narodami dawnego Wielkiego Księstwa Litewskiego oraz promocji kultury białoruskiej w zachodniej Europie. Urodził się w 1957 r. w podlaskiej wsi Waliły, gdzie do dziś mieszka i tworzy. Studia ukończył na warszawskiej ASP. Pierwszą wystawę zaprezentował w 1984 r.


– Leon Tarasewicz jest upartym obrońcą i krzewicielem wartości świata, którego jednym z dziedziców się czuje, a którego w znacznej części już nie ma: tej Rzeczypospolitej Obojga Narodów, na którą składało się znacznie więcej narodów niż dwa – powiedziała w laudacji Agnieszka Romaszewska-Guzy.

Wyróżnienie

Kapituła Nagrody im. Giedroycia wyróżniła Charlesa E. Merrilla Jr., amerykańskiego pisarza, nauczyciela, filantropa. Laureat nie doczekał wręczenia nagród – kilka dni temu w wieku 97 lat zmarł w Nowym Sączu.


Charles E. Merrill Jr. pochodził z bogatej rodziny finansistów. Jako dziecko zafascynował się polską historią, także dzięki lekturze „Trylogii". Swoje marzenie o podróży do kraju Henryka Sienkiewicza zrealizował tuż przed wybuchem wojny – latem 1939 r. Już po wojnie kilkakrotnie wracał do Polski, a owocem tych wyjazdów stały się wspomnienia zatytułowane „Podróż albo rzeź niewiniątek". Przedmowę do książki napisał jego przyjaciel, poeta Czesław Miłosz.


Przyjaźń z polskim noblistą przybliżyła Merrilla do środowiska Jerzego Giedroycia i Instytutu Literackiego – Amerykanin znacząco pomagał tej instytucji. W Europie podzielonej żelazną kurtyną starał się także wspierać inicjatywy intelektualistów z Polski, Czechosłowacji i ZSSR.


Do końca życia Charles E. Merrill Jr. wspierał edukację dzieci z Europy Środkowej i Wschodniej. Był fundatorem stypendiów na amerykańskich uniwersytetach dla zdolnych uczniów z Nowego Sącza, gdzie mieszkał z żoną.


Autorem laudacji był Wojciech Sikora, prezes Instytutu Literackiego Kultura. – Merrill, wspierając poważnymi sumami Instytut Literacki, sfinansował w przeszłości m.in. Czesława Miłosza i „Doktora Żywago" Borysa Pasternaka – stwierdził Sikora. – Charles Merrill był też hojnym przyjacielem Stowarzyszenia Instytut Literacki i naszego archiwum. Od kilkudziesięciu lat Charles Merrill wspierał finansowo szkoły na prowincji w wielu krajach Europy Środkowej i Wschodniej, był między innymi fundatorem rocznych stypendiów w jednej z najlepszych szkół amerykańskich dla uczniów z Nowosądecczyzny. Niech to wyróżnienie imienia jego nieżyjącego przyjaciela i korespondenta będzie dla Charlesa Merrilla znakiem naszej wdzięczności i pamięci o jego zasługach. Charles Merrill pięknie zasłużył się Polsce.


Specjalne wyróżnienie otrzymał Charles E. Merrill Jr., amerykański pisarz, nauczyciel, filantrop – za całokształt działalności na rzecz krajów Europy Środkowo-Wschodniej w duchu idei Jerzego Giedroycia.

Jak poinformowała Hanna Wawrowska, sekretarz Kapituły, w tym roku Kapituła nominowała do nagrody także: ukrainistkę, tłumaczkę i literaturoznawcę prof. Aleksandrę Hnatiuk; historyka, wieloletniego dyrektora Ossolineum – Zakładu Narodowego im. Ossolińskich we Wrocławiu dr Adolfa Juzwenkę; dr Wierę Meniok i kierowaną przez nią drohobycką Fundację Muzeum i Festiwal Brunona Schulza z Drohobycza; białoruskich opozycjonistów, byłych kandydatów w wyborach na prezydenta Białorusi – Uładzimira Niaklajeu i Andreja Sannikau.

Nagrodę im. Giedroycia ustanowiła redakcja „Rzeczpospolitej” w pierwszą rocznicę śmierci twórcy „Kultury” i Instytutu Literackiego w Paryżu. Nagrodę otrzymują osoby lub instytucje, które kierują się zasadami Jerzego Giedroycia, wykazują bezinteresowną troskę o sprawy publiczne, umacniają pozycję Polski w Europie oraz kultywują dobre stosunki z narodami Europy Środkowo-Wschodniej.

Uroczystość została objęta patronatem honorowym prezydenta Rzeczypospolitej Andrzeja Dudy.

Źródło: Rzeczpospolita

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL