Prenumerata 2018 ju˜ż w sprzedża˜y - SPRAWD˜!

Mundurowi

#RZECZoPRAWIE: Katarzyna Szymielewicz - służby nie powinny ograniczać prawa do informacji

Katarzyna Szymilewicz
rp.pl
- Funkcjonariusze służb specjalnych majš bardzo wiele narzędzi umożliwiajšcych weryfikację cudzoziemców. Okazuje się jednak, że z nich nie korzystajš, bo jak sami twierdzš – nie potrafiš - mówiła we wtorkowym programie #RZECZoPRAWIE Tomasza Pietrygi Katarzyna Szymielewicz z Fundacji Panoptykon.

Ekspertka wskazała, że zgodnie z dobrymi zasadami udostępniania informacji statystycznych służby przekazywały co roku dane dotyczšce liczby podsłuchów, wniosków o bilingi rozmów telefonicznych etc.

Nowelizacja ustawy antyterrorystycznej wprowadza szczególne uprawnienia służb zwišzane z inwigilacjš cudzoziemców oraz stosowaniu podsłuchów bez pozwolenia sšdu.

- Zapytaliœmy więc w jakim zakresie i na jakš skalę uprawnienia te zostały wykorzystane. Nie chcieliœmy wiedzieć z jakim skutkiem ani wobec kogo. Odpowiedziano nam jednak, że informacje te objęte sš tajemnicš. – mówiła Szymielewicz.

Ekspertka wskazała, że jeœli organ ogranicza obywatelom prawo do informacji winien to dokładnie uzasadnić.

Wojewódzki Sšd Administracyjny uznał, że stan niewypowiedzianej ale realnej wojny terroryzmu ze œwiatem uzasadnia działania tajne i odmowę udzielenia informacji we wnioskowanym zakresie.

Do tej pory albo Sšd zlecał podsłuch albo służby zobowišzane były w cišgu pięciu dni po zamontowaniu podsłuchu zgłosić ten fakt do sšdu.

Zgodnie z nowš ustawš antyterrorystycznš sšd nie ma uprawnień kontrolnych. Nie może sprawdzić, czy dany podsłuch był zgodny z prawem.

Istnieje zatem obawa, że uprawnienia w zakresie podsłuchów będš nadużywane.

Fundacja przygotowywała raport kontroli nad migrantami celem sprawdzenia jakie istniejš narzędzia weryfikacji cudzoziemców. Okazuje się, że możliwoœć sprawdzenia jednostki istnieje jeszcze przed jej zbliżeniem się do kraju. Jest bardzo wiele narzędzi, które umożliwiajš weryfikację cudzoziemców, jednak służby z nich nie korzystajš. W opinii ekspertki, służby winny sprawniej i we większym zakresie korzystać z tych możliwoœci, aby móc odróżnić terrorystów od osób, które naprawdę mogš cierpieć na skutek wojny w ich kraju.

- Od orzeczenia WSA odwołamy się do NSA. Mamy nadzieję, że NSA powoła się na swoje poprzednie orzeczenia i przywróci obywatelom prawo do informacji – dodała Szymielewicz.

ródło: rp.pl

WIDEO KOMENTARZ

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL