#RZECZoPRAWIE: Katarzyna Szymielewicz - służby nie powinny ograniczać prawa do informacji

aktualizacja: 22.08.2017, 14:34
Katarzyna Szymilewicz
Katarzyna Szymilewicz
Foto: rp.pl

- Funkcjonariusze służb specjalnych mają bardzo wiele narzędzi umożliwiających weryfikację cudzoziemców. Okazuje się jednak, że z nich nie korzystają, bo jak sami twierdzą – nie potrafią - mówiła we wtorkowym programie #RZECZoPRAWIE Tomasza Pietrygi Katarzyna Szymielewicz z Fundacji Panoptykon.

REDAKCJA POLECA
22.06.2017
Prawo karne: służby częściej wnioskują o podsłuchy
28.05.2017
Szykują się czystki w BOR
24.05.2017
Państwowa Służba Ochrony zastąpi BOR
kariera
Jak przekonać szefa do awansu?

Ekspertka wskazała, że zgodnie z dobrymi zasadami udostępniania informacji statystycznych służby przekazywały co roku dane dotyczące liczby podsłuchów, wniosków o bilingi rozmów telefonicznych etc.

Nowelizacja ustawy antyterrorystycznej wprowadza szczególne uprawnienia służb związane z inwigilacją cudzoziemców oraz stosowaniu podsłuchów bez pozwolenia sądu.

- Zapytaliśmy więc w jakim zakresie i na jaką skalę uprawnienia te zostały wykorzystane. Nie chcieliśmy wiedzieć z jakim skutkiem ani wobec kogo. Odpowiedziano nam jednak, że informacje te objęte są tajemnicą. – mówiła Szymielewicz.

Ekspertka wskazała, że jeśli organ ogranicza obywatelom prawo do informacji winien to dokładnie uzasadnić.

Wojewódzki Sąd Administracyjny uznał, że stan niewypowiedzianej ale realnej wojny terroryzmu ze światem uzasadnia działania tajne i odmowę udzielenia informacji we wnioskowanym zakresie.

Do tej pory albo Sąd zlecał podsłuch albo służby zobowiązane były w ciągu pięciu dni po zamontowaniu podsłuchu zgłosić ten fakt do sądu.

Zgodnie z nową ustawą antyterrorystyczną sąd nie ma uprawnień kontrolnych. Nie może sprawdzić, czy dany podsłuch był zgodny z prawem.

Istnieje zatem obawa, że uprawnienia w zakresie podsłuchów będą nadużywane.

Fundacja przygotowywała raport kontroli nad migrantami celem sprawdzenia jakie istnieją narzędzia weryfikacji cudzoziemców. Okazuje się, że możliwość sprawdzenia jednostki istnieje jeszcze przed jej zbliżeniem się do kraju. Jest bardzo wiele narzędzi, które umożliwiają weryfikację cudzoziemców, jednak służby z nich nie korzystają. W opinii ekspertki, służby winny sprawniej i we większym zakresie korzystać z tych możliwości, aby móc odróżnić terrorystów od osób, które naprawdę mogą cierpieć na skutek wojny w ich kraju.

- Od orzeczenia WSA odwołamy się do NSA. Mamy nadzieję, że NSA powoła się na swoje poprzednie orzeczenia i przywróci obywatelom prawo do informacji – dodała Szymielewicz.

POLECAMY

KOMENTARZE