Miasto przyszłości

Coraz więcej regionów stawia na rozwój branży IT

Specjaliści od IT są rozchwytywani. Mogą liczyć na wynagrodzenie kilka razy wyższe od średniej krajowej.
AdobeStock
Usługi związane z nowymi technologiami stanowią coraz większy odsetek w naszym PKB. Budowa informatycznego ekosystemu to szansa dla wielu województw. Jak ją wykorzystują?

Udział sektora ITC (technologie informacyjno-komunikacyjne) w PKB Polski dynamicznie rośnie. Teraz wynosi około 8 proc. Jesteśmy szóstym krajem w Europie pod względem poziomu zatrudnienia w sektorze teleinformatycznym i możemy pochwalić się w tej dziedzinie jedną z największych dynamik. Rząd deklaruje, że będzie wspierał rozwój nowych technologii. Drzemiący tu potencjał dostrzegają też regiony, zaciekle rywalizujące o miano Polskiej Doliny Krzemowej.

Rozwój zapisany w strategii

W ostatnich latach jednym z ważniejszych ośrodków branży informatycznej w Polsce stał się Lublin. To pokłosie aktywnej współpracy dzięki inicjatywie Lubelskiej Wyżyny IT – ekosystemu tworzonego przez Urząd Miasta Lublin wraz ze środowiskiem naukowym, przedsiębiorcami oraz instytucjami otoczenia biznesu. Lubelską branżę informatyczną tworzy ponad 750 firm. Wśród nich 64 to średnie i duże przedsiębiorstwa o rozpoznawalnych na światowych rynkach markach, które często prowadzą z Lublina dużą część swoich globalnych operacji, obsługując klientów na wszystkich kontynentach. Branża w Lublinie zatrudnia ponad 5 tys. osób – głównie programistów rozmaitych specjalności oraz specjalistów od aplikacji mobilnych, systemów wykorzystywanych w medycynie, a także rozwiązań biznesowych. IT zostało wpisane do strategii rozwoju Lublina na lata 2013–2020 jako jeden z sektorów priorytetowych lubelskiej gospodarki.

W mieście odnotowuje się jeden z najwyższych wskaźników przyrostu zatrudnienia w branży IT w Polsce. Ponad 20 firm informatycznych przypadających na każde 10 tys. mieszkańców Lublina sprawia, że możliwości rozwoju dla osób wiążących swoją karierę z IT są niemal nieograniczone. W mieście działa kilkadziesiąt instytucji otoczenia biznesu oraz nieformalnych środowisk i społeczności skupionych wokół idei nowych technologii, narzędzi programistycznych, cyberprzestrzeni czy tworzenia gier. Dzięki ich aktywności corocznie odbywa się w Lublinie około stu imprez IT – od cotygodniowych spotkań społecznościowych grupujących po kilkanaście osób po duże wydarzenia branżowe.

Branża ITC to również jeden z najbardziej obiecujących sektorów gospodarki Wielkopolski. Została wyznaczona w regionalnej strategii innowacji na lata 2015–2020 jako jeden z sześciu obszarów inteligentnych specjalizacji, czyli takich, w których można się w sposób szczególny rozwijać i konkurować ze względu na naturalną kumulację talentów, pomysłów, infrastruktury i usług. W Wielkopolsce działa już ponad 11 tys. firm z branży ITC.

– Mamy potencjał i zbudowany już mocny fundament, mamy wielkopolskich naukowców, przedsiębiorców, dobrą infrastrukturę i zaplecze finansowe. Obszar ITC traktujemy priorytetowo. Na projekty dotyczące badań i innowacji przeznaczamy spore środki, m.in. w Wielkopolskim Programie Operacyjnym 2014+ – podkreśla Marek Woźniak, marszałek województwa wielkopolskiego.

Symbioza biznesu i nauki

Szybko rozwija się branża ITC na Dolnym Śląsku. Wrocław od lat jest jednym z najsilniejszych ośrodków IT w kraju. Wynika to przynajmniej z trzech czynników.

– Po pierwsze, mamy wielkie tradycje technologiczne, bo to u nas jeszcze w latach 60. powstał polski komputer Odra, a niemal do połowy lat 90. zaawansowany sprzęt produkowały Zakłady Elektroniczne Elwro. Po drugie, Wrocław jest miastem o silnym zapleczu akademickim – mamy prawie 9 tys. studentów kierunków IT i ponad 8 tys. studentów kierunków z nim powiązanych. Po trzecie, w mieście działa ponad 200 firm IT, które zatrudniają ponad 25 tys. osób – wylicza Ewa Kaucz, prezes Agencji Rozwoju Aglomeracji Wrocławskiej.

Miejskie Centrum Usług Informatycznych oraz fundacja Liga Niezwykłych Umysłów wspólnie realizują drugą edycję programu Wrocław Koduje 2.0. Dzięki niemu setki uczniów mają szansę na podniesienie swoich umiejętności cyfrowych. W pierwszej edycji w projekcie wzięło udział prawie 750 uczennic i uczniów oraz ponad 60 nauczycielek i nauczycieli. W sumie uczestnicy zrealizowali prawie 68 tys. zadań programistycznych przygotowanych przez specjalistów na specjalnej platformie. Organizatorzy są przekonani, że w tegorocznej edycji projektu te liczby będą jeszcze większe. Sami pracodawcy na własną rękę realizują programy edukacyjne i coraz częściej decydują się na działania klastrowe, czego przykładem jest wrocławski IT Corner.

Od morza do gór

Branża informatyczna to – obok lotnictwa – najdynamiczniej rozwijająca się gałąź gospodarki Podkarpacia. Region jest kojarzony m.in. z firmą Asseco Poland, która ma siedzibę w Rzeszowie i aktywnie wspiera rozwój lokalnej branży informatycznej.

Bardzo istotną rolę odgrywa też Stowarzyszenie Informatyka Podkarpacka. Zarządza ono Klastrem Firm Informatycznych Polski Wschodniej, w którego skład wchodzą 82 firmy oraz dziesięć instytucji otoczenia biznesu z pięć województw wschodniej Polski. Stowarzyszenie jest organizatorem prestiżowego Kongresu Profesjonalistów IT.

Z kolei kuźnią kadr w regionie jest Politechnika Rzeszowska, która uczy studentów programowania w języku asemblera, C, C++, Java, uczy również mikroinformatyki, inżynierii systemów informatycznych, technologii internetowych, grafiki komputerowej oraz animacji.

Wiodące rzeszowskie uczelnie utrzymują bliską współpracę z kluczowymi firmami IT, czego efektem są nowe kierunki studiów, nowe specjalizacje, wspólne warsztaty obejmujące aktywność badawczo-rozwojową. W roku akademickim 2017/2018 w Rzeszowie na kierunku informatyka wiedzę zdobywa 2548 studentów. Władze Rzeszowa wspierają rozwój branży informatycznej m.in. poprzez organizację zagranicznych misji gospodarczych i spotkań B2B z zagranicznymi podmiotami, udział w najważniejszych krajowych i zagranicznych branżowych targach, konferencjach, kongresach i tym podobnych wydarzeniach.

– Branża informatyczna to – obok lotnictwa – najdynamiczniej rozwijająca się gałąź rzeszowskiej gospodarki, stanowiąca zarazem inteligentną specjalizację miasta i regionu. Zgodnie z raportem Komisji Europejskiej „Mapping the European ICT Poles of Excellence: The Atlas of ICT Activity in Europe" subregion rzeszowski jest jednym z najszybciej rozwijających się regionów w Europie pod względem zatrudnienia w branży IT – mówi prezydent Rzeszowa Tadeusz Ferenc.

Na uwagę zasługuje również dynamiczny rozwój branży IT w Zachodniopomorskiem.

– Jesteśmy liderem, jeśli chodzi o liczbę firm IT w grupie regionów o porównywalnej liczbie ludności, w skład której wchodzą województwa: kujawsko-pomorskie, lubelskie, podkarpackie i zachodniopomorskie. Mimo najmniejszej w tej grupie liczby mieszkańców, mamy najwyższą liczbę firm IT. Zatrudnienie według GUS wynosi blisko 8,7 tys. osób i 4,8 tys. firm, z czego 3,8 tys. to osoby fizyczne prowadzące działalność w Szczecinie – wylicza Piotr Zieliński z centrum informacji Urzędu Miasta Szczecina. Dodaje, że przekrój firm IT w regionie jest szeroki. Znajdziemy tu firmy rodzime, które funkcjonują na rynku szczecińskim od wielu lat, zdobyły zaufanie klientów i wciąż dynamicznie się rozwijają. W Szczecinie lokuje się także dużo oddziałów firm zagranicznych – często niemieckich i skandynawskich. Większość firm IT pracuje dla międzynarodowych marek.

Szukanie ludzi

Głównym problemem w branży IT jest niedobór pracowników. – Firmy poszukują pracowników spoza Szczecina. Wspieraniu firm służą realizowane wspólnie z miastem kampanie, takie, jak Move to Szczecin, działania Akademickiego Szczecina, dzięki którym na nasze uczelnie trafiają studenci np. z Ukrainy – wskazuje Zieliński.

Jego zdaniem uczelnie rozwijają także kierunki okołoinformatyczne, np. projektowanie gier w Akademii Sztuki: studenci uczą się tworzenia animacji z użyciem wirtualnej rzeczywistości. Wykładają tam m.in. specjaliści z lokalnych firm informatycznych, dzięki czemu studenci zyskują praktyczną wiedzę i odpowiednie podejście do przygotowywanych projektów.

Miasto współtworzy ekosystem wspierający rozwój firm. Technopark Pomerania wybudowano, by zintegrować środowisko ludzi i firm. W Technoparku powstał Klaster IT zrzeszający ponad 80 firm informatycznych.

– Niedawno dzięki działaniom podjętym przez Klaster IT rozszerzono wykaz zawodów deficytowych w Szczecinie i Koszalinie o specjalności branży IT, co umożliwi przyśpieszenie procedur uzyskiwania pozwoleń na pracę dla cudzoziemców – podkreśla przedstawiciel Urzędu Miasta Szczecina.

Opinie

Krzysztof Żuk, prezydent Lublina

Lublin w ostatnich latach stał się jednym z ważniejszych ośrodków branży informatycznej w Polsce. Do tego sukcesu przyczyniła się niezwykle aktywna współpraca w ramach inicjatywy Lubelskiej Wyżyny IT – ekosystemu tworzonego przez Urząd Miasta Lublin wraz ze środowiskiem naukowym, przedsiębiorcami oraz instytucjami otoczenia biznesu. Inicjatywa swoim zasięgiem obejmuje cały ekosystem informatyczny w Lublinie, skupiając w sposób nieformalny przedstawicieli środowiska akademickiego, przede wszystkim uczelnie kształcące specjalistów w branży IT, instytucje otoczenia biznesu – zarówno te szkolące nowych programistów, jak i „sieciujące" osoby i firmy ze środowiska informatycznego oraz firmy – od mikroprzedsiębiorstw po globalne korporacje. Dzięki temu skala działalności Lubelskiej Wyżyny IT rozwijanej już od 2012 r. jest nie do porównania z żadnymi istniejącymi obecnie inicjatywami klastrowymi.

Lubelską branżę informatyczną tworzy dzisiaj ponad 750 zarejestrowanych firm z branży informatycznej i telekomunikacyjnej.

Ewa Kaucz, prezes Agencji Rozwoju Aglomeracji Wrocławskiej

Zdajemy sobie sprawę z tego, jak wielkie są potrzeby firm, i realizujemy inicjatywy, które mają wspomóc rozwój rynku IT w mieście. Jako jedni z nielicznych w kraju dbamy o to, by kształcić informatyków nie tylko jak najwcześniej, ale też fachowo. Przykładem jest projekt My Future in Technology, w ramach którego wraz z siedmioma firmami IT przygotowywaliśmy zadania dla uczniów wrocławskich szkół. Młodzież mogła wziąć też udział w specjalistycznych warsztatach i odwiedzić lokalne firmy związane z tą branżą. A jest ich sporo, bo we Wrocławiu działają zarówno kluczowi inwestorzy zagraniczni (np. Nokia, Google, IBM, Atos, Capgemini, Luxoft), polskie, duże software house (np. PGS Software, Hicron czy Intive), a także dynamiczne startupy, jak Tooploox, Droids on Roids czy Monterail. Rynek IT we Wrocławiu jest więc bardzo różnorodny, a wiele młodych firm realizuje model born global, czyli od momentu powstania pracują dla klientów z całego świata.

Źródło: Rzeczpospolita

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL