Snapchat wyceniony w IPO na 20 mld dol.

aktualizacja: 02.03.2017, 10:57
Foto: Bloomberg

Snap Incorporation, właściciel portalu społecznościowego, na którym użytkownicy mogą publikować swoje zdjęcia, sprzedał w pierwotnej publicznej ofercie (ang. IPO) 200 mln akcji po 17 dol. za sztukę – podała firma.

REDAKCJA POLECA

To oznacza, że firma sprzedała akcje drożej niż planowała, pozyskała z IPO 3,4 mld dol., a cała została wyceniona aż na 20 mld dolarów.

Eksperci zwracają uwagę, że inwestorzy byli gotowi zapłacić relatywnie więcej niż za akcje Facebooka.  Wskaźnikowa wycena  amerykańskiej firmy internetowej to 21,4-krotność tegorocznych wpływów reklamowych firmy, szacowanych przez firmę Emkarketer. Tymczasem Facebook (właściciel Instagramu, serwisu podobnego do Snapa) wyceniany jest przez giełdowych inwestorów na 10,5-krotność oczekiwanych w tym roku przychodów. Dla porównania kapitalizacja Twittera to 4,8-krotność oczekiwanych w tym roku obrotów tej spółki.

Snapchat oferował akcje po cenie mieszczącej się w przedziale 14-16 dol. Kapitał firmy po podwyższeniu, uwzględniając także pracowniczy program opcji na akcje dzieli się na 1,39 mld walorów. W takim ujęciu Snap byłby warty 23,6 mld dol.

Według nieoficjalnych  informacji Bloomberga, cena w IPO mogła wynieść nawet 19 dol., ale sprzedający wolał niższą, aby zapewnić notowaniom akcji na giełdzie wzrost na debiucie. Papiery wejdą do obrotu jeszcze dziś na NYSE.

Wyniki Snapchatu długo nie były znane. Firma opublikowała je w giełdowym raporcie 2 lutego. Podała, że jej przychody w 2016 r. wyniosły 404,5 mln dol., a strata netto przekroczyła pół miliarda w amerykańskiej walucie i wyniosła blisko 515 mln dol.

Komentarz dnia
Żródło: rp.pl

Żadna część jak i całość utworów zawartych w dzienniku nie może być powielana i rozpowszechniana lub dalej rozpowszechniana w jakiejkolwiek formie i w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny lub inny albo na wszelkich polach eksploatacji) włącznie z kopiowaniem, szeroko pojętę digitalizację, fotokopiowaniem lub kopiowaniem, w tym także zamieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody Gremi Media SA. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części bez zgody Gremi Media SA lub autorów z naruszeniem prawa jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami "Regulaminu korzystania z artykułów prasowych" [Poprzednia wersja obowiązująca do 30.01.2017]. Formularz zamówienia można pobrać na stronie www.rp.pl/licencja.

POLECAMY

KOMENTARZE