Prenumerata 2018 ju˜ż w sprzedża˜y - SPRAWD˜!

Małopolska

Działania samorzšdów majšce na celu walkę ze smogiem

Władze Krakowa wypowiedziały piecom węglowym totalnš wojnę. Od dwóch lat w stolicy Małopolski obowišzuje całkowity zakaz palenia węglem.
AdobeStock
Brakuje dotacji na wymianę pieców, ogólnopolskich norm dla paliw i przepisów umożliwiajšcych skutecznš kontrolę emisji pyłów z kominów – samorzšdy toczš na razie samotnš walkę o czyste powietrze.

Wprowadzane przez kolejne województwa (małopolskie, œlšskie, opolskie, dolnoœlšskie, łódzkie, mazowieckie i wielkopolskie) uchwały antysmogowe pokazujš, jak wysoki priorytet nadały lokalne władze walce o czyste powietrze. Nie powinno to dziwić – piece na węgiel posiada wcišż w Polsce ok. 3,5 mln gospodarstw, głównie mniej zamożnych. Wystarczy kilka domów na osiedlu, by przy bezwietrznej pogodzie wytworzył się morderczy smog. Na szczęœcie wiedza o jego skutkach roœnie, a wraz z niš zainteresowanie pożyczkami i dotacjami na wymianę pieców czy termomodernizację. Efekt? Chętnych jest znacznie więcej niż pieniędzy, co widać m.in. w Opolu, Katowicach czy Rybniku.

A walka z nadmiernie zanieczyszczonym powietrzem jest zajęciem trudnym i kosztownym. – Oprócz kosztów zwišzanych z eliminacjš niskiej emisji trzeba także uwzględnić zwiększone koszty opieki zdrowotnej – podkreœla Aneta Jędrzejewska, członek zarzšdu województwa kujawsko-pomorskiego.

Zdecydowana walka z zanieczyszczonym powietrzem nie wzięła się z mody, ale z kalkulacji. Miasta o wysokich wskaŸnikach smogu (głównie na Œlšsku i w Małopolsce) zauważajš niebezpieczny trend – wyludnienie i zwišzany z nim spadek wartoœci nieruchomoœci. Zaniedbania sięgajš kilkudziesięciu lat i w opinii samorzšdów potrzeba miliardów złotych i wielu lat, by uporać się z tym problemem. To największe wyzwanie dla Polski XXI w. Tym większe, że smog nie uznaje granic. Od dawna wskazuje na to Kraków, który doprowadził do uchwalenia uchwały antysmogowej dla regionu.

– Nawet jeœli w Katowicach zlikwidujemy wszystkie Ÿródła niskiej emisji, za które jesteœmy odpowiedzialni, to problem dla katowiczan i tak nie zniknie, ponieważ 56 proc. pyłu w powietrzu nad naszym miastem pochodzi od sšsiadów. Im szybciej wszyscy zrozumiemy, że problem nie jest nasz czy wasz, tym szybciej będziemy mogli poprawić jakoœć powietrza, którym wszyscy oddychamy – mówi Marcin Krupa, prezydent Katowic.

Podobne spostrzeżenia ma burmistrz œlšskiej Pszczyny, gdzie wskaŸniki zanieczyszczenia należš do najwyższych. Pszczyna jest jednak w 90 proc. zgazyfikowana. – Szacujemy, że 60 proc. zanieczyszczeń pochodzi z zewnštrz – mówi Dariusz Skrobol, burmistrz Pszczyny. Do tego ukształtowanie terenu. Pszczyna leży w obniżeniu, co przy bezwietrznej pogodzie powoduje, że smog unosi się nad miastem. Sytuacji nie ułatwia ogromny ruch samochodów. – Każdego dnia po DK1 podróżuje ok. 45 tys. kierowców. Wpływ na stan powietrza ma również niekorzystna róża wiatrów, powodujšca naniesienie zanieczyszczeń z terenów Bramy Morawskiej – wylicza Dariusz Skrobol.

Identyczny problem ma Kraków, który jako jedyne miasto w Polsce wypowiedział totalnš wojnę piecom węglowym. Dwa lata temu stolica Małopolski wprowadziła całkowity zakaz palenia węglem. Władze miasta od 1995 r. zlikwidowały ok. 37 tys. palenisk i kotłowni, ale największy postęp dotyczy ostatnich pięciu lat, gdy wymieniono prawie 17 tys. pieców. – Widzimy efekty poprawy powietrza. Œwiadczyć o tym może liczba dni w danym roku z przekroczeniami norm, choćby w przypadku pyłu PM10 – przyznaje Paweł Œcigalski, pełnomocnik prezydenta miasta Krakowa ds. jakoœci powietrza.

Na podstawie œrednich dobowych ze wszystkich stacji Wojewódzkiego Inspektoratu Ochrony Œrodowiska w Krakowie w 2015 roku dni z podwyższonymi stężeniami pyłów było 140, w roku 2016 już 100, a w 2017 – 87.

Zduszone smogiem samorzšdy podjęły samotnš walkę o czyste powietrze. I majš pretensje do rzšdu, że im w tym nie pomaga.

– Skuteczna walka ze smogiem w Rybniku jest uzależniona w dużej mierze od decyzji na poziomie rzšdowym – zarówno w kontekœcie inwestycyjnym, jak i w zakresie prawodawstwa, to znaczy wprowadzenia w życie ogólnopolskich regulacji dotyczšcych przede wszystkim racjonalnych zasad zaopatrywania w ciepło gospodarstw domowych i ograniczania zanieczyszczeń powodowanych przez œrodki transportu – mówi Piotr Kuczera, prezydent Rybnika.

Propozycje samorzšdów sš konkretne. Najbardziej oczekiwanš pomocš jest wprowadzenie restrykcyjnych norm dla paliw stałych, w tym zakaz sprzedaży na rynku detalicznym paliw emitujšcych największe zanieczyszczenia, jak muły, flotokoncentraty i paliwo brunatne (zakaz sprzedaży wprowadziły na ograniczonym terenie uchwały antysmogowe). Wprowadzenie norm pozwoli „wyrzucić" z rynku najbardziej smogowe i szkodliwe dla zdrowia paliwa. – Musimy jednak zrobić wszystko, żeby ten opał zniknšł całkowicie z rynku. Możliwoœć zakupu tanich paliw spowodowała, że jeszcze przed wejœciem w życie uchwały antysmogowej wielu mieszkańców zaopatrzyło się w paliwa, którymi dzisiaj opalać nie wolno. Niedawno wraz z Greenpeace i innymi samorzšdami wystosowaliœmy apel do ministra energii o przyjęcie odpowiednich norm jakoœci węgla oraz wprowadzenie systemu kontroli i certyfikacji – wskazuje burmistrz Skrobol.

Przedstawiony przez resort energii projekt rozporzšdzenia w sprawie norm jakoœci węgla dopuszcza jednak do sprzedaży dla gospodarstw domowych węgiel o wysokiej zawartoœci siarki. Co jest nie do przyjęcia. – Domowe kotły grzewcze, w odróżnieniu od elektrowni, nie sš wyposażone w instalacje do odsiarczania spalin, dlatego w tym przypadku zawartoœć siarki w węglu powinna być jak najniższa – tłumaczy Marzena Wodzińska, członek zarzšdu województwa wielkopolskiego.

Jak wylicza prezydent Katowic Marcin Krupa, potrzebne sš także zmiany w rozporzšdzeniu ministra spraw wewnętrznych i administracji w sprawie wykroczeń, za które strażnicy gminni byliby uprawnieni do nakładania grzywien – co pozwoliłoby zwiększyć uprawnienia strażników egzekwowania zapisów „uchwał antysmogowych". Samorzšdowcy czekajš także na uregulowanie dotyczšce kontroli i czyszczenia przewodów wentylacyjnych, spalinowych i dymowych w budynkach jednorodzinnych, czy uregulowań prawnych w sprawie kontroli urzšdzeń grzewczych małych mocy do 1 MW oraz kontroli spalin z urzšdzeń grzewczych małych mocy przez służby kominiarskie (koniecznoœć zmian w ustawie – Prawo budowlane).

Wiele gmin wskazuje, że dobrym pomysłem byłoby zmniejszenie ceny gazu i oleju opałowego (np. poprzez obniżenie akcyzy i VAT-u). W opracowanym przez rzšd programie dotyczšcym poprawy jakoœci powietrza pominięto zaœ jednš z najpilniejszych ich zdaniem potrzeb, jakš jest obniżenie ceny paliw niskoemisyjnych dla odbiorców indywidualnych.

Gminy dysponujš szacunkami, ile kosztować będzie walka z niskš emisjš. To kwoty astronomiczne, jakich żaden, nawet najbogatszy, samorzšd nie udŸwignie. Katowice wyliczyły, że likwidacja niskiej emisji poprzez termomodernizację i wymianę pieców kosztować będzie ok. 1,5 mld zł. Ale to wariant oszczędnoœciowy. Patrzšc szerzej, koszty planowanych do realizacji 36 głównych projektów, ograniczajšcych w sposób bezpoœredni i poœredni emisję niskš i liniowš w stolicy Œlšska, sięgnš do 2030 r. 3,4 mld zł tylko w samych Katowicach.

– To bardzo duże kwoty – przyznaje prezydent Marcin Krupa. Pienišdze na realizację programów będš pochodziły z budżetu miasta, od inwestorów, a tam gdzie to możliwe również z dotacji unijnych i rzšdowych. – Jednak o wsparcie zewnętrzne jest ciężko – utyskuje Krupa.

Miasto od 2016 r. ma jednš z najwyższych w kraju dotacji m.in. dla osób fizycznych i wspólnot mieszkaniowych na wymianę starych Ÿródeł ciepła i OZE (do 10 tys. zł), z której do końca 2027 r. skorzystać może nawet 19 tys. właœcicieli i najemców nieruchomoœci. Ma to kosztować prawie 235 mln zł (w tym 176 mln zł dotacji).

Opole na likwidację wszystkich węglowych Ÿródeł ciepła na terenie miasta potrzebuje kilkudziesięciu milionów złotych, podobnie jak Pszczyna (55 mln zł), Rybnik na całkowitš modernizację – ok. pół miliarda złotych. – Dlatego konieczne jest uruchomienie zewnętrznych Ÿródeł finansowych na ten cel – twierdzi Małgorzata Rabiega, naczelnik Wydziału Ochrony Œrodowiska w Urzędzie Miasta Opola.

Samorzšdowcy narzekajš jednak, że „dobre" programy dotacji do wymiany pieców i na termomodernizację już się skończyły. Obecnie narodowe i wojewódzkie fundusze ochrony œrodowiska uruchamiajš pomoc dla mieszkańców głównie w formie częœciowo umarzanych pożyczek. – Takie rozwišzanie cieszy się znacznie mniejszym zainteresowaniem niż dotacje udzielane przez miasto. W przeszłoœci instytucje te prowadziły program „Kawka", dzięki któremu mieszkańcy mogli pozyskać do 55 proc. kosztów inwestycji w zmianę Ÿródła ciepła oraz „Prosument", umożliwiajšcy uzyskanie dotacji na zakup małych instalacji odnawialnych Ÿródeł energii – wskazuje Małgorzata Rabiega.

Miasto Kraków pozyskiwało œrodki na wymianę palenisk z programu „Kawka", który przez Ministerstwo Œrodowiska został zakończony w połowie 2016 r. – To było znaczšce wsparcie finansowe dla samorzšdów, niestety zaniechano takiego działania, co w dużej mierze obcišżyło budżety miast. Liczymy na podobne projekty, ale na razie nie mamy informacji, czy rzšd planuje podobne programy wsparcia – dodaje Paweł Œcigalski.

Gminy podkreœlajš, jak ważna jest edukacja i przeœcigajš się w pomysłach na uœwiadamianie mieszkańcom, że smog zabija. Wiele takich akcji prowadzš właœciwie wszystkie samorzšdy zmagajšce się z problemem. Ważny i potrzebny jest też monitoring powietrza, np. Katowice budujš u siebie aż 127 czujników (najwięcej w kraju) i 153 ekrany multimedialne za ponad 290 tys. euro.

Pod znakiem zapytania stoi jednak wprowadzenie norm jakoœci dla węgla – kwestia kluczowa w walce ze smogiem. W styczniu minister przedsiębiorczoœci i technologii Jadwiga Emilewicz przyznała, że z ministrem energii Krzysztofem Tchórzewskim różni się w kwestii norm dotyczšcych zawartoœci siarki w węglu. Minister Tchórzewski próbował przeforsować brak limitów siarki, tłumaczšc to uwzględnieniem potrzeb najuboższych Polaków, których nie będzie stać na paliwo lepszej jakoœci. Tymczasem dopuszczenie do sprzedaży węgla zasiarczonego problemu smogu nie rozwišże.

Z pewnoœciš natomiast byłoby ukłonem w stronę spółek węglowych. Największa z nich – państwowa Polska Grupa Górnicza – w ubiegłym roku sprzedała do gospodarstw domowych 5,1 mln ton węgla o œredniej zawartoœć siarki wynoszšcej 0,59 proc. W tej grupie nie brakuje jednak surowca bardzo zanieczyszczonego, gdzie zawartoœć siarki przekracza procent. Z kolei należšca do koncernu Enea kopalnia Bogdanka sprzedaje klientom indywidualnym surowiec o zasiarczeniu 0,7–1,3 proc. To jednak marginalna działalnoœć kopalni, stanowišca niespełna procent rocznej sprzedaży. Reszta produkcji z Bogdanki trafia do krajowych elektrowni i ciepłowni. Zasiarczony węgiel majš także kopalnie Tauronu. Wyœrubowane normy dla jakoœci węgla spowodowałyby więc wycięcie z rynku kilku milionów ton polskiego węgla, który trzeba byłoby zastšpić surowcem z importu – głównie z Rosji.

– Polskie kopalnie nie majš węgla, którego wymagajš uchwały antysmogowe. Wydobywamy go niespełna 400 tys. ton, a potrzeba... 12 mln ton – rozkłada ręce jeden z menedżerów z branży.

Powołany przez ministra energii specjalny zespół pracuje nad przepisami, które majš wspomóc najuboższych. To jeden z elementów ogłoszonego na poczštku 2017 r. rzšdowego programu „Czyste powietrze", którego realizacja idzie jak dotšd bardzo opornie. – Założenia polityki w zakresie przeciwdziałania występowaniu zjawiska ubóstwa energetycznego zostanš opracowane i przyjęte przez zespół do końca II kwartału 2018 r. – zapewnił nas resort energii.

Antoni Szlagor, burmistrz Żywca, wylicza: „Pomoc państwa dla najbiedniejszych musi być realna. Uchwała antysmogowa spowodowała wzrost cen o 20–30 proc., a ekogroszek w cišgu dekady podskoczył z 250 zł do 900 zł".

Samorzšdowy problem ze smogiem

7 stycznia, Radom. W nocy ustanowiony zostaje miejski rekord stężenia pyłów – normy przekroczono o... 1500 proc. – Wolelibyœmy, aby Radom zapierał dech w piersiach z innych powodów niż smog. Wszyscy musimy mieć jednak œwiadomoœć, że wrzucajšc do pieca co popadnie, trujemy swoich sšsiadów, swoich bliskich i samych siebie. Zobowišzałem straż miejskš do jeszcze intensywniejszych kontroli palenisk – pisze na Facebooku prezydent miasta Radosław Witkowski.

23 stycznia, Katowice i Gliwice. Straż miejska po raz pierwszy testuje możliwoœci drona, pomagajšcego wykryć przypadki łamania przepisów antysmogowych. Dron namierza dym z komina domu jednorodzinnego przy ul. Armii Krajowej w Katowicach. Kontrola pieca przez strażników miejskich wskazuje, że spalane sš œmieci. Właœciciel otrzymuje 500 zł mandatu.

27 stycznia, Katowice. Wojewódzkie Centrum Zarzšdzania Kryzysowego informuje: „Ze względu na poziom pyłu zawieszonego na obszarze rybnicko-pszczyńskim jakoœć powietrza będzie bardzo zła; wszelkie aktywnoœci na zewnštrz sš odradzane; osoby chore, osoby starsze, kobiety w cišży oraz małe dzieci powinny bezwzględnie unikać przebywania na wolnym powietrzu".

I ostrzega: „Osoby cierpišce z powodu chorób serca mogš odczuwać pogorszenie samopoczucia: uczucie bólu w klatce piersiowej, palpitacje serca, brak tchu, znużenie. Osoby cierpišce z powodu przewlekłych chorób układu oddechowego mogš odczuwać przejœciowe nasilenie dolegliwoœci, w tym kaszel, flegma, dyskomfort w klatce piersiowej, œwiszczšcy, spłycony oddech. Podobne objawy mogš wystšpić również u osób zdrowych".

Opinie

Marzena Wodzińska, członek zarzšdu województwa wielkopolskiego

Inicjatywy podejmowane przez samorzšdy nie dadzš efektu bez wsparcia finansowego ze strony rzšdowej. To najpoważniejszy problem realizacji działań zapisanych w programach ochrony powietrza oraz obowišzków wynikajšcych z uchwał antysmogowych. Samorzšdy nie posiadajš wystarczajšcych œrodków na ich realizację. Ponadto NFOŒiGW wycofał się z programów „Kawka", „Ryœ" i „Prosument", które cieszyły się dużym zainteresowaniem beneficjentów i pomagały w likwidacji niskiej emisji. Niektóre gminy prowadzš wymiany kotłów u mieszkańców, wykorzystujšc między innymi własne œrodki budżetowe pochodzšce z tzw. opłat za korzystanie ze œrodowiska. Działania zwišzane z ochronš powietrza muszš jednak zostać wzmocnione przez kompleksowe działania rzšdowe. Oprócz dofinansowania do wymiany kotłów należy obniżyć ceny jednostkowe paliw niskoemisyjnych (np. gazu ziemnego, oleju opałowego, pršdu) dla przeciętnego obywatela.

Dariusz Skrobol, burmistrz Pszczyny

Zachęcamy mieszkańców do wymiany pieców węglowych na gazowe. Wykorzystujemy œrodki europejskie na termomodernizację budynków oœwiatowych. Każda szkoła posiada już kotłownie gazowe. Podobna sytuacja jest na naszych osiedlach. Ogromny nacisk kładziemy na edukację. Organizujemy warsztaty dla dzieci i młodzieży. Z końcem roku uruchomiliœmy system monitoringu powietrza. Czujniki znajdujš się na każdej szkole w 12 sołectwach. Szeœć z nich monitoruje stan jakoœci powietrza na terenie miasta. Mieszkańcy mogš w specjalnym serwisie internetowym www.naszepowietrze.pl bšdŸ za pomocš aplikacji telefonicznej na bieżšco odczytywać aktualne wyniki. Od dwóch lat na terenie gminy funkcjonujš ekopatrole. Szeœciu przeszkolonych pracowników straży miejskiej kontroluje, czym mieszkańcy palš. Zauważyliœmy już wyraŸnš tendencję spadkowš. Coraz mniej œmieci lšduje w piecach.

Paweł Œcigalski, pełnomocnik prezydenta miasta Krakowa ds. jakoœci powietrza

Skuteczna walka z zanieczyszczeniami wišże się z szeregiem programów realizowanych w mieœcie. W Krakowie jest to m.in. ograniczanie niskiej emisji, w tym dotacje do wymiany palenisk. Poza tym dopłaty do ogrzewania osobom najuboższym, których nie stać na zapłacenie rachunków po wymianie Ÿródła ogrzewania na ekologiczne. Oferujemy pomoc doradczš, technicznš, rozbudowujemy też miejskš sieć ciepłowniczš. Prowadzimy też akcje edukacyjne, informacyjne zwišzane z zanieczyszczeniem powietrza i działaniami podejmowanymi przez miasto na rzecz jego poprawy. Promujemy także alternatywne Ÿródła transportu, inwestujemy w nowy tabor autobusowy i tramwajowy oraz infrastrukturę rowerowš.

ródło: Rzeczpospolita

WIDEO KOMENTARZ

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL