MŚ w Rosji

Pogba dedykuje awans Francji do finału "Dzikim dzikom"

AFP
Pomocnik reprezentacji Francji Paul Pogba zadedykował zwycięstwo Francuzów w półfinale mundialu z Belgią 12 młodym tajlandzkim piłkarzom z drużyny "Dzikie dziki" i ich trenerowi, którzy przez 17 dni byli uwięzieni w zalanej wodą jaskini.

Akcja ratunkowa, trwająca kilkanaście dni, zakończyła się we wtorek. Zespołowi ratowników udało się bezpiecznie wyprowadzić z jaskini wszystkich chłopców i ich trenera.

"To zwycięstwo należy się bohaterom dnia, dobra robota chłopaki, jesteście silni" - napisał pomocnik Manchesteru United na swoim profilu na Twitterze.

Francja we wtorek pokonała Belgię 1:0 po golu Samuela Umtitiego i awansowała do finału mundialu, w którym zmierzy się ze zwycięzcą drugiego półfinału, w którym Chorwacja zmierzy się z Anglią.

Piłkarze "Dzikich dzików, w wieku od 11 do 16 lat i ich 25-letni trener utknęli w jaskini, zalanej w wyniku intensywnych opadów deszczu, 23 czerwca.

Już w trakcie trwania akcji ratunkowej FIFA zaprosiła chłopców na finał mundialu w Moskwie. Nie wiadomo jednak, czy - ze względu na stan zdrowia - młodzi zawodnicy będą mogli pojechać do Rosji. Obecnie wszyscy przebywają w szpitalu.

W środę władze hiszpańskiej La Liga zaprosiły chłopców na mecz hiszpańskiej ekstraklasy w nadchodzącym sezonie. - Kiedy moment będzie właściwy i wszyscy będą gotowi, chciałbym zaprosić tych chłopców na mecz La Liga - powiedział Javier Tebas, prezes hiszpańskiej ekstraklasy.

Źródło: Reuters

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL