Prenumerata 2018 ju˜ż w sprzedża˜y - SPRAWD˜!

Lotnictwo

Kompromitacja Aerofłotu i Szeremietiewa z FIFA w tle

Bloomberg
Skandal na lotnisku Szeremietiewo pod Moskwš. Po 7 i więcej godzin spędzili pasażerowie Aerofłotu w samolotach, jakoby czekajšcych na pozwolenie odlotu. Prawda jest jednak inna.

Dziœ od rana narodowy przewoŸnik rosyjski tłumaczy się z bezprecedensowego złamania praw pasażerów na lotnisku Szeremietiewo w pištek - dniu, kiedy w Moskwie odbywało się losowanie grup rosyjskiego mundialu.

Ponad 40 rejsów Aerofłotu z pasażerami na pokładach oczekiwało po kilka godzin, zanim wystartowały. Ludzie nie mogli opuœcić maszyn, nie dostali żadnego posiłku, aby skorzystać z toalet musieli toczyć boje z załogš. Aerofłot zrzucił za to winę na lotnisko Szeremietiewo.

„Długoœć wstrzymania wylotów została wprowadzona przez personel naziemny lotniska, została wprowadzona procedura oczekiwania na uruchomienie silników".

Linia wyjaœnia, że pasażerów nikt siłš w samolotach nie trzymał, mogli maszynę opuœcić, ale „istniało prawdopodobieństwo, że stracš wtedy lot, bo samolot mógł wystartować w dowolnym momencie". Aerofłot podał, że ludzie czekajšcy na lotnisku dostali bony na napoje i posiłki a kwota na nich została zwiększona z 490 rubli do 1000 rubli (61 zł)!

Sytuacja dotknęła m.in. byłš redaktor naczelnš agencji RIA Nowosti. Swietłana Mironiuk wraz z innymi pasażerami spędziła na pokładzie siedem godzin. Opisała, co działo się na pokładzie i jaka była rzeczywista przyczyna tego skandalu.

„Nastšpiło brutalne i bezprawne złamanie praw pasażerów przez Arerofłot. (...) Wielu z poszkodowanych mówiło, że wielogodzinne opóŸnienia regularnych rejsów w Szeremietiewie spowodowane zostało awariš w pracy służb naziemnych, w tym z zamknięciem nieba nad Moskwš na wyloty prywatnych i federalnych samolotów po ceremonii losowania FIFA.

A Areofłot zdecydował, że nie będzie tracił pieniędzy na bezpłatne wyżywienie pasażerów (należy się po 4 godzinach oczekiwania) oraz na hotele (po 6 godzinach opóŸnienia lotu nocš). Dlatego upchnšł tysišce ludzi do samolotów na 5-7 godzin. A żšdać rekompensaty za opóŸnienia można jedynie na lotnisku, a nie na pokładzie". (...)- cytuje gazeta RBK.

Dziennikarka leciała do Berlina rejsem, który miał odlecieć o 20.40.

„Po 4,5 godzinach oczekiwania, grupa pasażerów, w tym ja, zażšdała odstawienia nas z powrotem na lotnisko. Zastosowano wobec nas wszelkie sposoby psychologicznego nacisku". Dopiero odczytanie praw pasażerów i groŸba prokuraturš, spowodowała, że ludzie mogli opuœcić samolot. Nie mogli jednak przedostać się ze strefy odlotów z powrotem do Moskwy, bo takiej procedury nikt nie przewidział. Samolot do Berlina odleciał o 4 rano po ponad 7 godzinach przetrzymywania ludzi na pokładzie.

Władze Szeremietiewa odrzuciły zarzuty, że wstrzymanie rejsów i chaos na lotnisku miało zwišzek z losowaniem mundialu. Winna była pogoda. ZapowiedŸ opadów i oblodzenia Problem w tym, że nic takiego nie nastšpiło. Atak zimy Moskwa przeżywa w poniedziałek.

ródło: rp.pl

WIDEO KOMENTARZ

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL