Lotnictwo

Dubai Air Show: wielka porażka Airbusa

Bloomberg
Fatalnie dla Airbusa zaczął się salon lotniczy w Dubaju (12-16. XI): zamiast zapowiadanego kontraktu za 16 mld dolarów na superjumbo dla Emirates ogłoszono pierwszego dnia kupno samolotów Boeinga za 15 mld dolarów

Miejscowy przewoźnik Emirates zamówił wstępnie 40 B787-10 o wartości 15,1 mld dolarów w cenach katalogowych. Dostawy zaczną się w 2022 r. i zwiększą do 204 flotę maszyn szerokokadlubowcyh Boeinga tego przewoźnika. Szef Emirates, szejk, Ahmed bin Said al-Machtum oświadczył, że wybrano najnowszą wersję samolotu Boeinga po porównaniu go z A350 Airbusa.

Pierwszego dnia salonu Azerbaijan Airlines ogłosiła o zamówieniu pięciu B787-9 o wartości 1,9 mld dolarów, co dało Boeingowi łącznie kontrakty za 17 mld dolarów.

Zaskoczenie jest tym większe, że w dniach przed salonem pojawiły się informacje, że Emirates mógłby zamówić 36-38 superjumbo A380, a wartość kontraktu oceniano na ok. 16 mld dolarów. Linia ta zamówiła dotąd 142 takie samoloty, odebrała 100 i wyrażała nadzieję na kupno dalszych podczas salonu.

Miał rację szef działu sprzedaży Boeinga na Bliski Wschód, Marty Bentrott, że salon zapowiada się ekscytująco pod względem zamówień. Według analityka w StraategicAero Research w Londynie, Saj Ahmada, Boeing zanotował ogromne zwycięstwo po całym tym gadaniu o A380 i przygotowaniach, z których nic nie wyszło

Istotnie, komunikat dla prasy drukowano, przedstawicieli mediów zaproszono, zaczęli schodzić się dygnitarze, bo Airbus miał ogłosić o kontrakcie na A380. Po początkowym opóźnieniu konferencji, co zdarza się na takich imprezach, doszło do kompletnego zaskoczenia, gdy odsłonięto model Boeinga. W sali numer 6 Airbus doznał upokorzenia, jego przedstawiciele wynieśli się, a Amerykanie ogłosili kontrakt podobnej wielkości.

Mimo porażki Airbus jest w stanie poprawić swe notowania na tym salonie.

Impreza w Dubaju organizowana co 2 lata jest nie tylko kolejnym terenem rywalizacji obu wielkich producentów, ale także barometrem prężności gospodarki regionu w warunkach gorszych wyników finansowych jego linii lotniczych, po wstrząsach politycznych: konflikcie dyplomatycznym sąsiadów z Katarem, ostatnich czystkach w Arabii Saudyjskiej. Z powodu blokady kataru w salonie nie uczestniczy przewoźnik z tego emiratu, Etihad, dokonujący zwykle dużych zakupów. Zmienił strategię, teraz kupuje udziały w liniach na świecie.

Przed salonem Boeing miał zdecydowaną przewagę nad Airbusem w liczbie zamówień w tym roku: 605 wobec 288. Większość, bo 442 to samoloty wąskokadłubowe B737, w tym 260 zamówionych w ubiegłym tygodniu przez Chiny. Łącznym portfelem 5651 samolotów Boeing ustępuje Airbusowi, który ma do wyprodukowania 6645 maszyn.

Źródło: rp.pl

WIDEO KOMENTARZ

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL