Prenumerata 2018 ju˜ż w sprzedża˜y - SPRAWD˜!

Lotnictwo

Szef Airbusa boi się wysokiej grzywny

Bloomberg
Prezes Airbusa Tom Enders powtórzył w wywiadzie dla „Le Monde", że obawia się wysokiej grzywny po œledztwach w W. Brytanii i Francji o korupcji, choć to sama firma zainicjowała te postępowania

- Nie mogę przewidzieć zakończenia tego postępowania, ale nie jest niemożliwe, że grzywna będzie znaczna. Wiemy, że to wszystko zacišży na firmie, ale nie ma innego wyjœcia. To co nas różni od innych dużych grup, to fakt, że ta procedura została zainicjowana i prowadzona przez obecnš ekipę kierowniczš Airbusa, z poparciem jej rady administracyjnej — powiedział w rozmowie opublikowanej w „Le Monde". Powiedział też, że nie ma informacji o œledztwie w Stanach.

Wysokoœć sum dotyczšcych kilkudziesięciu kontraktów i rosnšce naciski wewnętrzne wzbudziły zaniepokojenie rady administracyjnej, ale udzieliła Endersowi pełnego poparcia „w kontynuowaniu przekształcę w przedsiębiorstwie i szczególnie naszego programu dostosowania się do obowišzujšcych reguł". Zrobiła to po zamówieniu własnej oceny kierownictwa, mianowała też 2 własnych prawników, a ostatnio wynajęła firmę werbunkowš, co zdaniem jednego z informatorów jest normalnš procedurš szukania talentów.

W 2016 r. Airbus z własnej woli poinformował władze o niedokładnoœciach w dokumentach przekazywanych brytyjskiej agencji finansowania kredytów eksportowych o wypłatach dla poœredników. Na tej podstawie urzšd œcigania oszustw SFO wszczšł latem 2016 œledztwo, w marcu 2017 zrobiła to francuska prokuratura finansowa PNF.

Tydzień wczeœniej Enders w piœmie do załogi uprzedził, że firmę czeka burzliwy i zbijajšcy z tropu okres z powodu postępowań w W. Brytanii i Francji, wspomniał o możliwoœci wysokich kar.

W styczniu Rolls-Royce zgodził się zapłacić łšcznš grzywnę 671 mln funtów (755 mln euro) w ugodzie z władzami W. Brytanii, USA i Brazylii o odstšpieniu od œledztw o korumpowanie poœredników. Osoby zwišzane z obecnym postępowaniem uważajš, że grzywna Airbusa może być znacznie większa.

Przewodniczšcy rady administracyjnej Denis Ranque cytowany w tym samym numerze „Le Monde" stwierdził, że gdyby uznano winę Airbusa, to „nieuchronnš sankcja byłoby pozbawienie go dostępu do rynków publicznych. Konsekwencje takiego scenariusza byłyby bardzo poważne. Jedynš możliwš drogš jest pełna i całkowita współpraca" — dodał.

Wobec Airbusa trwa również w Austrii œledztwo w zwišzku z podejrzeniem o oszustwo przy sprzedaży w 2003 r. myœliwców Eurofightera. — Ta sprawa cišgnšca się od 15 lat jest jak potwór z Loch Ness, wraca każdego lata. Dotychczas te postępowania trwajšce kilkanaœcie lat nie doprowadziły do niczego, co może wykazać istnienie jakichkolwiek form korupcji. Taka była również konkluzja raportu ostatniej austriackiej komisji parlamentarnej, opublikowanego we wrzeœniu — stwierdził Enders.

Rzšd czujny

Rzšd zachowuje czujnoœć wobec sytuacji w Airbusie — stwierdził minister gospodarki i finansów Bruno Le Maire. — Jesteœmy czujni. Teraz sprawa jest w gestii wymiaru sprawiedliwoœci i to do niego należy podanie niezbędnych informacji.

Poinformował, że zwrócił się do przewodniczšcego Ranque o pełnš przejrzystoœć na ten temat wobec państwa, które jest akcjonariuszem i o zaproponowanie planu działania, by zaradzić trudnoœciom, jeœli zarzuty potwierdzš się. Kilka dni temu przekazał mi propozycje w tym kierunku. Trzeba uniknšć wszelkich kryminogennych zachowań w Airbusie — powiedział minister

ródło: rp.pl

WIDEO KOMENTARZ

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL