Prenumerata 2018 ju˜ż w sprzedża˜y - SPRAWD˜!

Lotnictwo

Szef Ryanair obiecuje pilotom podwyżki i stawia warunki

Michael O’Leary wystosował bezprecedensowe przeprosiny do pracowników swoich linii
AFP
Michael O'Leary krytykował pracowników, ale teraz wydał bezprecedensowe przeprosiny. Obiecał też podwyżki i inne bonusy, stawia jednak warunki.

Michael O'Leary wystosował bezprecedensowe przeprosiny do pracowników swoich linii lotniczych. Sš one próbš zmniejszenia napięcia w firmie, która stoi przed groŸbš buntu pracowników i strajku. Ryanair, wskutek braku pracowników (oficjalnie z powodu Ÿle zaplanowanych urlopów) musiał skasować setki lotów, co dotknęło przeszło 700 tysięcy pasażerów. Przeprosiny były konieczne, gdyż O'Leary zaognił sytuację swoimi wypowiedziami. Mówił między innymi, że „piloci przesadnie oceniajš swojš wartoœć", a także dziwił się, jak mogš być przepracowani, skoro zgodnie z prawem nie latajš więcej niż 18 godzin w tygodniu.

W przeprosinach skierowanych do pracowników Ryanaira, O'Leary zapewnia, że jego słowa kierowane były do pilotów konkurencyjnych linii, a on sam ma olbrzymi szacunek dla pilotów pracujšcych w jego firmie. Dodatkowo, jak informuje „The Guardian", O'Leary zaproponował pracownikom znaczšcš poprawę warunków pracy.

Ryanair obiecuje pilotom podwyżki, dodatkowe bonusy za lojalnoœć. Wychodzi też naprzeciw ich postulatom i zapewnia, że poprawi się koordynacja rozkładów lotów i zwiększš dodatki dla zmuszonych do pracy poza macierzystš bazš. Te propozycje w dużej mierze spełniajš warunki stawiane przez pilotów, choć nigdzie nie jest wspominane, że piloci będš zatrudniani na etat zamiast pracy w formie samozatrudnienia lub przez poœredników – ponad połowa z nich nie jest zatrudniana przez Ryanaira.

O'Leary zastrzegł jednak równoczeœnie, że będzie rozmawiał tylko z komitetami reprezentujšcymi poszczególne bazy Ryanaira. Szef linii lotniczej wprost ostrzegł pilotów, że „będš żałować", jeżeli wcišż będš próbowali powołać ogólnofirmowy zwišzek zawodowy. Nie wiadomo, jak na takie słowa zareagujš piloci, którzy nieoficjalnie organizujš się w szerszš organizację niż komitety w bazach. Dodatkowo pracownicy w Wielkiej Brytanii chcš wspólnie negocjować warunki w nadziei na zakończenie praktyki indywidualnych negocjacji.

Szef Ryanaira przestrzegł również swoich pilotów przed przechodzeniem do innych firm, miał na głównie Norwegiana, który proponuje pilotom umowy o pracę z  prawem do urlopu, zwolnienia chorobowego czy możliwoœciš należenia do zwišzku zawodowego. Zdaniem O'Leary'ego Norwegian „nie przetrwa zimy".

Pracownicy linii, nie tylko piloci, rozważajš natomiast uziemienie swojego pracodawcy poprzez strajk. Również stewardzi i stewardesy skarżš się na warunki pracy – choćby płacenie tylko za czas spędzony w powietrzu czy zmuszanie do płacenia za wodę i kanapki. W rozmowie z „The Telegraph" jeden z pracowników Ryanaira nazwał firmę „Koreš Północnš w lotnictwie".

ródło: rp.pl

WIDEO KOMENTARZ

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL