Lotnictwo

Airbus zmniejsza produkcję A330

Bloomberg
Airbus ogłosił zmniejszenie o 17 proc. planowanych dostaw w 2019 r. najbardziej dotąd kupowanych samolotów szerokokadłubowych A330 z powodu spadku popytu, przy rekordowym zainteresowaniu rodziną mniejszych A320

Dostawy A330 zabierających 250-300 podróżnych wyniosą bez zmiany 60 sztuk w bieżącym roku, ale w następnym zmaleją do ok. 50 z 67 wydanych w 2017 r. To wynik braku dostatecznego zainteresowania unowocześniona wersją, która me wejść do eksploatacji w bieżącym roku.

Zmniejszenie produkcji następuje, gdy Airbus osiągnął mniejszy, choć większy od spodziewanego zysk operacyjny w I kwartale na skutek opóźnień w dostawach silników do A320neo. Zysk ten wyniósł 14 mln euro po stracie19 mln rok temu, obroty zmalały o 12 proc. do 10,12 mld, ale Airbus potwierdził roczną prognozę wyników, bo przewiduje przyspieszenie dostaw A320neo po 2 miesiącach przerwy. Analitycy spodziewali się straty 23,9 mln i obrotów 10,21 mld.

Obie rodziny A330 i A320 zapewniają większość gotówki potrzebnej do prac nad kolejnymi wersjami, na prace przy rakietach i myśliwcach. Wąskokadłubowe A320neo są w dalszym ciągu przebojem handlowym, Airbus nie był ostatnio w stanie produkować dość tych samolotów z braku silników, natomiast nowsza wersja A330neo tarci popularność wobec nowego B787 Dreamliner.

Utrzymujący się popyt na samoloty wąskokadłubowe skłonił ich producenta do zastanawiania się nad produkcją 70 lub ponad 70 sztuk co miesiąc wobec obecnie ok. 55. Ostatecznie wycofał się z planów takiego przyspieszenia w krótkim czasie, jego rzecznik potwierdził kilka dni temu informację o planowanym zwiększeniu rytmu produkcji A320 do 63 miesięcznie w 2019 zamiast 60.

Według ludzi z branży, Airbus zwrócił się do kluczowych dostawców o zapewnienie nakładów kapitałowych, które wsparłyby albo chroniły możliwą produkcję 63 sztuk co miesiąc, gdyby Airbus tego potrzebował. Grupie z Tuluzy bardzo zależy na utrzymaniu osiągniętej niedawno przewagi nad Boeingiem w klasie samolotów wąskokadłubowych i chce przyśpieszyć rytm produkcji i dostaw, jednak producenci silników przestrzegają przed zbyt dużym tempem. Szef francuskiej grupy Safran przestrzegł przed zbytnim pospiechem, bo dostawcy już zwiększyli tempo produkcji. Niemiecka MTU Aero Engine stwierdziła, że jest ostrożna z powodu napiętego łańcucha dostaw.

Pierwszy kredyt eksportowy

W ramach publikacji bilansu kwartalnego Airbus poinformował o otrzymaniu pierwszy raz od 2016 r. kredytu eksportowego, co zawieszono po wszczęciu w W. Brytanii i następnie we Francji śledztw w związku z podejrzeniami o korupcję przy sprzedaży samolotów cywilnych.

Kredyt przyznano na podstawie poprawionych procedur zgodności z przepisami, uzgodnionych przez Airbusa i agencje kredytowania eksportu w W. Brytanii, Francji i Niemczech. Przyznany kredyt dotyczy „ograniczonej liczby transakcji, podczas gdy poziom apetytu na finansowanie komercyjne pozostaje duży".

Airbus współpracuje w dalszym ciągu z zewnętrznymi podmiotami prowadzącymi śledztwo, także z USA, które niedawno wystąpiły o informacje o transakcjach, które mogłyby dotyczyć ich jurysdykcji.

Źródło: rp.pl

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL