Prenumerata 2018 ju˜ż w sprzedża˜y - SPRAWD˜!

Lotnictwo

Imponujšce zwyżki na polskich lotniskach

123RF
W tym roku liczba pasażerów odprawionych w polskich portach sięgnie 38 milionów – wynika z prognoz lotniczych. Dane z I kwartału tego roku sugerujš, że może ich być nawet więcej.

Ruch ma rosnšć w dwucyfrowym tempie także w kolejnych latach. Prognoza Urzędu Lotnictwa Cywilnego (ULC) do roku 2030 przewiduje, że liczba pasażerów w Polsce się podwoi. – Głównym motorem wzrostu jest i nadal będzie nadrabianie zaległoœci w stosunku do Europy Zachodniej, bo wskaŸnik mobilnoœci w Polsce jest nadal znacznie mniejszy niż w krajach Unii Europejskiej – uważa prezes ULC Piotr Samson.

Linie lotnicze na wyœcigi otwierajš nowe połšczenia i zwiększajš liczę rejsów na najbardziej obłożonych trasach, a jeœli już tam latajš, podstawiajš większe samoloty. Popyt na podróże roœnie, bo bilety sš tanie. Dzisiaj np. na prezent w postaci biletu do Barcelony wydamy tyle samo, co na flakon perfum.

Niekwestionowani liderzy

Liderem wzrostu w tym roku jest warszawskie Lotnisko Chopina, gdzie ruch w I kwartale 2017 r. wzrósł prawie o jednš trzeciš w porównaniu z tym samym okresem roku ubiegłego. – Szacujemy, że w tym roku odprawimy ponad 14 milionów pasażerów – mówi Mariusz Szpikowski, naczelny dyrektor Przedsiębiorstwa Państwowe Porty Lotnicze, które zarzšdza Lotniskiem Chopina.

W dwucyfrowym tempie roœnie ruch w Krakowie i we Wrocławiu. – Za nami sezon zimowy, w którym tylko z szeœciu nowych połšczeń skorzystało 95 tysięcy pasażerów. A w ostatniš niedzielę marca rozpoczęliœmy już sezon letni z jedenastoma nowymi kierunkami, natomiast na sezon zimowy, do którego jeszcze daleko, już mamy zapowiedŸ kolejnych dwóch tras. Już dzisiaj nasze lotnisko oferuje ponad 100 połšczeń – cieszy się prezes portu w podkrakowskich Balicach Radosław Włoszek.

Z kolei we Wrocławiu (wzrost o 18,5 procent) ruch krajowy napędzał Ryanair. Za granicę - na Maltę, do Barcelony, Malagi i na Teneryfę - samoloty tanich linii latały wypełnione w 90 procentach.

Dwucyfrowy wzrost zanotował także Gdańsk. – Wyniki za I kwartał możemy ocenić jako œwietne, tym bardziej, że w 2016 r. I kwartał był także bardzo dobry – mówi Tomasz Kloskowski, prezes gdańskiego lotniska. I dodaje, że tegoroczne lato także powinno być dobre, bo linie zapowiedziały ciekawe nowoœci, np. Neapol, Växjö i Bergen. W Gdańsku pojawi się też KLM z ofertš lotów do Amsterdamu, a LOT poleci stamtšd bezpoœrednio do Tel Awiwu.

Nikt już nie podważa sensu uruchomienia lotniska Olsztyn-Mazury w Szymanach (wzrost o 1000 procent). Oddech łapie też zielonogórski Babimost, dokšd od 2 marca zaczšł latać LOT. Liczba niespełna 1,5 tysišca pasażerów nie szokuje, chociaż jest to o 30 procent więcej niż rok temu w całym kwartale. – Pasażerowie najczęœciej przesiadajš się w Warszawie na rejsy do Kijowa, Lwowa, Londynu oraz Chicago – mówi Adrian Kubicki, dyrektor Biura Komunikacji LOT.

Maruderzy z nadziejami

Tylko trzy lotniska na 15 obsługujšcych regularny ruch w Polsce odnotowały w I kwartale 2017 r. spadek liczby odprawionych pasażerów. To Lublin, Bydgoszcz i Modlin. W wypadku tego ostatniego spadek o 2,11 procent wynikał z przeniesienia lotów krajowych Ryanaira do portu w Warszawie. – Nadrobimy to już w kwietniu, bo mamy prawdziwy wysyp nowych połšczeń – zapewnia Jolanta Grus, szefowa komunikacji modlińskiego lotniska.

Mniej optymistyczne sš przewidywania dla Lublina i Bydgoszczy. Prezes ULC nie ukrywa, że w wypadku małych lotnisk, które obsługujš poniżej miliona pasażerów, mogš wystšpić poważne problemy z rentownoœciš. Ale większoœć z nich ma pomysły na swojš przyszłoœć i mocno inwestuje. Według analizy Zwišzku Regionalnych Portów Lotniczych do 2020 r. polskie porty wydadzš na inwestycje 2,4 mld złotych. Lotnisko Chopina w Warszawie w tym roku wyda 80 mln złotych na usprawnienie obsługi pasażerów. Znacznie skromniej szacujš swoje potrzeby Szymany – na 40 mln złotych.

ródło: Rzeczpospolita

WIDEO KOMENTARZ

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL