Reklama

Pierwszy lot Airbusa A321LR

Najnowszy i największy samolot wąskokadłubowy Airbusa wykonał pierwszy próbny lot.

Aktualizacja: 31.01.2018 17:33 Publikacja: 31.01.2018 17:24

Pierwszy lot Airbusa A321LR

Foto: Adobe Stock

Maszyna A321LR (wydłużonego zasięgu) wystartowali o godz.11.06 z Hamburga i po ponad 2,5 godzinach w powietrzu wróciła na to lotnisko. Samolot jest napędzany silnikami LEAP-1A produkcji spółki CFM Int'l. Jego producent zakłada niemal 100 godzin lotów próbnych, w tym przez Atlantyk i spodziewa się uzyskać zaświadczenie żeglowności europejskiej EASA i amerykańskiej FAA w II kwartale.

Szef programu A320, Klaus Roewe oświadczył, że "ten samolot pozwoli naszym klientom na dalekie loty, na uruchamianie nowych szlaków, np. przez Atlantyk i na zdobywanie nowych rynków". A321LR będzie mógł latać bez lądowania z Paryża czy Lizbony do Nowego Jorku, Singapuru, Sydney, z Europy do Ameryki Płd., co dotychczas było niemożliwe dla maszyn wąskokadłubowych.

Wejście do eksploatacji założono w IV kwartale.

Dzięki połączeniu zwiększonej maksymalnej wagi przy starcie (MTOW) do 97 ton i zainstalowaniu trzeciego zbiornika paliwa zasięg tego samolotu zwiększył się do 4 tys. mil morskich (7400 km) w konfiguracji 206 foteli wraz z rozkładanymi całkowicie do spania. Samolot może zabierać maksymalnie 240 osób wobec 180-230 wcześniejszej wersji.

Airbus zamierza zwiększyć tym modelem przewagę rynkową w segmencie dużych maszyn wąskokadłubowych nad Boeingiem. Sprzedaje cztery na jednego Boeinga, natomiast A321LR wywoła popyt u klientów, którzy zechcą wymienić B757 i B767.

Reklama
Reklama

A321LR jest głównym rywalem B757, który zbliża się do emerytury, ale koncern z USA zastanawia się nad zastawieniem go nowa maszyną szerokokadłubową na 200-270 miejsc. Decyzja ma zapaść w tym roku. Amerykanie przyznają, że A321LR ma większy zasięg, ale kosztem trzech zajmujących przestrzeń zbiorników paliwa zamiast jednego wprowadzonego w B737 MAX 10 o największym zasięgu.

Chcąc wyprzedzić ewentualną premierę nowego samolotu Boeinga Airbus pracuje nad dalszymi usprawnieniami A321, a pierwszym ich testem jest A321LR. Osoba znająca plany Airbusa ujawniła kilka dni temu, że Europejczycy pracuje nad dalszym zwiększeniem wagi A321noe przy starcie do 100 ton stosując zakrzywienia końcówek skrzydeł i mocniejsze podwozie, co będzie wymagać silników o większej sile ciągu.

Drugim rozwiązaniem jest użycie nowego lżejszego i szerszego skrzydła, co zaoszczędzi siłę ciągu, ale będzie więcej kosztować. Obie opcje przewidują lekkie wydłużenie samolotu o jeden-dwa rzędy foteli.

Transport
UE chce zmienić zasady dotyczące bagażu w tanich liniach. Co planuje?
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Transport
Wojna Putina wykończyła rosyjską kolej. Państwowa firma stoi na krawędzi upadłości
Transport
Arktyka na celowniku. Rosjanie chcą zdominować wszystkie drogi z Azji do Europy
Transport
Reanimacja martwego projektu. Wiemy, co dalej z kolejową gigainwestycją
Materiał Promocyjny
ROP na zakręcie. Bez kompromisu się nie uda
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama