Lotnictwo

Silniki GE w B787-10 do przetestowania

Bloomberg
Boeing zakończył testowanie silników Rolls-Royce w samolocie B787-10 Dreamliner, który uzyskał certyfikat żeglowności FAA, ale musi sprawdzić jeszcze, jak zachowują się silniki General Electric

- Zakończyliśmy wszystkie testy z silnikami RR wymagane przed pierwszą dostawą dla Singapore Airlines — poinformował główny inżynier programu B787, Bob Whiittington — ale trzeba będzie jeszcze wykonać trochę testów samolotów napędzanych silnikami GE.

95 proc. elementów największej wersji Dreamlinera jest takie same jak w samolocie średniej wielkości B787-9. Różnice dotyczą systemu kontroli środowiska, jest większy, bo sam samolot jest dłuższy i zabiera więcej pasażerów, oraz podwozia — poinformował Whittington. Pierwszy Dreamliner, najmniejszy B787-8 ma 80 proc. elementów wspólnych z B787-10, ale sprzedaje się gorzej i Boeing zastanawia się nad przystąpieniem do prac nad „nowym samolotem średniej wielkości NMSA" na 220-260 miejsc, plasującym się między B737 i B787-8.

Największy B787 zabiera ok. 330 pasażerów, ale ma krótszy zasięg 6430 mil morskich (11 910 km) od swych braci, ale Whittington nie wykluczył wydłużenia z czasem tego zasięgu. — Będziemy nadal przyglądać się, czy rynek potrzebuje kilku tysięcy funtów wagi przy starcie i będziemy nadal prowadzić takie badania — stwierdził.

Koncern otrzymał od 9 klientów potwierdzone zamówienia na 171 największych dreamlinerów, najwięcej (49) od Singapore Airlines.

Źródło: rp.pl

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL