Reklama

Zastój na rynku śmigłowców

Airbus Helicopters ogłosił, że przewiduje w 2018 r. zastój na rynku, który nie może wyjść z najgłębszego kryzysu od kilku dekad, głównie na skutek spadku popytu w sektorze ropy i gazu. Przewiduje swe dostawy na poziomie 400 sztuk

Publikacja: 22.01.2018 16:08

Zastój na rynku śmigłowców

Foto: Adobe Stock

Guillaume Faury, który zwolni w lutym fotel prezesa i przejdzie na stanowisko prezesa działu samolotów cywilnych Airbusa, zostawia swemu następcy - jeszcze nieznanemu - zadanie ustalenia nowej roli ciężkiego śmigłowca nowej generacji X6, którego wejście do eksploatacji przewidziano w 2020 r.

Prace nad koncepcją X6 wykazały, że pewnym przelotowym technologiom brak jeszcze dopracowania, a popyt na duże maszyny do transportu ludzi jest niepewny - stwierdził Faury podczas telekonferencji. - Dopóki nie znajdziemy właściwego rozwiązania tych wyzwań technologicznych i handlowych, to nie uruchomimy tego programu w obecnej postaci. To nie znaczy, ze to koniec z X6, ale jest możliwe, że stanie się czymś innym od tego co zakładaliśmy przystępując do etapu koncepcji - powiedział

Komisja Europejska zezwoliła w czerwcu 2017 na udzielenie przez Niemcy i Francję pomocy 377 mln euro na projektowanie X6.

Rośnie sprzedaż Super Pum

W końcu 2017 r. grupa z Marignane pod Marsylią miała zamówienia na 692 śmigłowce, uzyskała w całym roku zamówienia netto na 335 sztuk, po 353 rok wcześniej. Przed rezygnacjami zamówienia brutto wynosiły 350 sztuk (388 w 2016 r.), ale dotyczyły 54 ciężkich Super Puma wobec 23 rok w 2016 r. To X6 ma je zastąpić.

W dwóch ostatnich latach klienci na te maszyny pochodzili z sektora cywilnego (misje poszukiwawczo-ratunkowe) albo wojskowego, a nie z sektora ropy i gazu, co oznacza zmianę tendencji na rynku, ale trudno jeszcze powiedzieć, czy będzie trwała - stwierdził G.Faury.

Reklama
Reklama

Wzrost cen ropy nie wpłynął na zmniejszenie dużej nadwyżki mocy produkcyjnych ciężkich śmigłowców, bo firmy wydobywcze nadal ograniczały działalność offshore w trosce o oszczędności - Nie sądzę, by częściowa poprawa cen ropy wpłynęła dodatnio ma sektor helikopterów w najbliższych latach - uważa Faury.

W tej sytuacji Airbus Helicopters nastawia się na współczynnik "book to bill" ( zamówień do dostaw) koło 1 w bieżącym roku, czego nie udało mu się osiągnąć w 2017. Francuzi dostarczyli 409 maszyn uzyskując zamówienia na 335, w 2016 r. proporcja wyniosła 418 do 353.

Głównymi konkurentami grupy z Marignane są Bell Helicopter (Textron) i Leonardo w sektorze cywilnym i Sikorsky (Lockheed Martin), Boeing i Rosjanie w sektorze wojskowym.

Airbus Helicopters ogłosił 10 stycznia, że wystąpił do Polski o odszkodowanie za anulowanie zamówienia na 50 caracali, ale przystąpił w lutym 2017 do innego przetargu w Polsce na 16 maszyn. - Nie sądzimy, by to miało znaczący wpływ na nasze szanse wygrania - stwierdził G.Faury i ocenił tę nową rywalizację jako bardzo profesjonalną i opartą na osiągach.

Transport
UE chce zmienić zasady dotyczące bagażu w tanich liniach. Co planuje?
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Transport
Wojna Putina wykończyła rosyjską kolej. Państwowa firma stoi na krawędzi upadłości
Transport
Arktyka na celowniku. Rosjanie chcą zdominować wszystkie drogi z Azji do Europy
Transport
Reanimacja martwego projektu. Wiemy, co dalej z kolejową gigainwestycją
Materiał Promocyjny
ROP na zakręcie. Bez kompromisu się nie uda
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama