Lotnictwo

Airbus sprzedaje Turkom, rozmawia z Chińczykami

Bloomberg
Airbus podpisał protokół umowy z Turkish Airlines o sprzedaży 25 A350, odrębnie rozmawia o sprzedaży Chinom co najmniej 100 samolotów podczas wizyty E. Macrona

Dokument podpisali w Pałacu Elizejskim prezes zarządu Turkisha, Olker Aycu i prezes Tom Enders, przed wspólną konferencją prasową prezydentów Recepa Tayyipa Erdogana i Emmanuela Macrona.

Protokół dotyczy dalszej współpracy przemysłowej Airbusa z z Turcją i potwierdza rozmowy o kupnie przez tureckiego przewoźnika 25 szerokokadłubowych A350. Turkish potwierdził ponadto zamiar zamówienia 20 A350-900 plus 5 w opcji. „Wraz z tym zamiarem kupna zaczęły się negocjacje z Airbusem" — dodała grupa w krótkim komunikacie.

We wrześniu mówiono, że Turcy zaczęli rozmowy o kupieniu do 40 A350-900. Podczas wizyty R. Edogana w Stanach z okazji sesji generalnej NZ Boeing podpisał z Turkami wstępną umowę na 40 B787-9.

Macron w Chinach

Airbus rozmawia z Chińczykami o sprzedaniu co najmniej 100 samolotów — podały osoby związane z negocjacjami. Prezydent Francji złoży w dniach 8-10 stycznia wizytę w Chinach z delegacją ok. 50 szefów firm, w tym Airbusa.

Takie zamówienie przekraczałoby wartość 10 mld dolarów w cenach katalogowych, ale może ona być jeszcze większa zależnie od proporcji maszyn wąsko- i szerokokadłubowych.. Ostateczna ich liczba zależy tradycyjnie od rozmów handlowych z ostatniej chwili. Takie umowy ogłasza się również podczas wizyt dyplomatycznych.

Główny urząd ds. zakupów, China Aviation Supplies Holding Co nie zgodził się na wypowiedź, jedna z rzeczniczek Airbusa w Chinach stwierdziła, że dyskusje z klientami trwają nadal, ale nie komentujemy spekulacji.

W listopadzie podczas wizyty w Chinach Donalda Trumpa Boeing sprzedał 300 samolotów za 37 mld dolarów w cenach katalogowych.

Źródło: rp.pl

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL