Lekarze i pielęgniarki

Szpital w sieci z poradnią anestezjologiczną, internistyczną i pediatryczną

Fotolia
Przed operacją planową w szpitalu pacjent trafi do poradni anestezjologicznej, a po pobycie na internie – poradni internistycznej.

Utworzenie przy każdym szpitalu, który wejdzie do sieci, poradni anestezjologicznej, internistycznej i pediatrycznej, zakłada nowelizacja rozporządzenia w sprawie świadczeń gwarantowanych z zakresu ambulatoryjnej opieki specjalistycznej (AOS).

Wprowadzenie do koszyka świadczeń specjalistycznych porad z pediatrii i chorób wewnętrznych ma umożliwić kontynuację leczenia poszpitalnego i kontrolę jego efektów, co ma się przyczynić do skrócenia hospitalizacji.

Dużą zmianą jest wprowadzenie porady anestezjologicznej, podczas której pacjent będzie kwalifikowany do operacji. Jak tłumaczy dr Jerzy Wyszumirski ze Związku Zawodowego Anestezjologów (ZZA), dziś anestezjolog konsultuje pacjenta już przyjętego do szpitala, niekiedy ledwie kilka godzin przed operacją. – Często okazuje się, że taki pacjent ma przeciwwskazania, np. problemy z sercem wymagające konsultacji kardiologicznej i musimy odesłać go do domu. Zdarza się też, że starszy pacjent nie jest świadomy czasu i przestrzeni, a my możemy zakwalifikować tylko osoby świadome. Takie sytuacje wiążą się nie tylko z niepotrzebnymi kosztami dla szpitala, ale przede wszystkim ogromnym stresem pacjenta. Zmiany w rozporządzeniu pozwolą je wyeliminować – tłumaczy dr Wyszumirski. I dodaje, że wprowadzenie konsultacji w poradni pozwoli uniknąć łamania prawa: – Rozporządzenie w sprawie standardów postępowania medycznego w dziedzinie anestezjologii i intensywnej terapii mówi, że kwalifikacja przez anestezjologa ma się odbyć minimum 24 godziny przed zabiegiem. Dziś, gdy pacjent kwalifikowany jest już w szpitalu, zdarza się, że anestezjolog konsultuje go później – dodaje dr Wyszumirski. Anestezjolodzy z ZZA postulowali takie rozwiązanie od dawna, szczególnie w kontekście zaopatrywania bólu okołoporodowego. Argumentowali, że rodząca ze względu na ból nie zawsze wydaje w pełni świadomą zgodę na znieczulenie. Lepiej, by zgodziła się na nie przed porodem, kiedy może zapoznać się z listą ewentualnych komplikacji.

Dotychczas poradnie anestezjologiczne istniały w nielicznych szpitalach, które zdecydowały się na opłacanie ich z własnego budżetu. Rozporządzenie reguluje też dostęp do tomografii komputerowej i rezonansu magnetycznego i ich wyników. Pacjenci w stanach zagrożenia życia mają ich wyniki otrzymywać od ręki, a w pozostałych – w ciągu pięciu dni.

etap legislacji: konsultacje publiczne

Źródło: Rzeczpospolita

WIDEO KOMENTARZ

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL