Kraj

MON kończy współpracę z peerelowskimi generałami

Wikimedia Commons (Creative Commons Attribution-Share Alike 2.0 Generic license/Lukas Plewnia)
Ministerstwo Obrony Narodowej wypowiedziało porozumienia o współpracy z Klubem Generałów oraz Związkiem Żołnierzy Wojska Polskiego. W pierwszym zasiadają m.in. członkowie WRON, drugim kieruje planista stanu wojennego.

– Obydwie umowy zostały wypowiedziane – potwierdza wiceminister obrony Bartosz Kownacki. To efekt piątkowej publikacji w „Rzeczpospolitej”.

Pisaliśmy, że po objęciu władzy przez PiS resort obrony utrzymuje kontakty z organizacjami, mimo ich postkomunistycznego charakteru. Klub Generałów powstał w 1996 roku, a jego członkiem może teoretycznie każdy generał. Jednak dominują w nim prominentni wojskowi z PRL. Są wśród nich m.in. byli członkowie WRON gen. Józef Użycki i gen. Józef Baryła, były wiceminister obrony gen. Zbigniew Nowak oraz naczelny prokurator wojskowy w stanie wojennym gen. Józef Szewczyk. Seniorem klubu jest były szef bezpieki wojskowej gen. Teodor Kufel.

Z kolei pod koniec 2013 roku na czele Związku Żołnierzy Wojska Polskiego stanął gen. Franciszek Puchała. Był jednym z głównym planistów stanu wojennego, a obecnie słynie z krytycznych publikacji o płk. Ryszardzie Kuklińskim. Dlatego podczas rządów PO posłowie PiS i Solidarnej Polski krytycznie wypowiadali się o porozumieniach zawartych przez MON z obiema organizacjami. Celowali w tym Patryk Jaki i Bartosz Kownacki, obecnie wiceministrowie w rządzie PiS .

Mimo to po zmianie władzy wciąż miały miejsce kontakty przedstawicieli obu organizacji z wysokimi rangą wojskowymi. Jak pisaliśmy w „Rzeczpospolitej” w połowie grudnia odbyło się spotkanie świąteczno-noworoczne Klubu Generałów. Przybyli na nie zastępca szefa Sztabu Generalnego gen. Anatol Wojtan oraz gen. Jerzy Fryczyński ze ścisłego kierownictwa Dowództwa Generalnego Rodzajów Sił Zbrojnych. Miesiąc później na spotkanie w Sztabie Generalnym udała się delegacja Związku Żołnierzy Wojska Polskiego. Gen. Puchała spotkał się z szefem sztabu gen. Mieczysławem Gocułem.

O takich kontaktach krytycznie wypowiedział się wiceminister Bartosz Kownacki. Mówił „Rzeczpospolitej”, że fakt posiadania przez MON porozumienia z organizacjami „mógł umknąć w dużej liczbie spraw”. – Nie powinienem się wypowiadać w imieniu ministra Antoniego Macierewicza, ale podejrzewam, że ma takie samo stanowisko, jak ja, a porozumienia szybko zostaną zakończone – podkreślał.

Umowy zostały wypowiedziane w piątek wieczorem.

Źródło: rp.pl
UKRYJ KOMENTARZE KOMENTARZE RP.PL KOMENTARZE FACEBOOK

WIDEO KOMENTARZ

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL