Kościół

Ks. Dariusz Oko o homoseksualizmie i ideologii gender

Ks. Darisz Oko
Fotorzepa, Piotr Guzik
- Geje chcą udowodnić, że są tacy jak inni, ale nie są. Rzeczywistość ich życia jest bardzo inna. Wynika to z samej natury. Nie można tego propagować – uważa dr hab. ks. Dariusz Oko.

Był on gościem programu „Skandaliści" Agnieszki Gozdyry w Polsat News. Odniósł się w nim do homoseksualizmu, monogamii gejów oraz ideologii gender.

- Jak mówi papież Franciszek na świecie istnieje prawdziwa kolonizacja ideologiczna. Jedną z nich, mówię to jasno, jest gender. Dzisiaj dzieci w szkole naucza się, że każdy może wybrać płeć. Uczą tego, bo podręczniki narzucają osoby i instytucje, które dają pieniądze. Jest to kolonizacja ideologiczna popierana również przez bardzo wpływowe kraje – mówił ks. Oko cytując Ojca Świętego.

Podkreślał, że realizuje misję papieża i ma poparcie Kościoła. - Przychodzi do mnie wielu ludzi o skłonnościach homoseksualnych, prosząc o pomoc. Kieruję ich do terapeutów, a nieraz sam finansuje terapię. To jest oznaka szacunku, dobrowolnie pomagam takim ludziom – mówił ks. Oko.

W telewizyjnym studiu pokazał niemieckie książki o wychowaniu seksualnym dla tamtejszych uczniów . - Jednej z nich nie mogę pokazać, bo ma charakter pornografii, a w drugiej znalazło się ćwiczenie, w którym 15-latkowie, mieli zaprojektować dom publiczny dla osób o różnych skłonnościach seksualnych – opowiadał duchowny.

Jego zdaniem celem takiego ćwiczenia jest to, żeby młodzież sama chodziła do domów publicznych. - To właśnie wychowanie seksualne w Niemczech. Gdyby nie zmiana rządu, to by się to u nas działo – stwierdził gość „Skandalistów".

Ks. Oko pokazał też książkę Jacka Kochanowskiego z Katedry Socjologii Moralności i Aksjologii Ogólnej, Instytutu Stosowanych Nauk Społecznych UW. – Chwali się on, że chodzi do darkroomu i to jest powód do dumy – zauważył ks. Oko.

Zwrócił się też do gejów, by nie kłamali, nie udawali, że zależy im na monogamii.- To byłoby do pana Roberta Biedronia, który był tydzień temu w "Skandalistach" - stwierdził ksiądz.

Jego zdaniem, to że prezydent Słupska, przyznaje, że od 14 lat żyje w związku z jednym partnerem, nie znaczy, że jest monogamistą.

- Trzeba by go zapytać, ilu jeszcze ma innych. Statystycznie jest to mało prawdopodobne. Badania naukowe mówią, że geje mają bardzo wielu partnerów – mówił ks. Oko.

I dodał, że badania pokazują, że gej ma średnio w życiu 500 partnerów. - Im nie chodzi o stałe związki. Monogamia u gejów znaczy, że jest jeden główny partner i wielu dodatkowych. Tak wygląda rzeczywistość gejów i oni sami o tym piszą – twierdzi duchowny.

Powołał się też na książkę "Maestro", która opowiada o pedofilskim skandalu w poznańskim chórze Polskie Słowiki z udziałem dyrygenta Wojciecha Kroloppa.

- To najgorszy pedofil Polski. On prawdopodobnie zgwałcił 400 chłopców, kiedy był dyrektorem chóru. I gwałcił ich również, kiedy miał AIDS – mówił ks. Oko.

- Geje chcą udowodnić, że są tacy jak inni, ale nie są. Rzeczywistość ich życia jest bardzo inna. Wynika to z samej natury. Nie można tego propagować – uważa duchowny.

Ks. Dariusz Oko jest znanym duchownym o wyrazistych poglądach, które budzą sprzeciw zwłaszcza w środowiskach liberalnych i lewicowych. Święcenia kapłańskie przyjął w 1985 roku.

Sześć lat później obronił pracę doktorską z filozofii na prestiżowym Uniwersytecie Gregoriańskim w Rzymie. Pełni posługę duszpasterza lekarzy w diecezji krakowskiej. Stale gości w Radiu Maryja i telewizji Trwam.

Najczęściej wypowiada się o ideologii gender, która według niego wywraca tradycyjną rolę rodziny, wypacza płciowość człowieka. Co więcej, narzucana jest przez obce państwa, Unię Europejską i lewicę.

Ks. Oko często zabiera głos w kwestiach homoseksualizmu i dowodzi, że homoseksualiści z wiekiem mają zwykle kilka chorób wenerycznych, zakaźnych. - Do szpitala, jak przychodzi taki starszy gej, to jest alarm dla lekarzy i pielęgniarek, którzy szczególnie uważają, bo wiedzą, że można się zarazić chorobą zakaźną - mówił ks. Oko.

Źródło: rp.pl

WIDEO KOMENTARZ

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL