Reklama

Dziwny most połączył Rosję z Półwyspem Krymskim

Prezydent Władimir Putin przejechał po nowym moście na czele kolumny ciężarówek z Kubania, choć samochodom ciężarowym nie wolno na niego wjeżdżać.
Szofer amator ciężarówki Władimir Putin po dojechaniu na Krym

Szofer amator ciężarówki Władimir Putin po dojechaniu na Krym

Foto: AFP

– Super! – zawołał, gdy dojechał na Krym i wysiadł z kabiny ciężarówki, którą sam prowadził. Za nim jechało 35 podobnych wozów, choć w środę od rana na most będą mogły wjechać tylko samochody osobowe.

Po dwóch latach budowy i wydaniu 7 miliardów dolarów brak jest dróg dojazdowych do mostu. Dlatego transport towarów na półwysep zamiast ciężarówkami nadal będzie odbywał się promem położonym kilkanaście kilometrów na północ. Promy często nie mogą wypłynąć z powodu ciężkich warunków atmosferycznych i na dojazdach do przeprawy tworzą się kilkudziesięciokilometrowe korki.

Pozostało jeszcze 80% artykułu

Zabookuj najlepsze treści na wakacje!

Skorzystaj z promocji wakacyjnej i zyskaj dodatkowe drukowane magazyny: Nauka i Historia.

Twoje rzetelne i obiektywne źródło najważniejszych informacji z Polski i ze świata.

Promocja dotyczy subskrypcji RP.PL na rok.

Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama