Komornicy

Komornicy chwalą pomysł resortu Ziobry ws. karania alimenciarzy

Zbigniew Ziobro
Fotorzepa/Jerzy Dudek
Nowelizacja kodeksu karnego, przygotowana przez Ministerstwo Sprawiedliwości to krok w dobrym kierunku, aby większa ilość dzieci otrzymywała pieniądze, które prawnie im się należą – uważa Prezes Krajowej Rady Komorniczej.

Obecnie w Polsce 1 mln dzieci czeka na alimenty od rodziców. Do tej pory wystarczyło od czasu do czasu wpłacić niewielką kwotę na dziecko, aby uniknąć odpowiedzialności karnej. Tę sytuację ma zmienić nowelizacja kodeksu karnego przygotowana przez Ministerstwo Sprawiedliwości. Jako krok w dobrą stronę pomysł resortu Zbigniewa Ziobry ocenia Krajowa Rada Komornicza.

- Wprowadzenie rozwiązania, które zakłada, że uregulowanie należności uchroni przed karą więzienia, powinno skutecznie zmobilizować dłużników do wywiązywania się ze zobowiązań – mówi Rafał Fronczek, Prezes Krajowej Rady Komorniczej.

Jego zdaniem, aby zwiększać skuteczność egzekucji komorniczej niezbędne są zmiany w prawie, ale także brak przyzwolenia społecznego na niepłacenie na własne dzieci .

Komornicy przekonują, że istotna jest także likwidacja ograniczeń o charakterze przedmiotowym w sprawach o egzekucję należności alimentacyjnych, w szczególności zwolnienia spod egzekucji sądowej sum i świadczeń w naturze wyasygnowanych na pokrycie wydatków lub wyjazdów w sprawach służbowych dłużnika, a także zmiana przepisów o ochronie wynagrodzenia za pracę poprzez dalsze ograniczenie w sprawach alimentacyjnych kwot wolnych od zajęcia.

Aby zmobilizować dłużników do spłaty zaległości powinni oni odczuwać nieuchronność utraty swojego majątku, w tym zajętych ruchomości. - Pomogłaby tu zmiana przepisów o egzekucji z ruchomości poprzez wprowadzenie możliwości sprzedaży zajętych ruchomości dłużników za kwotę poniżej połowy wartości oszacowania – wskazuje KRK.

Obecnie, po drugiej, bezskutecznej licytacji ruchomości, egzekucja jest umarzana. Brak możliwości sprzedaży ruchomości sprawia, że jest ona nieskuteczna. Rozwiązaniem, które sprawdza się chociażby we Francji jest trzecia licytacja, w której suma wywołania określana byłaby w dół, aż do sprzedaży ruchomości.

W opinii KRK dobrym pomysłem mogłoby być także wprowadzenie możliwości orzekania przez sąd o prawie do zniszczenia ruchomości niesprzedanych na licytacji. Podobne rozwiązanie mogłoby dotyczyć sprzedaży nieruchomości tj. powinna zostać wprowadzona możliwość sprzedaży nieruchomości za kwotę poniżej 2/3 wartości oszacowania.

Na niską ściągalność alimentów w Polsce wpływa także praca w „szarej strefie", która pozwala na ukrywanie faktycznych dochodów. - Aby zmienić tę sytuację, należałoby wprowadzić wysokie kary dla pracodawców zatrudniających „na czarno" dłużników alimentacyjnych. Warto także rozważyć zwiększenia uprawnień sądów do podejmowania z urzędu decyzji o zabezpieczeniu w toku postępowania o alimenty roszczeń alimentacyjnych – proponują komornicy.

- Zajęcie majątku dłużnika już na etapie postępowania rozpoznawczego pozwoliłoby na sprawniejsze przeprowadzenie egzekucji w przyszłości. Obecnie, w okresie pomiędzy powstaniem tytułu wykonawczego, a wszczęciem egzekucji dłużnik dysponuje wystarczającym czasem do ukrycia swego majątku – przekonuje Rafał Fronczek, Prezes KRK.

W 2015 r. komornicy sądowi prowadzili ponad 610 tys. egzekucji o alimenty, w tym 60 tys. nowych spraw. Skuteczność egzekucji komorniczej w tym obszarze w 2015 r. wyniosła 20%. W I półroczu 2016 r. jest już ona na poziomie podobnym, jak w całym ubiegłym roku. Tyle spraw zakończyło się wyegzekwowaniem należności.

Źródło: rp.pl

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL