Komornicy

E-zajęcie rachunku bankowego i inne zmiany w egzekucji - rozmowa z prezesem Krajowej Rady Komorniczej

Rafał Fronczek
Od 8 września ruszy e-zajęcie rachunku bankowego oraz elektroniczna komunikacja komorników z administracyjnymi organami egzekucyjnymi i podatkowymi przez ePUAP. Na e-licytację ruchomości będziemy musieli poczekać około pół roku - mówi Rafał Fronczek, prezes Krajowej Rady Komorniczej

W czwartek wchodzą w życie duże zmiany w egzekucji, w tym informatyczne. Kluczową kwestią są terminy wdrożenia tych rozwiązań.

Rafał Fronczek: Od 8 września ruszy e-zajęcie rachunku bankowego oraz elektroniczna komunikacja komorników z administracyjnymi organami egzekucyjnymi oraz organami podatkowymi za pośrednictwem systemu ePUAP. Na e-licytację ruchomości będziemy musieli poczekać około pół roku.

Pomówmy o elektronicznym zajęciu konta bankowego. Jak będzie funkcjonować?

Zakładamy, że znacząco usprawni zajęcia rachunku bankowego poprzez ograniczenie czynnika ludzkiego do niezbędnego minimum. Po podpisaniu zajęcia przez komornika podpisem elektronicznym trafi ono za pośrednictwem systemu teleinformatycznego do obsługi takich zajęć do banku, który niezwłocznie zablokuje konto dłużnika. Informatyzacja powinna podnieść skuteczność tej egzekucji.

A koszty?

Nowa procedura powinna obniżyć koszty obsługi zajęć dla banków, ale też ponoszone przez strony postępowania – dziś doręczenie zajęcia za pośrednictwem operatora pocztowego do jednego banku to 4,5 zł za każdą korespondencję związaną z zajęciem, po zmianach będzie to 0,5 zł za dokonanie zajęcia i całą późniejszą korespondencję z tym związaną.

A czy będzie tańsza i sprawniejsza e-licytacja ruchomości?

Na to liczymy i to właśnie legło u podstaw wprowadzenia tego rozwiązania. Do tego trzeba dołożyć większą transparentność i szanse na większą skuteczność sprzedaży oraz możliwość uzyskiwania wyższych cen za wystawiane przedmioty. Korzyści z takiego rozwiązania widać w krajach, które je wprowadziły kilka lat temu, np. na Węgrzech. Po krótkim okresie funkcjonowania e-licytacji ruchomości wprowadzono e-licytację nieruchomości, i to jako wyłączną formę sprzedaży. Jest tam powszechnie chwalona.

Ruchomości to niewielki odsetek egzekucji. Kiedy będą elektroniczne licytacje nieruchomości?

To prawda, kwoty uzyskane z egzekucji ruchomości stanowią zaledwie 1 proc. egzekucji (ok. 100 mln rocznie), ale e-licytacja ma te proporcje nieco zmienić. Na etapie prac nad nowelą uznano, że wprowadzenie e-licytacji nieruchomości jest zbyt odważne. Sprawdzenie się egzekucji z ruchomości powinno dać impuls do rozszerzenia e-licytacji na nieruchomości w nieodległym czasie. A tu stawka jest wyższa – sumy uzyskane przez egzekucję z nieruchomości to 11 proc. egzekwowanych kwot (ok. 1 mld zł).

Poszukiwanie majątku dłużnika, a w egzekucji o to przecież chodzi, służy wyjawieniu majątku.

Komornik zostanie upoważniony do odebrania wykazu majątku składanego przez dłużnika pod rygorem odpowiedzialności karnej za składanie fałszywych zeznań. Środki przymusu: doprowadzenie lub areszt, będą stosowane na wniosek komornika. Oznacza to, że jeżeli dłużnik bez przyczyny nie stawi się w celu złożenia wykazu lub przyrzeczenia, albo też wykazu nie złoży lub odmówi odpowiedzi na zadane pytanie, komornik będzie mógł ukarać go grzywną lub wystąpić do sądu o zastosowanie aresztu do miesiąca.

Zmieni się też ograniczenie w egzekucji z rachunku bankowego.

Teraz kwotę wolną od zajęcia na rachunku bankowym stanowi trzykrotność przeciętnego miesięcznego wynagrodzenia w sektorze przedsiębiorstw, a więc ok. 12 tys. zł. Niestety, zwykle limit ten zostaje po pewnym czasie przekroczony i wówczas bank przekazuje wszystkie kwoty, jakie wpływają na rachunek (z wyłączeniem niepodlegających egzekucji – art. 833 k.p.c.). Nowela wprowadza zmianę w art. 54 ust. 1 prawa bankowego i określa, że kwotą wolną od zajęcia są środki pieniężne w każdym miesiącu kalendarzowym, w którym obowiązuje zajęcie, do wysokości 75 proc. minimalnego wynagrodzenia za pracę.

Porozmawiajmy o błędach, które komornicy czasem popełniają.

Błędy zdarzają się w każdym zawodzie. Eliminacji uchybień komornika służy nadzór sądowy, czyli właśnie skarga na czynności wnoszona do sądu rejonowego. Zgodnie z nowymi przepisami będzie się ją wnosić za pośrednictwem komornika, który dokonał zaskarżanej czynności. Jeżeli uzna skargę za zasadną w całości, będzie można ją uwzględnić bez przekazywania do sądu. To rozwiązanie umożliwi szybką ocenę sprawy, przyśpieszy rozpoznawanie skarg, odciąży sądy. ?Liczę, że dzięki nowym narzędziom egzekucja będzie wydajniejsza, a błędów ubędzie.

rozmawiał Marek Domagalski

Źródło: Rzeczpospolita

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL