Prenumerata 2018 ju˜ż w sprzedża˜y - SPRAWD˜!

Komercyjne

Rumunia zazdrości Polsce

Tom Listowski, partner w Cushman & Wakefield
materiały prasowe
Na rynku nadal widzimy dużš aktywnoœć inwestorów zainteresowanych zakupem najlepszych nieruchomoœci magazynowych i przemysłowych.

Tom Listowski, partner w Cushman & Wakefield:

Polska jest największym rynkiem magazynowym i przemysłowym Europy Œrodkowej. O jej silnej pozycji w regionie œwiadczy bardzo wysoki popyt na hale, który w 2016 r. wyniósł rekordowe 3,1 miliona mkw. wynajętej powierzchni. Wynik ten stanowił aż 55 proc. wszystkich transakcji w regionie, do którego – oprócz Polski – zaliczane sš Czechy, Słowacja, Rumunia oraz Węgry.

Na rynku nadal widzimy dużš aktywnoœć inwestorów zainteresowanych zakupem najlepszych nieruchomoœci magazynowych i przemysłowych. W 2016 r. w Europie Œrodkowej wartoœć transakcji inwestycyjnych w tym sektorze wzrosła o ponad 20 proc. – do 2,3 mld euro. Warto dodać, że wartoœć transakcji inwestycyjnych w sektorze nieruchomoœci magazynowych i przemysłowych w Polsce wyniosła 893 mln euro w ubiegłym roku. Spodziewamy się, że popyt będzie wcišż duży, z uwagi na to, że inwestorzy sš w stanie uzyskiwać bardziej korzystne stopy zwrotu w porównaniu z akwizycjš na rynkach Europy Zachodniej. Jednoczeœnie obecna sytuacja polityczna powoduje, że inwestorzy, którzy po raz pierwszy chcš ulokować swój kapitał w naszym kraju, sš bardziej ostrożni.

Pomimo rosnšcej konkurencji ze strony pozostałych krajów regionu spodziewamy się, że Polska wcišż będzie przycišgać największš liczbę inwestycji wpływajšcych na dalszy rozwój sektora magazynowo-produkcyjnego. Przemawia za tym przede wszystkim strategiczne położenie geograficzne Polski z dostępem do korytarzy transeuropejskich przecinajšcych się na jej terytorium, jak również dalszy rozwój krajowej sieci drogowej oraz wcišż konkurencyjny rynek pracy.

Polska jest szczególnie interesujšcš lokalizacjš dla branży e-commerce i firm produkcyjnych. Najemcy z tych dwóch branż często decydujš się na lokalizację w naszym kraju magazynów centralnych i produkcji o zasięgu regionalnym czy europejskim.

Trzeba jednak zauważyć, że zmiany na rynku pracy: spadek bezrobocia i rosnšca presja na wzrost kosztów zatrudnienia, powodujš, że częœć inwestycji produkcyjnych lokalizowana jest w Rumunii, Serbii czy innych krajach, oferujšcych lepszš dostępnoœć tańszych pracowników. Zdarza się, że tracimy duże projekty produkcyjne właœnie na rzecz tych krajów. Innš barierš dla rozwoju rynku w Polsce mogš się okazać zmiany w obrocie ziemiš rolnš, które przy ograniczonym zasięgu miejscowych planów zagospodarowania skomplikowały, a w wielu wypadkach uniemożliwiły, pozyskanie nowych gruntów pod inwestycje przemysłowe.

Obecnie w wielu lokalizacjach deweloperzy korzystajš z przygotowanych wczeœniej banków ziemi, ale w perspektywie œredniookresowej najprawdopodobniej wprowadzone zmiany zaowocujš wydłużeniem się okresu przygotowania gruntu pod nowe projekty, a więc i samego procesu inwestycyjnego.

ródło: Rzeczpospolita

WIDEO KOMENTARZ

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL