Prenumerata 2018 ju˜ż w sprzedża˜y - SPRAWD˜!

Komercyjne

Milion metrów biur powstaje w miastach regionalnych

Sagittarius Business House we Wrocławiu będzie gotowy wiosnš tego roku.
materiały
Najemcy doceniajš takie udogodnienia jak klub fitness, przedszkole, gastronomia, sklepy spożywcze.
Niekwestionowanym liderem na rynku biurowym, z zasobami ponad 5,2 mln mkw. powierzchni, jest Warszawa. W budowie jest tu 780 tys. mkw. biur. Na celowniku deweloperów i najemców sš także miasta regionalne. Jak podaje Agata Holak, starszy konsultant w dziale badań rynku w firmie doradczej Knight Frank, w 2017 r. zasoby nowoczesnej powierzchni biurowej na szeœciu największych rynkach regionalnych, czyli w Krakowie, we Wrocławiu, w Katowicach, Trójmieœcie, Poznaniu i Łodzi, zwiększyły się o ok. 428 tys. mkw. Tyle powierzchni powstało w 53 inwestycjach, dzięki czemu łšczna podaż w tych miastach przekroczyła 4 mln mkw.

Rekordowa aktywnoœć

W ubiegłym roku na rynek w tych regionach trafiło tylko o 10 proc. mniej nowych biur niż w rekordowym 2016 r. – Największym ukończonym budynkiem był trzeci etap kompleksu Alchemia – Argon (Torus, 36 tys. mkw.) w Gdańsku – mówi Agata Holak. – Jednak to nie Trójmiasto zostało liderem pod względem nowej podaży – zastrzega. Najwięcej powierzchni biurowej deweloperzy dostarczyli w Krakowie (190 tys. mkw.). Oddane zostały m.in. budynki w kompleksie Enterprise Park (Tristan Capital Partners, Avestus Real Estate, 26,4 tys. mkw.) oraz drugi etap O3 Business Campus (Echo Polska Properties; 19,2 tys. mkw.).– Na drugim miejscu z nowš podażš 74 tys. mkw. znalazła się ŁódŸ, gdzie ukończono m.in. dwie inwestycje w Nowym Centrum Łodzi. To Przystanek mBank (24,7 tys. mkw.) i Nowa Fabryczna (19,4 tys. mkw.) – wskazuje przedstawicielka Knight Frank. Schyłku boomu nie widać.Na koniec 2017 r. na rynkach regionalnych było w budowie ponad 1 mln mkw. biur. Najwięcej powierzchni powstaje w Krakowie (301 tys. mkw.). Drugš pozycję zajmuje Wrocław, gdzie buduje się 291 tys. mkw. biur. – Zgodnie z harmonogramami deweloperów w 2018 r. na rynek może trafić nawet 630 tys. mkw. biur. Tak dużej aktywnoœci inwestorów nie obserwowaliœmy nigdy dotšd – podkreœla Agata Holak. Dodaje, że mimo takiego rozmachu inwestycyjnego poziom pustostanów się nie zwiększa. Pod koniec 2017 r. wskaŸnik ten wynosił œrednio ok. 9,4 proc.

Apetyty najemców

Aktywni na rynkach regionalnych sš najemcy. Jak podaje Aleksandra Gawrońska, analityk w dziale doradztwa i badań rynku w Colliers International, rok 2017 na rynkach regionalnych upłynšł pod znakiem ich rekordowej aktywnoœci. Najemcy zawarli kontrakty na wynajem 675 tys. mkw. To o 15 proc. więcej niż w 2016 r. – Zdecydowanym liderem był Kraków, gdzie wynajęto 200 tys. mkw. We Wrocławiu najemcy podpisali umowy na 170 tys. mkw. – podaje Aleksandra Gawrońska.Rekordy padły także w Trójmieœcie, gdzie wynajęto 113 tys. mkw. biur i w Poznaniu (78 tys. mkw.). – Podobnie jak w stolicy najlepiej wynajmujš się nowe, dobrze zlokalizowane biurowce klasy A, wyróżniajšce się ciekawš architekturš, majšce bogatš ofertę dodatkowš dla najemców – opowiada Gawrońska.Opinię podziela Krzysztof Misiak, dyrektor sekcji miast regionalnych w Cushman & Wakefield. – Najemcy doceniajš takie udogodnienia jak klub fitness, przedszkole, gastronomia, sklepy spożywcze, zieleń czy dostęp do rowerów miejskich – wskazuje. – Im budynek dalej od centrum, tym takie udogodnienia sš ważniejsze.

Stabilne czynsze

Agata Holak zauważa, że miasta regionalne przycišgajš coraz większš uwagę także inwestorów instytucjonalnych, a budynki klasy sš postrzegane jako bardzo atrakcyjne aktywa na rynku inwestycyjnym.– Całkowita wartoœć transakcji inwestycyjnych zawartych w 2017 r. w segmencie biurowym w Polsce opiewała na 1,6 mld euro, z czego niemal 70 proc. stanowiły akwizycje na rynkach regionalnych – podaje przedstawicielka Knight Frank.Krzysztof Misiak zwraca uwagę na coraz większe różnice pomiędzy mniejszymi rynkami. – Zyskujš Katowice i ŁódŸ, które cechujš się dużš liczbš wykwalifikowanej i dostępnej kadry – mówi. – Poznań jest doœć stabilnym rynkiem z lekkš tendencjš wzrostowš, jeœli chodzi o aktywnoœć nowych firm. W 2018 r. spodziewamy się większej liczby nowych transakcji w Lublinie, Szczecinie, Opolu, Bydgoszczy i Rzeszowie, które coraz mocniej zaznaczajš się na biurowej mapie Polski – podkreœla. Według niego najchętniej wybierane sš budynki nie mniejsze niż 20 tys. mkw. na obrzeżach centrów miast, dajšce możliwoœć długofalowej ekspansji najlepiej w co najmniej dwóch etapach inwestycji.– Czynsze wywoławcze za biura na większoœci głównych rynków regionalnych sš stabilne – informuje Aleksandra Gawrońska. – Najwięcej – od 13 do 16 euro za mkw. miesięcznie – za powierzchnię klasy A trzeba zapłacić w Krakowie, Poznaniu oraz we Wrocławiu. Stawki wywoławcze w Łodzi, Trójmieœcie oraz Katowicach zaczynajš się od 12 euro za mkw.masz pytanie, wyœlij e-mail do autorki: a.gawronska@rp.pl
ródło: Rzeczpospolita

WIDEO KOMENTARZ

REDAKCJA POLECA