Prenumerata 2018 ju˜ż w sprzedża˜y - SPRAWD˜!

Komentarze

Haszczyński o sporze Polska - Izrael: Czas naprawić wizerunek

AFP
Politycznie konflikt polsko-izraelski wywołany przyjęciem w naszym kraju ustawy o IPN dobiega końca.

Dowodzi tego Marsz Żywych, w którym brali udział izraelscy oficjele, i spotkanie prezydentów w Centrum Dialogu i Modlitwy w Oœwięcimiu.

Padły tam ważne słowa prezydenta Andrzeja Dudy. Po pierwsze o tym, do czego mogš doprowadzić antysemityzm i ksenofobia – do mordowania na skalę przemysłowš. Takie wyraziste deklaracje głowy państwa sš szczególnie istotne, bo częœć społeczeństwa sprawia wrażenie, jakby czuła, że jest odgórne przyzwolenie na obnoszenie się z nienawiœciš do innych, do obcych, do mniejszoœci.

Po drugie o tym, że dawania œwiadectw prawdy historycznej, także bolesnych, trudnych, nie wolno blokować. I tu wracamy do ustawy o IPN. Została ona odebrana w Izraelu, a także w USA i wielu innych krajach, jako knebel wkładany w usta ostatnim ocalałym z Holokaustu i przechowujšcym ich wspomnienia rodzinom. Teraz knebel znika, ostatecznie ma go zniszczyć Trybunał Konstytucyjny.

Szkody polityczne w stosunkach z Izraelem wywołane przez ustawę da się przezwyciężyć. Także dlatego, że dobrš wolę wykazuje rzšd w Jerozolimie. Inaczej ma się rzecz ze szkodami wizerunkowymi, społecznymi, ludzkimi. Od końca stycznia, gdy Sejm przyjšł ustawę, na całym œwiecie pojawiły się tysišce niekorzystnych dla Polski tekstów, w których Polacy jawili się jako gorsi od Niemców. W Argentynie, w RPA czy w Korei Południowej nigdy się tyle nie naczytano o polskich zbrodniach dokonywanych na Żydach, a o polskich Sprawiedliwych i o zasługach w walce z nazistowskimi Niemcami nie było nic. Zmiana wizerunku zapewne potrwa wiele lat. Na razie musimy się zastanowić, jak doszło do tego, że kanclerz Austrii może się przysłuchiwać, gdy premier Polski jest pytany o odpowiedzialnoœć Polaków za Holokaust.

Trzeba, choć to teraz bardzo trudne, znaleŸć dla Polski właœciwe miejsce w opowieœci o Holokauœcie. Tak, by odpowiednio były w niej przedstawione i podłoœć, i heroizm. Tak, by oddawały prawdziwš skalę współudziału w zbrodniach i pomocy Żydom. I to na tle innych krajów – tych z naszego regionu, i z Europy Zachodniej.

Kilkanaœcie tygodni, które upłynęły od przyjęcia ustawy o IPN, pokazało, że spora częœć społeczeństwa nie uważa Polaków za naród, który zachowywał się podczas II wojny œwiatowej bez skazy. Choć w porównaniu z naszymi sšsiadami czy Luksemburgiem, który dopiero w 2015 roku przeprosił za udział w eksterminacji Żydów, nie wypadamy Ÿle.

W sprawiedliwym osšdzeniu Holokaustu przeszkadza to, że ocaleni i ich rodziny zachowali wspomnienia o Polakach. Natomiast ci, którzy mogliby coœ powiedzieć o postawach Niemców i obywateli kolaborujšcych z nimi państw, najczęœciej nie przeżyli. Afera z ustawš o IPN niestety jeszcze wyostrzyła antypolski przekaz rodzinny.

ródło: Rzeczpospolita

WIDEO KOMENTARZ

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL