Prenumerata 2018 ju˜ż w sprzedża˜y - SPRAWD˜!

Komentarze

Krzyżak: Zostawcie krzyż tam, gdzie jest

Fotorzepa, Robert Gardziński
Na placu Józefa Piłsudskiego w Warszawie stanšł wreszcie pomnik Ofiar Tragedii Smoleńskiej 2010 r. Po latach przepychanek i próbach wepchnięcia go w jakiœ zaułek stoi w miejscu godnym.

Wielka szkoda, że trzeba było uciekać się do prawnych wybiegów, aby znalazł tam swoje miejsce. Ale jest. Upamiętnia wszystkie 96 ofiar smoleńskiej tragedii. Niezależnie od funkcji, jakš pełnili, i ich przynależnoœci partyjnej.

Pomnik – co przyznaje jego autor Jerzy Kalina – nie jest skończony. Pojawiš się jeszcze nowe elementy. Czerwony dywan, żywopłot i krzyż. Obecnoœć tego ostatniego nie dziwiłaby, gdyby nie zapowiedŸ artysty, że będzie to słynny krzyż ustawiony przed Pałacem Prezydenckim przez harcerzy kilka dni po tragedii. O ten krzyż latem 2010 r. szły polityczne boje, a nawet doszło do rękoczynów. Teraz ma „wrócić".

Cóż w tym dziwnego, że ten właœnie krzyż – symbol żałoby, bólu i cierpienia Polaków połšczonych wielkš tragediš – zostanie umieszczony na pomniku? Otóż krzyż ten jest dziœ elementem... innego pomnika.

Przeniesiony jesieniš 2010 r. do koœcioła akademickiego œw. Anny stał się tam częœciš instalacji poœwięconej pomordowanym w Katyniu w 1940 r. i tym, którzy wiosnš 2010 lecieli tam, by ich godnie upamiętnić. Autorem rzeŸby zatytułowanej „Ave crux" jest Łukasz Krupski – syn Janusza Krupskiego, który w katastrofie smoleńskiej zginšł. U podnóża tej instalacji sš dwie urny. Jednš – z ziemiš z katyńskich cmentarzy – przywiózł kiedyœ Stefan Melak (zginšł 10 kwietnia), drugš – z ziemiš z miejsca katastrofy Tu 154M – przekazała żona Władysława Stasiaka, który również w drodze do Katynia zginšł. Pomnik w obecnoœci bliskich ofiar katastrofy poœwięcił zaœ kard. Kazimierz Nycz.

– Gdy krzyż stał na Krakowskim Przedmieœciu, wszyscy krzyczeli, że sš jego obrońcami – mówił mi kilka lat temu abp Stanisław Budzik. – A w koœciele œw. Anny nigdy nikogo przy nim nie spotkałem. I wcišż mam przed oczami ten krzyż, który tam jest i nikogo nie interesuje – konstatował.

Dziœ ten właœnie krzyż z niebytu postanowił wycišgnšć i wmontować w swój pomnik Jerzy Kalina. Chciałbym wierzyć, że słowa o „powrocie" krzyża to tylko pragnienie artysty, że taki pomysł nie zaœwitał w głowie Jarosława Kaczyńskiego. Chciałbym, by krzyż nie dzielił Polaków, by nie był narzędziem robienia polityki. Chciałbym...

ródło: Rzeczpospolita

WIDEO KOMENTARZ

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL