Prenumerata 2018 ju˜ż w sprzedża˜y - SPRAWD˜!

Komentarze

Ludzie Jerzego Giedroycia

Fotorzepa, Robert Gardziński
On żył „Kulturš”. Można nawet powiedzieć, że przez 24 godziny na dobę myœlał o tym samym. I to się widziało w jego pracy – opowiadał o Jerzym Giedroyciu drugi z filarów miesięcznika, wybitny pisarz Gustaw Herling-Grudziński.

– „Kultura” to proces tej przeszło pięćdziesięcioletniej pracy, pełnej pomysłowoœci, uporu, cierpliwoœci – mówił. I stšd wyjštkowy wkład tego pisma w dzieło najszerzej rozumianej polskiej wolnoœci, swobodnej wymiany myœli, kultury i polityki. Bo Jerzy Giedroyc, przy całym swoim oddaniu narodowej kulturze, był pełnokrwistym politykiem, dzięki czemu Instytut Literacki w Paryżu stał się mekkš buntowników i dysydentów, uciekinierów z PRL i emigracyjnych pisarzy. Goœcił ich Giedroyc zresztš nie tylko na łamach miesięcznika, ale również w salonach rezydencji w Maisons Laffitte. To był skrawek wolnej Polski – wspominajš dawni bywalcy.

Jerzy Giedroyc odszedł w 2000 roku, ale pozostawił testament, który wolna już Rzeczpospolita przyjęła na dekadę przed jego œmierciš. Ten testament to przesłanie przyjaŸni i pomocy dla narodów Europy Wschodniej, troska o dobre stosunki i wspieranie wszelkich działań na rzecz wolnoœci i demokracji na wschód od Wisły. Taki był i takim pozostanie – zdaniem Jerzego Giedroycia – najgłębszy sens racji stanu wolnej i niepodległej Ojczyzny. Siedemnaœcie lat po œmierci Jerzego Giedroycia staramy się to dziedzictwo na łamach naszego dziennika pielęgnować. To główna linia oceny polskiej polityki zagranicznej oraz – przy pełnej œwiadomoœci stale zmieniajšcych się geopolitycznych realiów – wcišż zasadniczy punkt odniesienia.

Z tego ducha narodziła się też Nagroda im. Jerzego Giedroycia, którš co roku przyznaje powołana przez naszš redakcję kapituła. Otrzymujš jš ludzie wyjštkowo zasłużeni dla giedroyciowych wartoœci: politycy, pisarze, ludzie kultury. W tym roku do tej szczególnej galaktyki dołšczajš wybitny artysta i człowiek międzykulturowego dialogu Leon Tarasewicz oraz historyk, wychowawca pokoleń historyków, propagator dziejów Europy Wschodniej Andrzej Sulima Kamiński. Kapituła postanowiła też wyróżnić œp. Charlesa Merrilla, człowieka wielu wymiarów, współpracownika Giedroycia, z wyboru Polaka. Mam prawo powiedzieć, że to szczególne postaci, dla których polski patriotyzm to coœ więcej niż przywišzanie do tradycji. To również, a może przede wszystkim, nakaz działania, wola walki, umiejętnoœć sprostania coraz trudniejszym wyzwaniom, jakie niesie współczesnoœć.

Jako redakcja „Rzeczpospolitej” chcielibyœmy, by właœnie takie wzorce postaw miały w dzisiejszym œwiecie, także w polityce, najgłoœniejsze echo. Mimo że œwiat się zmienia, nigdy nie będzie na to za póŸno.

ródło: Rzeczpospolita

WIDEO KOMENTARZ

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL